Trybunał Konstytucyjny miał zająć się sprawą wyboru sędziów. Nastąpił zwrot

Trybunał Konstytucyjny bezterminowo odroczył rozprawę dotyczącą wniosku posłów PiS o ocenę procedury wyboru sędziów TK. Sąd chce, żeby stanowisko zajął prezydent Karol Nawrocki. W tle jest spór o powołanie sześciorga nowych sędziów Trybunału, których Sejm wybrał w ostatni piątek.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
PAP/Radek Pietruszka Posłowie PiS Marcin Warchoł i Michał Wójcik — Jeden z zarzutów wniosku dotyczy prerogatywy, czy też kompetencji prezydenta w zakresie przyjmowania ślubowania, w związku z powyższym pan prezydent powinien zająć tutaj co najmniej stanowisko — uzasadniał prezes TK, a jednocześnie przewodniczący składu orzekającego we wtorkowej rozprawie, Bogdan Święczkowski. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Ostra dyskusja w studiu. Poseł PiS mówił o "gettach" dla sędziów Jak dodał, to właśnie m.in. kwestia zwrócenia się do prezydenta o zajęcie stanowiska jest powodem odroczenia rozprawy bez terminu. Innym powodem odroczenia była modyfikacja wniosku przez posłów PiS.
- Trybunał Konstytucyjny chce zablokować rządzących. Kuriozalny wniosek PiS, w tle wojna o nowe miejsca
Zwrot w TK. Posłowie PiS tłumaczą
Wnioskodawców reprezentowali posłowie Marcin Warchoł oraz Michał Wójcik. W podsumowaniu swojego wystąpienia Warchoł wniósł m.in. o stwierdzenie przez Trybunał, iż zaskarżone przepisy tracą swoją moc “w dniu poprzedzającym wybór sędziów Trybunału Konstytucyjnego”, którego Sejm dokonał z ubiegły piątek.
Poznaj kontekst z AI
Dlaczego odroczono rozprawę w TK? Jakie stanowisko ma zająć prezydent do 17 kwietnia? Kto reprezentował wnioskodawców w TK? Jakie zarzuty przedstawili posłowie PiS w swoim wniosku? — Zasadą jest, iż Trybunał orzeka na przyszłość, z mocą ex nunc [od teraz]. Tymczasem, mając świadomość realiów, w których się obecnie znajdujemy i tych wadliwości proceduralnych, które miały miejsce przed Sejmem w ostatnim czasie w zakresie wyboru sześciu osób na stanowiska sędziów Trybunału Konstytucyjnego, wnosimy do wysokiego Trybunału o to, żeby uznać, że przepisy wskazane w petitum wniosku są niezgodne z konstytucją i tracą moc w dniu poprzedzającym wybór sędziów Trybunału Konstytucyjnego w 2026 roku na ich podstawie — mówił poseł Warchoł. Opracowanie:
- Dominik Pinkowski
- Przemysław Mosur-Darowski