Tajemnicza śmierć 49-letniego Polaka w Holandii. Policja wydała komunikat
Niedaleko Rotterdamu holenderska policja znalazła ciało 49-letniego Polaka. Okoliczności jego śmierci są nieznane. Teraz funkcjonariusze zaapelowali do świadków i mieszkańców o pomoc w wyjaśnianiu zdarzenia.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Dutchmen Photography / Shutterstock Holenderska policja (zdj. ilustracyjne)
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Onetu
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Holenderska policja zaapelowała o pomoc w ustaleniu okoliczności śmierci 49-letniego Polaka, znalezionego przy Dirk van Wassenaarstraat w Schiedam koło Rotterdamu.
Funkcjonariusze poprosili o kontakt osoby, które widziały zmarłego w dniach poprzedzających jego śmierć albo mają informacje na temat jego zwyczajów i kontaktów.
“Każda informacja może być cenna dla śledztwa” — zaznaczyli mundurowi.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Afera szpiegowska w MON. Ekspert mówi o sukcesie obcego wywiadu. Podaje powód
Poznaj kontekst z AI
Gdzie znaleziono ciało 49-letniego Polaka? Kiedy zmarł 49-letni Polak? Co mówią sąsiedzi o zmarłym? Jakie działania podejmuje policja w tej sprawie?
- Przeczytaj także: Polak wracał z Holandii. W Niemczech nocą wyszedł z busa i zaginął
Śmierć 49-letniego Polaka w Holandii. Sprawę bada policja
Policjanci przeszukali dom mężczyzny i przeglądają nagrania z monitoringu.
Funkcjonariusze ustalili, że 49-latek był dobrze znany okolicznym mieszkańcom. Z relacji sąsiadów wynika, że czasem bywał głośny lub zdezorientowany.
- Przeczytaj także: Zaatakował Polaka w Holandii. Prokurator mówi o “motywie terrorystycznym”
Nie żyje 49-latek z Polski. Funkcjonariusze znaleźli ciało
Ciało 49-letniego Polaka zostało odnalezione przy Dirk van Wassenaarstraat w Schiedam koło Rotterdamu 29 stycznia. Wcześniej zaginięcie mężczyzny zgłosili znajomi.
W momencie znalezienia ciała, mężczyzna nie żył od kilku dni. Mundurowi nie wykluczają, że do śmierci Polaka mogły przyczynić się osoby trzecie.
- Przeczytaj także: Nabici w samochody od “Piotrusia”. Polaka szukało pół Europy, jest zwrot w głośnej sprawie
Opracowanie:
- Jan Manicki