W USA rosną stawki opieki zdrowotnej. Amerykanów nie stać na wizytę
Co trzeci Amerykanin rezygnuje z wizyt u lekarza ze względów finansowych — informuje Axios.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Wojtek Łaski / East News Szpital w USA (zdj. ilustracyjne) Rosną stawki i bezpośrednie wydatki pacjentów dopłacających z własnej kieszeni do wizyt. W dekadę składki rodzinne wzrosły o 52 proc., a wydatki na zdrowie przekraczają 5 bilionów dolarów rocznie. Napędza to opieka szpitalna [wzrost o 10 proc. w latach 2023-2024] i leki na receptę [wzrost o 8 proc. w 2024] — podkreśla Axios. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Ostry Dyżur, odc. 15 (Paweł Grzesiewski)
Amerykanie rezygnują z wizyt lekarskich
Jak podaje portal, powołując się na badania niezależnej organizacji zdrowotnej KFF oraz sondaże Ipsos, w 2025 r. z lekarza ze względów finansowych zrezygnowało aż 36 proc. dorosłych Amerykanów
- Zobacz: Setki zakazanych substancji w żywności w USA. Eksperci biją na alarm
Zmniejszenie kosztów utrudnia skomplikowany system, braki w wymianie danych, marnotrawstwo i nieefektywne przepisy. — Także polityka federalna, która prowadzi do większej złożoności systemu opieki zdrowotnej, utrudnia rozwiązanie problemu. Przykładem jest ustawa “No Surprises” wprowadzona w celu ochrony pacjentów przed nieoczekiwanymi rachunkami za leczenie w nagłych wypadkach i poza siecią — zaznaczył Axios.
Poznaj kontekst z AI
Ile procent Amerykanów rezygnuje z wizyt u lekarza? Jakie są przyczyny rosnących kosztów opieki zdrowotnej w USA? Jakie były wzrosty składek rodzinnych w ciągu ostatniej dekady? Jakie są przykłady sytuacji, w których pacjenci przepłacają za usługi zdrowotne?
Stawki rosną
Przepisy te stworzyły luki pozwalające placówkom spoza sieci na stosowanie czterokrotnie wyższych stawek, co rodzi spory i podnosi składki. Badania amerykańskiej firmy ubezpieczeniowej Elevance Health dowodzą też, że pacjenci przepłacają za te same usługi. Np. terapia infuzyjna [podawanie pacjentowi płynów dożylnie] w szpitalach jest o 42 proc. droższa niż w innych placówkach, przy identycznych efektach.
- Zobacz: Sprawdzamy, ile zarabiają lekarze. Rozstrzał jest ogromny. “Mam ponad 100 tys. zł miesięcznie”
Amerykański system zdrowia opiera się głównie na prywatnych polisach od pracodawców, a państwo opłaca leczenie tylko wybranym grupom, jak seniorzy czy najubożsi. Obawy społeczeństwa potęguje wzrost składek ubezpieczeniowych, opartych na wspólnej puli ryzyka. Opracowanie:
- Lucyna Lecyk