29 August, 2024

„Niedyskrecje”. Trzaskowski nie przejął się aferą? Kto się obawia przesłuchań Kuczmierowskiego?

„Niedyskrecje”. Trzaskowski nie przejął się aferą? Kto się obawia przesłuchań Kuczmierowskiego?

„Niedyskrecje”. Trzaskowski nie przejął się aferą? Kto się obawia przesłuchań Kuczmierowskiego?

Rafał Trzaskowski Źródło: PAP / Tomasz Waszczuk Dlaczego wizerunek Campusu Polska Przyszłości został nadszarpnięty? Czy partie rządzące dogadają się w sprawie składki zdrowotnej i aborcji? Ilu Polaków nie chce, żeby Donald Tusk kandydował na prezydenta? Czy Michał Kuczmierowski, były szef RARS, powinien wreszcie wrócić z urlopu? O tym i innych sprawach mówimy w podcaście „Niedyskrecje parlamentarne do słuchania”. Słuchanie podcastu i czytanie całości treści w dniu premiery nowego odcinka dostępne jest jedynie dla stałych Czytelników „WPROST PREMIUM”. Zapraszamy.

Zobacz fragment odcinka:

„Niedyskrecje”. Trzaskowski nie przejął się aferą? Kto się obawia przesłuchań Kuczmierowskiego?

Podcast został zrealizowany we współpracy ze Studiem Plac.

PiS ogromnie oburzyło się faktem, że młodzież uczestnicząca w Campusie Polska Przyszłości podczas silent disco (uczestnicy słuchają tego co lubią w słuchawkach) wykrzykiwała „j…ć PiS” i „wypier….. z tego kraju”. Jeden z młodych działaczy PO postanowił pochwalić się wspaniałą atmosferą panującą na Campusie i wrzucił filmik z tego wydarzenia do internetu.

Na nagraniu było widać, jak razem z młodzieżą wesoło podrygiwało dwóch konstytucyjnych ministrów rządu Donalda Tuska – minister sportu Sławomir Nitras i minister ds. europejskich Adam Szłapka. Później Sławomir Nitras twierdził, że nie słyszał wulgaryzmów, bo w słuchawce miał inny utwór. Może i tak.

Wspomniany utwór nie po raz pierwszy był puszczany na campusie organizowanym przez Rafała Trzaskowskiego, wiceprzewodniczącego PO.

Jedna z autorek tego podcastu odwiedziła wcześniejszą edycję tego spotkania i wie, że już wtedy piosenka królowała na silent disco. Tyle, że wcześniej politycy uczestniczący w tym spotkaniu nie lansowali się na tej dyskotece. A tym razem konstytucyjni ministrowie uznali udział w tej imprezie za fajną rozrywkę.

My podejrzewamy, że nieoficjalnie tak właśnie wyrażają się o największej partii opozycyjnej, zatem okrzyki młodzieży zupełnie im nie przeszkadzały.

Nie zaskoczył też Rafał Trzaskowski, organizator spotkania, który powiedział, że Campus Polska Przyszłości to nie jest obóz harcerski. Znaczy – jak się domyślamy – można przeklinać.

Podobne artykuły