09 March, 2026

USA ostro reagują na ruch Grzegorza Brauna. Ekspert: PiS będzie w patowej sytuacji

Mieć większość w Sejmie, z Grzegorzem Braunem na pokładzie, albo nici z odzyskania władzy — przed takim wyborem może stanąć Prawo i Sprawiedliwość, gdyby obóz prawicowy wygrał przyszłoroczne wybory. Co wtedy?

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy USA ostro reagują na ruch Grzegorza Brauna. Ekspert: PiS będzie w patowej sytuacji Marysia Zawada/REPORTER / East News Grzegorz Braun — Stany Zjednoczone nie zgodzą się na żaden układ przyszłego polskiego rządu z Braunem. PiS będzie więc w sytuacji patowej — ocenia prof. Roman Kuźniar.Partia Grzegorza Brauna, czyli Konfederacja Korony Polskiej, w części sondaży osiąga już około 10 proc. poparcia.W ostatnich dniach głośno było o kolejnym ruchu polityka, czyli wizycie w irańskiej ambasadzie. Braun złożył wpis do księgi kondolencyjnej w związku ze śmiercią najwyższego przywódcy tego kraju Alego Chameneiego.Ostro zareagował na to Tom Rose, ambasador Stanów Zjednoczonych. We wpisie w mediach społecznościowych podkreślił, że “Ameryka i Donald Trump nie zapomną, kto jest ich przyjacielem, a co ważniejsze, kto nim nie jest”. Wizytę Brauna w ambasadzie Iranu określił jako “obrzydliwą”. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Wojna na Bliskim Wschodzie. Witold Jurasz o planach USA, których tak naprawdę nie było

Poznaj kontekst z AI

Jakie stanowisko zajmuje prof. Roman Kuźniar w sprawie Grzegorza Brauna? Co powiedział ambasador USA na temat wizyty Brauna w ambasadzie Iranu? Jakie poparcie osiąga Konfederacja Korony Polskiej w sondażach? Dlaczego dr Agnieszka Bryc uważa działalność Brauna za szkodliwą dla Polski?

PiS ma problem, bo bez Brauna może nie udać się przejąć władzy

Ekscesy Brauna są poważnym problemem dla PiS. Nie tylko dlatego, że jego ostra, antyunijna i antyukraińska retoryka pozwala mu przejmować część wyborców od partii prezesa Kaczyńskiego. Braun jest dla PiS problemem również dlatego, że po wyborach w 2027 r., w których obóz prawicowy może zdobyć spore poparcie, powrót PiS do władzy bez Brauna może okazać się niemożliwy. — Wyraźnie widać, że nominacja “premierowska”, tylko in spe, dla Czarnka to skręt PiS w kierunku tego elektoratu “braunowego”. To ruch na odzyskanie tego elektoratu, a kto wie, może i na zbliżenie do ludzi Brauna — mówi Onetowi prof. Roman Kuźniar, politolog i dyplomata, ekspert od stosunków międzynarodowych.

  • PRZECZYTAJ: Ulice Iranu pełne ludzi. Spełnia się czarny scenariusz Donalda Trumpa

— Jeśli chodzi o Jarosława Kaczyńskiego i jego otoczenie, to może nawet oni chcieliby się z Braunem porozumieć, gdyby to było warunkiem przejęcia władzy. Tyle że tu pojawia się problem, bowiem ogromna jest rola USA w patronowaniu obozowi prezydenta Nawrockiego, który zapewne będzie spoiwem i akuszerem przyszłej, prawicowej koalicji, która może rządzić. Stany Zjednoczone nie zgodzą się na żaden układ przyszłego polskiego rządu z Braunem. PiS będzie więc w sytuacji patowej — zaznacza prof. Kuźniar.— Jednak do wyborów w przyszłym roku tak wiele może zmienić się zarówno na scenie wewnętrznej, jak i międzynarodowej, że dziś trudno przesądzić o czymkolwiek. Pewne jest jedno — to nie Kaczyńskiemu, a prezydentowi Nawrockiemu może być bliżej do Brauna, to pan Nawrocki zaprasza jego ludzi do Pałacu Prezydenckiego — wskazuje ekspert.

Dr Agnieszka Bryc: działalność Brauna jest szkodliwa dla naszego państwa

— Islamska Republika Iranu to państwo, które wciąż jest uznawane na arenie międzynarodowej, więc co do zasady Braun miał prawo tam pójść i złożyć kondolencje. Tyle że on wyrażał współczucie prawdopodobnie temu krwawemu reżimowi, a nie obywatelom Iranu. A jego działanie miało oczywiście antypolski skutek, było wątpliwe, jeśli chodzi o nasze interesy — mówi dr Agnieszka Bryc, ekspertka od spraw międzynarodowych i bezpieczeństwa.

  • PRZECZYTAJ: Kaczyński postawił Czarnkowi jeden cel. Trudny czas dla PiS [KOMENTARZ]

— Zaś co do Brauna i jego poparcia, to cóż, jakieś 10 proc. naszego społeczeństwa na niego głosowało. Płacimy cenę za to, że nie nauczyliśmy Polaków, że pewnych granic nie przekraczamy, że nie psujemy państwa. Sami siebie powinniśmy winić za jego poparcie — podkreśla. — Działalność Brauna jest szkodliwa dla naszego państwa, dla bezpieczeństwa. Nie chodzi o jego gaśnicę, lecz o to, jakie hasła głosi i jakiej Polski chce. A chce Polski będącej częścią rosyjskiej strefy wpływów, pod hasłem katolicyzmu i suwerenności. I to powinniśmy ludziom pokazać, zanim okaże się, że ktoś przygarnie Brauna nawet do rządu, gdyby brakowało kilku głosów — kwituje ekspertka.CZYTAJ WIĘCEJ: Odkrywamy karty Grzegorza Brauna. Szara eminencja, “ochroniarz Putina” i “koń trojański”

Podobne artykuły