Świadkowie zeznawali w procesie Brauna. “Było coś nienormalnego w tym spojrzeniu”
Sąd w Warszawie rozpoczął etap przesłuchań świadków w procesie europosła Grzegorza Brauna. Sprawa dotyczy zgaszenia gaśnicą świec chanukowych w Sejmie, a także kilku innych skandalicznych interwencji polityka. Zeznania złożył m.in. uczestniczący w tamtej uroczystości rabin Ber Stambler.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
PAP/Marcin Obara Grzegorz Braun przed budynkiem sądu
W skrócie:
- Jeden ze świadków stwierdził, że miał wrażenie, iż jest “coś nienormalnego w spojrzeniu Brauna”. — Było to dla mnie szokiem — mówił
- Kolejna z zeznających kobiet relacjonowała, że udzielała pomocy lekarce, która została opryskana gaśnicą. Wyjaśniła, że wraz z mężem zabrali poszkodowaną, aby odwieźć ją do domu, ale gdy zbliżali się do celu, kobieta zemdlała, więc zabrali ją do szpitala
- — Działałem z zamiarem położenia kresu akcji, która stała w całkowitej sprzeczności z polskim prawem — twierdził Braun w piątek przed sądem
Piątkowy świadek to aktualny przewodniczący Chabad-Lubawicz w Polsce. Ta chasydzka grupa jest reprezentowana w Polce przez Fundację Chai, która zajmuje się m.in. organizacją uroczystości zapalenia świec chanukowych. Zeznania złożyli także inni uczestnicy tej uroczystości.Rabin Ber Stambler zeznał, że uroczystość 12 grudnia 2023 r. na początku przebiegała prawidłowo. Zaznaczył, że nie widział momentu, w którym świecznik chanukowy został zgaszony przez Brauna. Jak tłumaczył, tym czasie nie przebywał w pobliżu chanukiji, ponieważ odszedł z kilkoma osobami na krótką modlitwę.— Były to osoby, które uczestniczyły w uroczystości i są Żydami. To nie było żadne święto ani ceremonia. Po prostu każdy Żyd ma obowiązek modlić się trzy razy dziennie, a było już blisko zachodu słońca, więc poszliśmy, w sposób nieoficjalny, pomodlić się — podkreślił. O zajściu poinformowała go jedna ze współpracowniczek Fundacji Chai. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Parafianowicz: popularność partii Brauna rośnie dzięki dążeniom do jej delegalizacji
Poznaj kontekst z AI
Co mówił rabin Ber Stambler przed sądem? Jakie zarzuty postawiono Grzegorzowi Braunowi? Co zaobserwowała jedna z świadków związku z atakiem na lekarza? Kiedy zaplanowano następne przesłuchania świadków?
Świadkowie zeznają w sprawie Brauna. “Było coś nienormalnego w jego spojrzeniu”
Rabin mówił przed sądem, że uroczystość rozświetlania świecznika chanukowego odbywa się w gmachu Sejmu oraz w Pałacu Prezydenckim co roku od 17 lat. Dodał, że podobne uroczystości odbywają się w wielu miejscach na świecie, w tym w Białym Domu. Jak podkreślał, jest to uroczystość, która “symbolizuje tolerancję, wzajemny szacunek, wolność i religię”. Inny z uczestników zdarzenia z grudnia 2023 r., zeznający w charakterze świadka, przyznał, że gdy doszło do incydentu, miał wrażenie, iż jest “coś nienormalnego w spojrzeniu Brauna”. — Było to dla mnie szokiem, bo rzeczywiście te słowa “satanistyczny zwyczaj”, to jest coś takiego, czego nie słyszy się teraz, w XXI w. — mówił.Kolejna z zeznających kobiet relacjonowała, że udzielała pomocy lekarce, która została opryskana gaśnicą przez oskarżonego. Mówiła, że zabrała ją do łazienki, aby zmyć pył z gaśnicy. — Ona wyszła z łazienki i powiedziała, że się źle czuje, więc poszłam do Straży Marszałkowskiej, żeby zapewnić jej jakąś pierwszą pomoc medyczną — zeznawała. Tłumaczyła również, że wraz z mężem zabrali poszkodowaną, aby odwieźć ją do domu, ale gdy zbliżali się do celu, kobieta zemdlała, więc zabrali ją do szpitala w Warszawie przy ul. Wołoskiej.
Kolejna rozprawa wkrótce. Będą następni świadkowie
Pokrzywdzona podczas tego zajścia lekarka Magdalena Gudzińska-Adamczyk ma zeznawać na kolejnej rozprawie. Sąd zdecydował zarządzić jej przesłuchanie w sposób zdalny, ponieważ “obecność oskarżonego mogłaby oddziaływać krępująco na świadka”.W grudniu 2023 r. Towarzystwo Jana Karskiego uhonorowało Gudzińską-Adamczyk Medalem 75-lecia Misji Jana Karskiego za to, że “płacąc utratą zdrowia, podjęła heroiczną obronę godności religii i tradycji żydowskiej przed bandyckim atakiem posła RP Grzegorza Brauna”.Sąd wyznaczył już także przesłuchania sześciu kolejnych świadków. Jak poinformowano, kolejny termin rozprawy zaplanowano w połowie kwietnia.
Skandal w Sejmie. Tak tłumaczył się Braun
Proces przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Pragi Południe rozpoczął się w grudniu zeszłego roku. Akt oskarżenia wobec Brauna wpłynął do sądu latem ub.r. Zarzuty wobec niego dotyczą “zgaszenia przy użyciu gaśnicy zapalonych świec w świeczniku Chanuki”, czym polityk “obraził uczucia religijne wyznawców judaizmu”. Ponadto Braun — jak przekazywała prokuratura — w związku z podjętą wtedy przez jedną z uczestniczących w uroczystości kobiet “interwencją na rzecz ochrony porządku publicznego, kierując w stronę pokrzywdzonej strumień gaśnicy z substancją proszkową”, naruszył jej nietykalność cielesną oraz “spowodował u niej lekki uszczerbek na zdrowiu”. — Działałem z zamiarem położenia kresu akcji, która stała w całkowitej sprzeczności z polskim prawem, na każdym poziomie, jako propaganda ideologii zabronionych przez naszą konstytucję i Kodeks karny — mówił Braun w piątek przed sądem, odnosząc się do wątku zgaszenia świec chanukowych.Oskarżenie dotyczy także zajść w budynku Narodowego Instytutu Kardiologii w 2022 r., gdy w czasie pandemii Braun wszedł do szpitala z grupą osób — żadna z nich nie miała maseczek — a następnie wtargnął na spotkanie dyrekcji placówki i miał zaatakować jej dyrektora, dr. Łukasza Szumowskiego.Kolejny wątek odnosi się do zdarzeń w Niemieckim Instytucie Historycznym w 2023 r., gdzie Braun miał uszkodzić mienie, w tym m.in. mikrofon i zablokował wtedy wykład prof. Jana Grabowskiego o Holokauście. Zarzuty obejmują także sprawę uszkodzenia choinki bożonarodzeniowej w Sądzie Okręgowym w Krakowie w 2023 r. Braun przed sądem nie przyznał się do winy i oceniał, że proces ma charakter polityczny. Wyjaśniał, że działał “zgodnie z obowiązkami, jakie nakłada na niego pełnienie mandatu posła” i ocenił, że nie zasługuje na karę.Na różnych etapach są inne sprawy wobec Brauna. Niedawno szef MS-prokurator generalny Waldemar Żurek informował o kolejnym wniosku do europarlamentu o uchylenie immunitetu Brauna. W tym przypadku — jak mówił — chodzi o zaprzeczanie zbrodniom nazistowskim. Opracowanie:
- Przemysław Mosur-Darowski