Tak na śmierć Alego Chameneia zareagowali w Korei Północnej. “Nie możemy mieć pewności”
Niektórzy mieszkańcy dysponującej bronią jądrową Korei Północnej nie kryli zaskoczenia informacją o śmierci przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chameneia. Mieli mówić, że “nie możemy z całą pewnością powiedzieć, że coś takiego nie mogłoby wydarzyć się tutaj”. Nieliczni mieli nawet życzyć sobie podobnej interwencji USA w ich kraju.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH / PAP Tak Korea Północna zareagowała na śmierć Alego Chameneia (Screen: Google Maps) W ramach rozpoczętego 27 lutego przez USA i Izrael ataku na Iran życie straciło wielu wysokich rangą dowódców wojskowych i urzędników, w tym najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei. Jego rezydencja została całkowicie zniszczona. Amerykańskie doniesienia z 28 lutego potwierdziły władze Iranu.Jak informuje serwis Daily NK, wiadomość ta dotarła do mieszkańców Korei Północnej dopiero w tym tygodniu i szybko rozprzestrzenia się w regionach przygranicznych. To mieszkańcy tych obszarów najczęściej posiadają nielegalne chińskie telefony komórkowe, które pozwalają kontaktować się z zagranicą. Państwowe media informowały o ataku USA i Izraela na Iran, ale nie informowały o śmierci Alego Chameneia. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Gen. Polko o działaniach Iranu. "Zachowanie szczura zapędzonego pod ścianę"
Poznaj kontekst z AI
Jak reagowali mieszkańcy Korei Północnej na śmierć Alego Chameneia? Co powiedzieli mieszkańcy Korei Północnej o możliwej interwencji USA? Jakie obawy wyrazili mieszkańcy Hyesan? W jaki sposób informacje o ataku na Iran dotarły do Korei Północnej?
- Irańskie media potwierdzają śmierć najwyższego przywódcy. “Poniósł śmierć męczeńską”
Tak na śmierć Alego Chameneia zareagowali w Korei Północnej
Kiedy aresztowano Maduro, w Korei Północnej dominowało przekonanie, że coś takiego “nie mogłoby wydarzyć się w kraju Kim Dzong Una”. Jednak ataki na Iran wywołały inną reakcję. Mieszkańcy mieli mówić, że “to nie wygląda na problem kogoś innego. Nie możemy z całą pewnością powiedzieć, że coś takiego nie mogłoby wydarzyć się tutaj”. Wśród części młodych ludzi w graniczącym z Chinami mieście Hyesan po cichu krążą też bardziej dosadne komentarze. Jak oceniają mieszkańcy “niezależnie od tego, czy masz broń nuklearną, widząc, jak Ameryka aresztuje i zabija przywódcę innego kraju, uświadamiasz sobie, jak potężna naprawdę jest”. — Mówią, że jesteśmy mocarstwem nuklearnym, ale zastanawiam się, czy faktycznie moglibyśmy wygrać z USA — mówi jeden z rozmówców Daily NK. Niewielka liczba ludzi w rejonach przygranicznych posunęła się nawet do stwierdzeń, że życzyłaby sobie wybuchu wojny. — Mówienie, że chciałoby się wojny, to rodzaj narzekania, które ludzie walczący o przetrwanie powtarzają od lat, gdy robi się naprawdę źle — wskazują źródła serwisu. HtmlCode
- Iran potwierdza informacje w sprawie Chameneia. Kto przejmie władzę?
Wszyscy rozmówcy podkreślają, że rozmowy na temat Iranu toczą się wyłącznie w kręgu najbliższych krewnych i zaufanych osób. Wszystko przez polityczną wrażliwość tematu. Opracowanie:
- Tomasz Gdaniec