Wojna o SAFE i polską armię. “Decyzja prezydenta dała paliwo rządowi”
— Twarde stanowisko PiS w sprawie unijnej pożyczki SAFE może dać mu trochę tlenu kosztem mniejszych partii na prawicy. Na walkę o głosy centrum przyjdzie czas później — uważa dr Anna Materska-Sosnowska. Politolożka jest zdania, że prezydent Karol Nawrocki po swoim wecie może “krótkofalowo stracić”. Komentuje też obecną strategię premiera Donalda Tuska.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Leszek Szymański, Szymon Pulcyn / PAP Prezydent Karol Nawrocki i generał dywizji Tomasz Dominikowski w sierpniu 2025 r. oraz dr Anna Materska-Sosnowska W Polsce wrze po wecie prezydenta w sprawie wielomiliardowej unijnej pożyczki SAFE na modernizację polskiej armii. Decyzje prezydenta popiera Prawo i Sprawiedliwość. Z kolei ze strony koalicji rządowej padają bardzo mocne oskarżenia.Kto najbardziej skorzysta na tym całym zamieszaniu? Czy będzie to prezydent Karol Nawrocki, czy też szef rządu Donald Tusk?
- Jak modernizować polską armię i skąd brać na to pieniądze? Tak wygląda pomysł prezydenta Polski
“Weto prezydenta jest oceniane bardzo źle”
W odpowiedzi dr Anna Materska-Sosnowska wskazuje na jeden z sondaży, który został opublikowany jeszcze przed wetem prezydenta Karola Nawrockiego. Z sondażu Opinia24 wynikało, że 53 proc. badanych Polaków uważa, że prezydent Nawrocki powinien podpisać ustawę SAFE, a tylko 25 proc. miało zdanie odmienne. — Takie wyniki sugerują, że całe to obecne zamieszanie z programem SAFE może być korzystne dla strony rządowej. Jak przeglądamy różne komentarze i wpisy, to widać, że weto prezydenta jest oceniane bardzo źle. Myślę, że krótkofalowo prezydent może tutaj stracić. Nie mówię, że straci w długiej perspektywie, bo to poparcie się odbije. Ale na ten moment decyzja prezydenta dała paliwo rządowi — mówi Onetowi. Jak sytuacja wokół SAFE wpłynie na poparcie Prawa i Sprawiedliwości?Zaczynając odpowiedź, politolożka podkreśla, że PiS usztywnia swoje stanowisko, bo “chce zabrać poparcie po prawej stronie”. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo "Będzie się smażył w piekle!". Polityk Lewicy ostro krytykuje Karola Nawrockiego
SAFE oberwał rykoszetem podczas wojny na prawicy
W ostatnich miesiącach, jak pokazywały kolejne badania, PiS tracił wyborców na rzecz Korony Grzegorza Brauna, ale i Konfederacji Krzysztofa Bosaka i Sławomira Mentzena. Wybór na “nowego premiera” Przemysława Czarnka, zdaniem wielu, był sygnałem, że PiS odpuszcza na ten moment centrum i bije się o utracony elektorat na prawicy.
- Jarosław Kaczyński namaścił Przemysława Czarnka. Tak oceniają to Polacy
— Twarde stanowisko PiS w sprawie unijnej pożyczki SAFE może dać mu trochę tlenu kosztem właśnie tych mniejszych partii na prawicy. Stara zasada Jarosława Kaczyńskiego polegała na tym, że nie ma nic silnego na prawo od PiS. A teraz wyrosła mu silna Konfederacja i Braun. To są jego potencjalni przeciwnicy. Na walkę o głosy centrum przyjdzie czas później. Na razie w PiS jest wypychanie centrum i wzmacnianie prawej strony — uważa rozmówczyni Onetu.Zaostrza się również język koalicji rządowej. Donald Tusk przekonuje, że przyszłe wybory będą arcyważne, bo staną się swoistym referendum o tym, czy Polska powinna zostać w Unii Europejskiej.
“Dużo łatwiej się opowiada świat po prawej stronie”
— Zawsze liderzy dążą do polaryzacji. Podsycają ją zarówno Kaczyński jak i Tusk. Wyrazista polaryzacja, zwłaszcza w takich czasach, zdecydowanie im służy. Daje ich wyborcom łatwe opowiedzenie się po stronie poszczególnych obozów. Do tej pory bezpieczeństwo było poza osią sporu. Platforma Obywatelska głosowała nad wcześniejszymi ustawami, tak jak PiS chciał. Bezpieczeństwo było ponad. To nawet to udało im się podzielić — komentuje dr Materska-Sosnowska.Politolożka jest zdania, że obecnie mamy do czynienia z “falą populizmu, demagogii i postprawdy”. — Jeśli nie ma weryfikacji i sprawdzenia, to wiadomo, że emocje są zawsze silniejsze. Dużo łatwiej się opowiada świat po prawej stronie. Zwłaszcza populistom. Dla nich w ogóle świat jest dużo prostszy. Strona opozycyjno-demokratyczna ma dużo większy problem — puentuje.