Uderzył w marszałka Czarzastego. Thomas Rose jest “ognistym konserwatystą”

Thomas Rose, ambasador USA w Polsce, ogłosił, że Stany Zjednoczone zrywają kontakty z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. W Ameryce dyplomata jest określany mianem “ognistego konserwatysty”. Z polskim rządem ścierał się jeszcze zanim oficjalnie został ambasadorem, krytykował m.in. Donalda Tuska.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Piotr Nowak, Leszek Szymański / PAP Thomas Rose (z prawej) i Włodzimierz Czarzasty (w kółku)
W skrócie:
- Jeszcze w grudniu Rose uczestniczył w zapaleniu świec chanukowych w Sejmie. Wydarzeniu przewodniczył marszałek Czarzasty
- Konserwatywne poglądy dyplomaty ukształtowały się podczas jego studiów dziennikarskich na Uniwersytecie Columbia. — Panowała tam liberalna jednolitość, która była dla mnie absolutnie paraliżująca — mówił w 2011 r.
- W styczniu ub.r. Rose we wpisie na platformie X zaatakował Donalda Tuska. Wszystko po tym, jak szef polskiego rządu wspomniał o aresztowaniu premiera Izraela Binjamina Netanjahu
- Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Onetu
Donald Trump 6 lutego ub.r. mianował biznesmena i prawicowego komentatora Thomasa Rose’a nowym ambasadorem USA w Polsce. Jak pisał wówczas prezydent Stanów Zjednoczonych na platformie Truth Social, dyplomata “zadba o to, aby amerykańskie interesy były reprezentowane w Polsce i by zawsze Ameryka była na pierwszym miejscu”.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo "Mamy wspaniałą odpowiedź dla prezydenta Trumpa". Senator KO o zaproszeniu Polski do Rady Pokoju
Poznaj kontekst z AI
Jakie były słowa Thomasa Rose'a dotyczące polskiego rządu? Kiedy Thomas Rose został mianowany na ambasadora USA w Polsce? Jakie poglądy ma Thomas Rose? Jak zareagował Krzysztof Gawkowski na wypowiedzi Thomasa Rose'a?
Rose zastąpił na tym stanowisku Marka Brzezinskiego i obiecał, że każdego dnia będzie robił wszystko, co w jego mocy, by promować i wspierać interesy Stanów Zjednoczonych. Oficjalnie zaprzysiężony na nowe stanowisko został 15 października ub.r.
twitter.com
Thomas Rose uderzył we Włodzimierza Czarzastego. “Ze skutkiem natychmiastowym”
W czwartek ambasador poinformował, że Stany Zjednoczone zrywają kontakty z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. Lider Lewicy odmówił poparcia wniosku o przyznanie prezydentowi USA pokojowego Nobla. Zarzucił mu destabilizowanie instytucji międzynarodowych, łamanie wartości i prowadzenie polityki opartej na sile.
“Ze skutkiem natychmiastowym nie będziemy mieć dalszych kontaktów, ani komunikacji z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, którego oburzające i nieprowokowane obelgi były skierowane przeciwko prezydentowi Trumpowi” — napisał na portalu X ambasador.
twitter.com
Sprawę skomentował premier Donald Tusk, który domagał się “szacunku, a nie pouczania”. Rose odparł, że premier najwyraźniej pomylił adresata wypowiedzi, bo powinien był nim być Czarzasty. W czwartek przedstawiciel USA w Polsce wchodził też w dyskusję z internautami. Na sugestię jednego, by “wrócił do domu” odpowiedział: “czy powinniśmy zabrać też naszych żołnierzy i sprzęt?”. Jego post został już usunięty.
Czarzasty w rozmowie z Onetem przekazał, że “oświadczenie pana ambasadora zostało wydane w związku z jego stanowiskiem w sprawie braku poparcia dla kandydatury pana prezydenta Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla”. — Podtrzymuję swoje stanowisko w tej sprawie — dodał marszałek Sejmu.
Jak wynika z informacji Onetu, rząd podjął decyzję, aby nie zaogniać konfliktu z ambasadorem USA w Polsce.
Thomas Rose był na zapaleniu świec chanukowych w Sejmie. Zorganizował to Włodzimierz Czarzasty
Relacje pomiędzy Czarzastym i Rose’em jeszcze kilka tygodni temu nie były tak złe. W grudniu w polskiej przestrzeni publicznej toczyła się gorąca dyskusja na temat zapalenia świec chanukowych w Pałacu Prezydenckim. Karol Nawrocki zapowiadał przerwanie tej wieloletniej tradycji jeszcze w trakcie kampanii i ostatecznie słowa dotrzymał.
W odpowiedzi na decyzję prezydenta Czarzasty zorganizował uroczystość zapalenia świec w Sejmie. W wydarzeniu udział wzięli m.in. naczelny rabin Polski Michael Schudrich i przewodniczący Chabad-Lubawicz w Polsce Szalom Ber Stambler, ambasador Izraela w Polsce Yaakow Finkelstein oraz właśnie Thomas Rose.
Podczas uroczystości ambasador USA zabrał nawet głos. — Tym, którzy pytają mnie, jak możemy ocalić siebie, swoją tożsamość, mówię: przyjedźcie do Polski i uczcie się od Polaków, jak bronić siebie, swojej kultury, swojej tożsamości i swojej wolności — mówił.
Thomas Rose podczas uroczystości zapalenia świec chanukowychAlbert Zawada / PAP
Kim jest Thomas Rose? “Nie do powstrzymania”
Jak pisał w lutym ub.r. Trump w poście w mediach społecznościowych, Rose “jest szanowanym biznesmenem i komentatorem, który przez prawie dekadę prowadził udany program radiowy w Sirius XM i pełnił funkcję wydawcy i dyrektora generalnego »The Jerusalem Post«” — czytamy.
Kiedy Rose był zatrudniony w “Jerusalem Post”, w pewnym momencie pracował nad umową z “The Wall Street Journal”. Był w tej sprawie umówiony na spotkanie w Nowym Jorku po południu 10 września 2001 r., które w ostatniej chwili zostało przełożone na następny dzień.
- Melania Trump poznała Donalda Trumpa dzięki Jeffreyowi Epsteinowi? Biały dom grzmi
Rose postanowił więc wjechać na taras widokowy południowej wieży w pobliskim World Trade Center. Zdążył na ostatnią windę przed zamknięciem o godz. 17. Kiedy następnego dnia jechał na umówione spotkanie, zobaczył w oddali dym. Droga była zablokowana, więc wysiadł z taksówki. Kiedy zamykał drzwi, usłyszał krzyczących ludzi — wtedy w wieże uderzył drugi samolot. Do tej pory nosi w portfelu bilet do windy w WTC.
Thomas RosePAP/Piotr Nowak / PAP
Thomas Rose był też doradcą byłego wiceprezydenta USA Mike’a Pence’a. W 2016 r. “The Jerusalem Post” pisał, że jest jego “wieloletnim przyjacielem i nieoficjalnym zastępcą”. Z kolei Pence mówił, że Rose “jest nie do powstrzymania”.
Wcześniej służył w administracji byłego burmistrza Indianapolis Steve’a Goldsmitha. Z kolei w latach 80. pracował jako dziennikarz dla japońskiej stacji telewizyjnej i napisał książkę “Big Miracle” (“Wielki cud”) o operacji uwolnienia wielorybów spod arktycznego lodu. Książka doczekała się ekranizacji.
Jego konserwatywne poglądy ukształtowały się w miejscu, w którym najmniej się tego spodziewał — na liberalnym kampusie Columbia University, gdzie studiował dziennikarstwo. — Uderzyło mnie, jak środowisko, które miało promować wolność słowa i różnorodność myśli, zrobiło wszystko, co w jego mocy, aby to zniszczyć — mówił w 2011 r. w wywiadzie dla “Indianapolis Monthly”.
- Donald Trump uruchamia nowy portal. “Ludzie zaoszczędzą dużo pieniędzy”
— Nie było różnorodności opinii. Tolerancja ograniczała się do cech zewnętrznych, takich jak kolor skóry i płeć. Panowała liberalna jednolitość, która była dla mnie absolutnie paraliżująca. Zacząłem kwestionować wszystko, czego mnie tam nauczono — przyznał.
Thomas Rose jest “ognistym konserwatystą”. Krytykował Donalda Tuska
W jednej z rozmów Thomas Rose powiedział, że przez dziesięć lat mieszkał w Izraelu. Podczas podróży do Jerozolimy w 1990 r. spotkał Rachel, którą poznał podczas wycieczki szkolnej lata wcześniej. Wzięli ślub i doczekali się trzech synów.
W 2011 r. magazyn “Indianapolis Monthly” pisał, że Rose jest “ognistym konserwatystą, zagorzałym syjonistą i ortodoksyjnym Żydem”. Nowy ambasador USA w Polsce rzeczywiście słynie z silnych proizraelskich poglądów, krytykował m.in. Joego Bidena za “opuszczenie Izraela”.
- Polacy nie wierzą w sojusz z USA? Jest nowy sondaż
W styczniu ub.r. za pośrednictwem platformy X zwrócił się do premiera Donalda Tuska. “Uważaj! Grożenie aresztowaniem premiera państwa żydowskiego w Auschwitz… Spośród wszystkich miejsc… Nie pozostaje niezauważone przez USA. Polska zasługuje na więcej!” — napisał po tym, jak Tusk wspomniał o ewentualnym aresztowaniu premiera Izraela Binjamina Netanjahu.
Rose pochwalił też Andrzeja Dudę za przekonanie polskiego premiera do zmiany decyzji. “Gratulacje dla Andrzeja Dudy za uniknięcie rozłamu w stosunkach USA-Polska i stanięcie w obronie Polski, przekonując Donalda Tuska do cofnięcia tej okropnej decyzji” — stwierdził.
twitter.com
Wcześniej, bo pod koniec grudnia 2024 r., Rose spotkał się z prezydentem Andrzejem Dudą. “Ogromnym zaszczytem było dla mnie spotkanie z największym przyjacielem Ameryki w Europie” — komentował.
Opracowanie:
- Diana Szwajcer-Rubaszewska
- Dominik Kołodziej