Szef MON stanowczo w sprawie SAFE. “Nie odpuszczę, nie pozwolę”
— Nie odpuszczę i nie pozwolę na to, żeby jakiekolwiek euro, złotówka czy dolar zostały zmarnowane — powiedział wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, ogłaszając w Tarnowie start produkcji baterii systemu antydronowego z programu SAN.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
PAP/Paweł Supernak Władysław Kosiniak-Kamysz Minister obrony narodowej podkreślił, że Zakłady Mechaniczne w Tarnowie (woj. małopolskie) są jedną z najważniejszych spółek Polskiej Grupy Zbrojeniowej i otrzymają finanse z programu SAFE. W piątek wicepremier rozmawiał m.in. z zarządem firmy. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Ostre słowa ministra o prezydencie. "Jedyne, co potrafi, to żeby się z kimś ustawić"
Szef MON stanowczo w sprawie SAFE. “Nie odpuszczę, nie pozwolę”
— Nie odpuszczę i nie pozwolę na to, żeby jakiekolwiek euro, złotówka czy dolar zostały zmarnowane, żeby nie zostały wykorzystane na poczet rozwoju bezpieczeństwa Polski, budowy Tarczy Wschód, ochrony państwa polskiego, budowy tarczy antydronowej — mówił.Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę, że tarnowskie zakłady realizują kilka dużych projektów modernizacji polskiej armii, m.in. w ramach programu Narew i Pilica.
- Polacy ocenili Karola Nawrockiego. Ta odpowiedź nie ucieszy prezydenta
— Ale co najważniejsze, w najbliższych tygodniach ruszy tutaj produkcja baterii w programie SAN, czyli obrona przeciwdronowa. Obrona, która jest dzisiaj najważniejsza, która w ciągu kilkunastu najbliższych miesięcy do końca 2027 r. musi być dostarczona do polskiej armii, do polskich sił zbrojnych — mówił wicepremier i poinformował, że plan zakłada produkcję 18 baterii. — “Potwór z Tarnowa” jest kluczowym elementem programu antydronowego — zaznaczył Kosiniak-Kamysz. Jego zdaniem w przyszłości będzie to produkt chroniący nie tylko polską infrastrukturę krytyczną, np. lotniska, ale i przeznaczony na eksport.
- Kosiniak-Kamysz o projekcie prezydenta. “Obnaża rażącą obłudę”
Szef MON poinformował, że systemem przeciwlotniczym Pilica zainteresowane są państwa Zatoki Perskiej, zaatakowane przez Iran. Jego zdaniem z ofertą tarnowskich zakładów mogą chcieć zapoznać się m.in. Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Przypominając, że tarnowskie przedsiębiorstwo zostało dokapitalizowane kwotą 310 mln zł i wybuduje halę produkcyjną, zapewnił pracowników nie tylko zakładu w Tarnowie, ale i wszystkich zakładów zbrojeniowych w Polsce, że “budowa koła napędowego polskiej gospodarki przez zbrojeniówkę zostanie zrealizowana”.
- Ujawniamy: Miliardy na amunicję od spółki, która dopiero rozpoczyna jej testy
Zapytany o to, ile finansowo zakład w Tarnowie zyska dzięki programowi SAFE, odpowiedział, że szacunkowo od ok. 1 mld do 1,5 mld zł może popłynąć do Tarnowa “w ramach zamówień na rzecz polskiego wojska, wykorzystując pieniądze europejskie”. Opracowanie:
- Łukasz Gosik