08 February, 2026

“Trzeba obstawić lokale”. Tak ludzie Trumpa chcą ustawić wybory. “Nie będziemy siedzieć bezczynnie”. Niecny plan wywróci system

Trump powiedział w poniedziałkowym wywiadzie, że “Republikanie powinni znacjonalizować głosowanie” — pomimo faktu, że konstytucja przyznaje stanom wyraźną jurysdykcję w zakresie administracji wyborczej. Pomysł podchwycili jego zwolennicy, zachęcając do wysłania funkcjonariuszy służb migracyjnych ICE i wojska do lokali wyborczych. Taka strategia zaproponowana przez wieloletniego doradcę Trumpa Steve’a Bannona mogłaby uniemożliwić głosowanie m.in, Latynosom, przechylając szalę zwycięstwa na stronę Republikanów. Krytycy wskazują, że niecny plan może obalić system w USA.

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy "Trzeba obstawić lokale". Tak ludzie Trumpa chcą ustawić wybory. "Nie będziemy siedzieć bezczynnie". Niecny plan wywróci system Stephen Maturen / Stringer, Chip Somodevilla / Getty Images Donald Trump, w tle funkcjonariusze ICE podczas przeszukania domu

Po porażce wyborczej w Teksasie Partia Republikańska zdała sobie sprawę, że w dużej mierze utraciła poparcie osób hiszpańskojęzycznych. To z kolei oznacza możliwość klęski w zbliżających się wyborach w listopadzie.

“Trzeba obstawić wszystkie lokale”

Były strateg Białego Domu Steve Bannon wezwał administrację Trumpa do wysłania funkcjonariuszy ICE do lokali wyborczych, aby rzekomo uniemożliwić głosowanie osobom niebędącym obywatelami — powołując się na obaloną teorię spiskową, jakoby Trump wygrał w roku 2020, ale Demokraci “ukradli wybory”.

“W listopadzie ICE będzie otaczać lokale wyborcze. Nie będziemy siedzieć bezczynnie i pozwalać wam ponownie okraść kraj” — powiedział Bannon w swoim podcaście. “Możecie narzekać, płakać i rzucać zabawkami, ile chcecie, ale nigdy więcej nie pozwolimy, aby wybory zostały ukradzione”.

Czołowy członek ruchu MAGA [“Make America Great Again”, “Uczynić Amerykę Znowu Wielką”] Steve Bannon udzielił poparcia dla dążenia Donalda Trumpa do nacjonalizacji wyborów, wzywając prezydenta do wysłania funkcjonariuszy ICE i wojska do lokali wyborczych.

"Trzeba obstawić lokale". Tak ludzie Trumpa chcą ustawić wybory. "Nie będziemy siedzieć bezczynnie". Niecny plan wywróci system Steve BannonAnna Moneymaker / Staff / Getty Images

  • Trump wycofuje się na wszystkich frontach. Grenlandia, Minneapolis, Iran. Biały Dom powtarza jeden schemat

Konserwatywny influencer powtórzył swoją wypowiedź dzień później, wzywając Trumpa do podjęcia jeszcze bardziej zdecydowanych działań i wysłania żołnierzy armii amerykańskiej do lokali wyborczych.

Prawo federalne zabrania prezydentowi rozmieszczania oddziałów wojskowych “w każdym miejscu, w którym odbywają się wybory powszechne lub specjalne”. Ponadto w kilku stanach noszenie broni palnej w lokalu wyborczym lub w jego pobliżu jest przestępstwem.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Afera Epsteina zaszkodzi Donaldowi Trumpowi? "Zwolennicy nie chcą go słuchać"

“Prezydent Trump musi znacjonalizować wybory. Trzeba wysłać nie tylko ICE, ale także 82. i 101. Dywizję Powietrznodesantową na mocy ustawy o powstaniach” — powiedział Bannon w środę. “Trzeba obstawić wszystkie lokale wyborcze i upewnić się, że tylko osoby posiadające dokumenty tożsamości, osoby… faktycznie zarejestrowane jako wyborcy i osoby będące obywatelami Stanów Zjednoczonych będą głosować w tych wyborach”.

W ostatnich miesiącach Demokraci podnieśli alarm, że Trump może wysłać wojsko do lokali wyborczych, wyrażając obawy dotyczące możliwości zastraszania wyborców. Szefowa sztabu Białego Domu Susie Wiles odrzuciła ten pomysł w wywiadzie dla magazynu Vanity Fair w zeszłym roku, nazywając go “kategorycznie fałszywym”.

Trump wielokrotnie sugerował możliwość powołania się na ustawę o powstaniach, XIX-wieczny akt prawny, który pozwala prezydentowi wysłać wojsko w celu stłumienia powstania lub zamieszek. W zeszłym miesiącu groził, że skorzysta z tej ustawy, aby wysłać wojsko do Minnesoty, powołując się na zamieszki związane z represjami imigracyjnymi jego administracji, w wyniku których zginęły dwie osoby w Minneapolis. Później jednak wycofał się ze swoich komentarzy, mówiąc: “nie sądzę, aby w tej chwili istniał jakikolwiek powód, aby z tego skorzystać”.

Nie wszyscy Republikanie popierają pomysł Trumpa

Dążenie Trumpa do konsolidacji federalnej władzy nad wyborami następuje w momencie, gdy jego administracja nasiliła presję na stany kierowane przez Demokratów, aby udostępniały informacje o wyborcach rządowi federalnemu. Departament Sprawiedliwości pozwał prawie dwa tuziny stanów w sprawie list wyborców, a FBI przejęło karty do głosowania z 2020 r. z ośrodka wyborczego w Georgii.

Po wyborach prezydenckich w 2020 r. Trump rozważał podpisanie dekretu, który nakazałby wojsku przejęcie maszyn do głosowania, ale ostatecznie nie zrealizował tej groźby. W wywiadzie udzielonym w zeszłym miesiącu dziennikowi “The New York Times” powiedział, że “powinien był” użyć Gwardii Narodowej do przejęcia urn wyborczych, ale nie powiedział, czy rozważyłby takie działanie w przyszłości.

  • Ludzie Trumpa wpadają w panikę. “Powinno nam to otworzyć oczy”. Zabrnęli za daleko i tracą kluczową bazę wyborców

Demokraci szybko potępili jego wezwanie do nacjonalizacji wyborów. Lider mniejszości w Senacie Chuck Schumer nazwał tę propozycję “rażąco nielegalną”, a senator Tim Kaine określił ją jako “autorytarne przejęcie kontroli nad naszym procesem wyborczym”.

Mimo to Trump podtrzymał swoją groźbę we wtorek 3 lutego, mówiąc dziennikarzom w Gabinecie Owalnym, że stany są jedynie “agentami rządu federalnego” — co jest błędną interpretacją konstytucyjnego podziału obowiązków związanych z administracją wyborczą.

Niektórzy republikańscy prawodawcy niechętnie odnieśli się do pomysłu Trumpa. Przewodniczący Izby Reprezentantów Mike Johnson przyznał, że “zawsze odpowiedzialnością stanów było administrowanie wyborami”. Lider większości senackiej John Thune również wyraził sceptycyzm, mówiąc, że “nie popiera federalizacji wyborów”.

Podobne artykuły