Tragedia na przejeździe kolejowym. Pociąg staranował auto

Zderzenie osobówki z pociągiem, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Policja / KMP Zamość Do koszmarnego w skutkach wypadku doszło w zachodniopomorskim Łeknie. Samochód wjechał pod koła pociągu. Na miejscu śmierć poniósł kierowca auta. Do dramatu doszło w niedzielne popołudnie w miejscowości Łekno. Miasteczko znajduje się w pobliżu Koszalina w województwie zachodniopomorskim. Przed godziną 15:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o poważnym zdarzeniu drogowym, do jakiego doszło na przejeździe kolejowym. Na miejsce natychmiast skierowano pogotowie ratunkowe, policję oraz straż pożarną. Niestety, chwilę później potwierdzono tragiczną wiadomość – jedna osoba poniosła śmierć na miejscu. Samochód osobowy, którym kierował 44-letni mężczyzna, został staranowany przez pociąg. Obrażenia, jakie odniósł kierowca, okazały się śmiertelne – mężczyzny nie udało się uratować. Policja bada obecnie szczegóły wypadku, próbując ustalić, co dokładnie doprowadziło do tragedii. Według nieoficjalnych doniesień TVP3 Szczecin, jedną z możliwych przyczyn mogła być awaria rogatek, które rzekomo nie zamknęły się przed nadjeżdżającym pociągiem. Po tragicznym wypadku ruch kolejowy na odcinku Kazimierz Pomorski – Łekno został wstrzymany, co spowodowało poważne problemy dla podróżujących. Pociągi na trasie Będzino – Koszalin zostały odwołane, a pasażerowie muszą korzystać z zastępczej komunikacji. Na szczęście żaden z podróżujących pociągiem nie odniósł obrażeń. Funkcjonariusze potwierdzili, że mężczyzna z nieznanych przyczyn nie zatrzymał się przed przejazdem, w wyniku czego wjechał prosto pod rozpędzony skład. Na miejscu zdarzenia pracują policjanci, prokurator oraz służby ratunkowe. Straż pożarna zabezpiecza teren, a dochodzenie ma na celu ustalenie dokładnych okoliczności wypadku oraz zweryfikowanie, czy rzeczywiście doszło do awarii rogatek.
Auto staranowane przez pociąg. Nie żyje 44-latek
Śledztwo w toku. Policja bada przyczyny wypadku