TSUE o neosędziach. Mamy reakcję ministra sprawiedliwości
— Co do wyroku TSUE, to musimy dokładnie przeanalizować jego uzasadnienie — tak na decyzję unijnego trybunału reaguje w Onecie minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
PAP/Leszek Szymański Waldemar Żurek Nieprawidłowość, której dopuszczono się przy powołaniu sędziego, nie wystarczy sama w sobie, aby stwierdzić, że sędzia ten nie jest niezawisły — orzekł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Oznacza to, że polscy politycy, głównie minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, muszą zmienić plan dotyczący tzw. neosędziów.— Mamy zrobić gruntowną reformę sądownictwa i tego się trzymamy. Zaś co do wyroku TSUE, to musimy dokładnie przeanalizować jego uzasadnienie — tak na decyzję unijnego trybunału reaguje w Onecie minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Wiceminister sprawiedliwości o decyzji Waldemara Żurka. "Oczyszczające"
“Wyrok TSUE to przestroga”
O wyrok TSUE i jego konsekwencje zapytaliśmy prawników. — Politycy najnowszy wyrok TSUE powinni odczytać jako przestrogę i odłożyć na bok myślenie, że wszystkich neosędziów odeślą tam, skąd przyszli — mówi Onetowi prof. Maciej Gutowski, prawnik, adwokat, wykładowca na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.— Rozwodnicy z Suwałk wciąż pozostają rozwiedzeni. Sąd, który stwierdził, że wyrok nie obowiązuje, uprawiał zwykłą publicystykę — mówi mec. Przemysław Rosati, odnosząc się do głośnych spraw, w których wyroki uznawano za nieważne, bo wydawali je tzw. neosędziowie.
Wyrok TSUE w sprawie neosędziów
Wyrok TSUE to odpowiedź na pytania zadane przez Sąd Rejonowy w Poznaniu. Chodzi o dopuszczalność kwestionowania statusu sędziów powołanych przy udziale Krajowej Rady Sądownictwa, ukształtowanej po 2017 r.TSUE orzekł, że udział KRS, ukształtowanej w następstwie reformy polskiego systemu sądownictwa, w procedurze powołania sędziego oraz brak skutecznego środka prawnego przed sądem dla nierekomendowanych kandydatów, nie wystarczają same w sobie do wyłączenia tego sędziego. Według TSUE konieczna jest całościowa ocena wszystkich okoliczności towarzyszących powołaniu sędziego.