USA mają naciskać na Rosję i Ukrainę w kwestii porozumienia. Wskazali termin. “Nierzeczywisty”
Stany Zjednoczone i Ukraina prowadzą rozmowy na temat planu zakończenia wojny z Rosją. Według informacji Agencji Reutera, Amerykanie chcieliby, aby już w marcu doszło do podpisania porozumienia pokojowego, a w maju w Ukrainie odbyły się wybory oraz referendum.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Kristina Kormilitsyna, Viktor Kovalchuk, Pool/ABACA/ / PAP Donald Trump, Wołodymyr Zełenski, Władimir Putin
- Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Onetu
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Omawiany termin na zawarcie porozumienia najpewniej się przesunie, gdyż strony wciąż nie zgadzają się w kluczowej sprawie dotyczącej terytorium — zaznaczyła agencja. Porozumienie miałoby zostać poddane w Ukrainie pod referendum, które miałoby odbyć się równocześnie z wyborami — przekazało pięć źródeł.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Ambasador USA zastosował "niepokojącą technikę"? Poseł KO: nie tak to powinno wyglądać
Poznaj kontekst z AI
Jakie terminy porozumienia omawiają Stany Zjednoczone i Ukrainę? Jakie zmiany legislacyjne są potrzebne do organizacji wyborów w Ukrainie? Jakie są główne przeszkody w osiągnięciu porozumienia? Co myśli prezydent Ukrainy o organizacji wyborów w najbliższym czasie?
Amerykanie liczą na szybkie rozwiązanie konfliktu w Ukrainie. “Spieszy im się”
Amerykanie mieli dać do zrozumienia Ukraińcom podczas niedawnych spotkań w Abu Zabi i Miami, że dobrze by było, gdyby wybory rozpisano wkrótce — utrzymują źródła. Amerykańscy negocjatorzy powiedzieli, że prezydent Donald Trump najpewniej skoncentruje się na sprawach wewnętrznych w związku z zaplanowanymi na listopad wyborami środka kadencji (midterms). Będzie to oznaczało, że czołowi amerykańscy urzędnicy będą mieli mniej czasu i politycznych zasobów na pracę nad zawarciem porozumienia.
- Rozpoczęły się rozmowy pokojowe w Abu Zabi. Rosja stawia warunek
Według dwóch źródeł Amerykanie i Ukraińcy omawiali możliwość zorganizowania wyborów i referendum w maju. Jednak kilku rozmówców agencji zaznaczyło, że zaproponowany przez stronę amerykańską termin jest nierzeczywisty. Organ odpowiedzialny za organizację wyborów w Ukrainie szacuje, że w obecnych warunkach przygotowanie wyborów trwałoby około sześciu miesięcy. — Amerykanom się spieszy — powiedziało jedno ze źródeł.
Reuters zaznaczył, że organizacja wyborów wymagałaby zmian legislacyjnych, gdyż w Ukrainie zgodnie z prawem wybory nie mogą odbywać się podczas stanu wojennego. Ukraińcy chcieliby zawieszenia broni na czas głosowania. — Stanowisko Kijowa jest takie, że nic nie może być uzgodnione, dopóki nie będzie gwarancji bezpieczeństwa dla Ukraińców od USA i partnerów — podkreśliło źródło.
- Rzecznik Kremla zaprzecza słowom Zełenskiego. Chodzi o rozmowy pokojowe
Jeden z rozmówców przekazał, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski jest otwarty na rozpisanie wyborów w najbliższej przyszłości i jest on przekonany, że odniósłby zwycięstwo.
Jeden główny problem na drodze do porozumienia
Źródła podkreśliły, że największą przeszkodą w wypracowaniu porozumienia pozostaje kwestia Donbasu. Rosja domaga się przejęcia całego tego regionu, podczas gdy pod kontrolą ukraińskich wojsk pozostaje ponad 5 tys. km kw terytorium. Kijów uznaje to żądanie Kremla za niemożliwe do zrealizowania, lecz urzędnicy ukraińscy są otwarci na rozmowy o innych rozwiązaniach, np. o utworzeniu strefy zdemilitaryzowanej albo strefy wolnego handlu.
- Zamach na zastępcę szefa wywiadu wojskowego Rosji. Kreml oskarża Ukrainę
Punktem spornym pozostaje też Zaporoska Elektrownia Atomowa, która znajduje się na ukraińskim terytorium kontrolowanym przez Rosjan. Jedno ze źródeł utrzymuje, że Rosja nie zgodziła się na propozycję USA, w ramach której to Waszyngton kontrolowałby obiekt i zarządzał produkowaną tam energią, udostępniając ją Rosji i Ukrainie. Moskwa chce utrzymać kontrolę nad elektrownią i dostarczać Ukrainie tanią energię, lecz na to nie zgadza się Kijów.
Opracowanie:
- Karolina Gawot