Teheran zmienia taktykę ataków. Jest deklaracja prezydenta Iranu
— Wczoraj Tymczasowa Rada Przywódcza zatwierdziła, że nie będzie więcej ataków na kraje sąsiednie i nie będzie wystrzeliwanych rakiet, chyba że atak na Iran będzie pochodził z tych krajów — powiedział w sobotę prezydent Iranu Masud Pezeszkian.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
APAImages/Shutterstock / East News Masud Pezeszkian W wystąpieniu dla irańskich mediów Masud Pezeszkian przeprosił również kraje sąsiednie za ataki, do których doszło w ostatnich dniach — informuje stacja Al Dżazira. — Nie stawajcie się narzędziami w rękach Izraela i USA. Rozwiązujcie wszystkie problemy drogą dyplomacji — zwrócił się do państw regionu. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Jakie będą dalsze losy Iranu? Ekspert wskazuje kluczową decyzję
Poznaj kontekst z AI
Jakie zmiany ogłosił prezydent Iranu? Co prezydent Pezeszkian powiedział o krajach sąsiednich? Jakie są postulaty Donalda Trumpa dotyczące Iranu? Jakie ma plany Iran w zakresie współpracy z sąsiadami? Prezydent zaapelował także do Irańczyków “aby zapomnieli o wewnętrznych walkach i zjednoczyli się w obronie kraju”. Oświadczył również, że “kapitulacja Iranu to marzenie, które nigdy się nie spełni”.
- Czytaj także: Teheran pod ostrzałem. Lotnisko Mehrabad w płomieniach po nocnych nalotach
— Iran wyciąga rękę do krajów sąsiednich, prosząc je o współpracę w zakresie wzmacniania bezpieczeństwa regionalnego — powiedział Pezeszkian.
Donald Trump: nie będzie żadnej umowy z Iranem poza bezwarunkową kapitulacją
Prezydent USA Donald Trump ogłosił w piątek, że nie zaakceptuje żadnego układu z Iranem poza “bezwarunkową kapitulacją”. Oznajmił też, że nowy przywódca Iranu musi być akceptowalny dla Stanów Zjednoczonych.
- Tak wyglądał moment ataku na bunkier Alego Chameneia. Izrael pokazał nagranie
“Nie będzie żadnej umowy z Iranem poza BEZWARUNKOWĄ KAPITULACJĄ! Po tym, a także po wyborze WSPANIAŁEGO I AKCEPTOWALNEGO Przywódcy (Przywódców), my i wielu naszych wspaniałych i bardzo odważnych sojuszników i partnerów będziemy niestrudzenie pracować, aby cofnąć Iran znad krawędzi zagłady, czyniąc go gospodarczo większym, lepszym i silniejszym niż kiedykolwiek wcześniej” — napisał Trump na swojej platformie społecznościowej Truth Social. To kolejna wypowiedź amerykańskiego prezydenta, w której rości on sobie prawo do udziału w wyborze nowego przywódcy Iranu. Po raz kolejny przyznał też — wbrew temu, co mówił m.in. sekretarz stanu USA Marco Rubio i szef Pentagonu Pete Hegseth — że zmiana reżimu w Iranie jest jednym z celów wojny. Opracowanie:
- Radosław Opas
- Dominik Pinkowski