16 July, 2021

Tragiczna powódź w Niemczech. “Wszyscy myśleli tylko o tym, żeby uciekać na dachy i ratować życie”

Tragiczna powódź w Niemczech. "Wszyscy myśleli tylko o tym, żeby uciekać na dachy i ratować życie"

Ludzie podkreślali, że wszystko działo się tak szybko, że nie sposób było podejmować jakieś działania. Wszyscy myśleli tylko o tym, żeby uciekać na dachy i ratować własne życie – opowiadał w TOK FM Łukasz Grajewski, dziennikarz mieszkający w Niemczech.

 

Liczba ofiar śmiertelnych burzy w Nadrenii-Palatynacie i Nadrenii Północnej-Westfalii (NRW) wzrosła w czwartek w południe do co najmniej 103, jak podała policja. W NRW zginęły co najmniej 43 osoby, a w Nadrenii-Palatynacie co najmniej 60. O sytuacji w Niemczech mówił w TOK FM Łukasz Grajewski, dziennikarz mieszkający na co dzień w tym kraju. – Sytuacja jest katastrofalna, ale chyba już najgorsze za tymi regionami. Sprawdzałem prognozy pogody dla tych dwóch landów i tak mocnych opadów już nie będzie, które mogłyby sytuację tylko pogorszyć – opowiadał gość TOK FM. Jak wyjaśniał, w wielu miejscach zniknął zasięg sieci komórkowej, wiec nie sposób do końca określić, ile zaginionych osób to po prostu takie, do których nie można się dodzwonić.

 

https://twitter.com/AnthonyQuintano/status/1415855394631606273?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1415855394631606273%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.tokfm.pl%2FTokfm%2F710308627336806niemcy-zalane-normalnie-plytkie-doplywy-renu-wylaly-tak-ze.html

 

Grajewski przyznawał, że filmiki ukazujące skale powodzi w tych regionach mogą zrobić wrażenie. – Widzieliśmy jak te płytkie i spokojne dopływy Renu, które normalnie tworzą wspaniałą turystyczną okolice, doliny, winiarnie, tak wylały, że doprowadziły do katastrofy – mówił dziennikarz.

 

Gość TOK FM relacjonował też, w jaki sposób świadkowie opowiadali o katastrofie.

 

– Ludzie podkreślali, że wszystko działo się tak szybko, że nie sposób było podejmować jakieś działania. Wszyscy myśleli tylko o tym, żeby uciekać na dachy i ratować  własne życie. Może instytucje, które miały zabezpieczać te tereny, zostały uśpione pogodą z poprzednich sezonów. Było bardzo sucho i ludzie z nadzieją patrzyli na każdą chmurkę, z której mógł spaść deszcz – wskazywał gość TOK FM.

 

Powódź będzie polityczna?

 

Grajewski przypomniał, że Niemcy to naród z reguły przezorny i większość osób ma ubezpieczone domostwa i samochody. – Na szczęście widać też siłę federalnych Niemiec. Landy mogą reagować z pomocą dużo szybciej, niż centralne urzędy. Choć urząd Angeli Merkel też szykuje pakiet pomocowy – wskazywał dziennikarz.

 

Poszkodowani mogą szybko otrzymać pomoc, bo Niemcy są na ostatniej proste przed wrześniowymi wyborami do Bundestagu. – Każdej sile polityczne będzie zależeć, żeby pomoc trafiła do ludzi jak najszybciej. W Nadrenii Północnej-Westfalii rządzi CDU, a w Palatynacie SPD. Więc można mówić o drobnym współzawodnictwie, kto zrobi to szybciej. Choć – na razie – nie widzę wykorzystywania katastrofy na poczet kampanii wyborczej – podsumował gość TOK FM.

 

Źródło: TokFm

Podobne artykuły