10 March, 2026

Spotkanie na Nowogrodzkiej przed konwencją PiS. Kaczyński postawił Morawieckiemu warunek

— Nie byliśmy pewni, czy Morawiecki w ogóle się pojawi w Krakowie, chociaż z pewnością to też jest efekt spotkania, które się odbyło na Nowogrodzkiej, podczas którego Morawiecki spotkał się z Jarosławem Kaczyńskim. Odbyli podobno dłuższą rozmowę i został zawarty kolejny już pakt z prezesem — relacjonuje w “Stanie Wyjątkowym” Kamil Dziubka.

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Spotkanie na Nowogrodzkiej przed konwencją PiS. Kaczyński postawił Morawieckiemu warunek Lukasz Gagulski / PAP Mateusz Morawiecki, w tle Jarosław Kaczyński, na konwencji PiS w Krakowie W ostatnim odcinku “Stanu Wyjątkowego” Dominika Długosz i Kamil Dziubka na gorąco komentowali najważniejsze wydarzenie weekendu, czyli przedstawienie Polsce kandydata PiS na premiera. Jest nim Przemysław Czarnek. Chociaż w ostatnim czasie lista nazwisk była długa i zmieniała się dynamicznie, to Jarosław Kaczyński postanowił postawić na polityka kojarzącego się z tą zdecydowanie bardziej konserwatywną stroną PiS. Czarnek jest też przedstawicielem frakcji maślarzy, która jest w opozycji do frakcji Mateusza Morawieckiego, zwanej harcerzami.

  • Zobacz cały odcinek: “SW”. Kulisy wyboru Czarnka. “Takiej nienawiści nie było w partii jeszcze nigdy”

Spotkanie na Nowogrodzkiej. “Warunek jest taki”

Z byłym premierem na kilka dni przed konwencją w Krakowie spotkał się sam Jarosław Kaczyński w siedzibie partii przy ul. Nowogrodzkiej. W ostatnim czasie dużo mówiło się o rozłamie w PiS. Morawiecki nawet przed sobotnią konwencją zorganizował event w Warszawie, gdzie przedstawił swój program gospodarczy dla Polski. — Nie byliśmy pewni, czy Morawiecki w ogóle się pojawi w Krakowie, chociaż z pewnością to też jest efekt spotkania, które się odbyło na Nowogrodzkiej, podczas którego Morawiecki spotkał się z Jarosławem Kaczyńskim. Odbyli podobno dłuższą rozmowę i został zawarty kolejny już pakt z prezesem. Warunek jest taki, że Morawiecki nie atakuje swoich przeciwników, przede wszystkim Przemysława Czarnka — mówi w “Stanie Wyjątkowym” Kamil Dziubka. Spotkanie na Nowogrodzkiej przed konwencją PiS. Kaczyński postawił Morawieckiemu warunek Przemysław Czarnek i Jarosław KaczyńskiBartłomiej Wróblewski Prowadzący zauważają, że na konwencji PiS nie było zbyt wielu harcerzy. Nie byli oni też zbytnio aktywni w mediach społecznościowych. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Spotkanie na Nowogrodzkiej przed konwencją PiS. Kaczyński postawił Morawieckiemu warunek — To pokazuje, że ta grupka przegrała. Jarosław Kaczyński pokazał Morawieckiemu, że jego ambicje muszą zostać ograniczone. To jest trudne dla Morawieckiego, bo gdyby kandydatem na premiera został umowny Lucjusz Nadbereżny, to byłby idealnie wpasowany w profil kandydata, który nakreślił Jarosław Kaczyński już dawno temu — młody człowiek, poniżej pięćdziesiątki, bez bagażu. I to jest ciekawe, bo Czarnek taką osobą nie jest. Fakt, on nie ma 50 lat, ale trudno o nim powiedzieć, że nie ma potężnego bagażu jako człowiek, który był ministrem w rządzie Prawa i Sprawiedliwości — stwierdza Kamil Dziubka.

  • Czytaj także: Tajemnicze zatrudnienia u marszałka. W tle walka frakcji PiS i referendum

Dziubka wymienia dalej: — Był lex Czarnek, dwa razy wetowany przez Andrzeja Dudę. To, co robił jako wojewoda lubelski. Do tego dochodzą jego skrajnie homofobiczne wypowiedzi, które właściwie się powtarzają dość regularnie. To w końcu “Willa Plus”. Spotkanie na Nowogrodzkiej przed konwencją PiS. Kaczyński postawił Morawieckiemu warunek Konwencja PiS w KrakowiePAP/Łukasz Gągulski

To nie zniechęci elektoratu

Nie do końca zgadza się z nim Dominika Długosz. — To wszystko, co wymieniłeś, nie przeszkadza elektoratowi Prawa i Sprawiedliwości ani Konfederacji. Jak ustaliliśmy, Czarnek ma odbić elektorat Konfederacji i Grzegorza Brauna, więc te jego homofobiczne wystąpienia nikomu to nie przeszkadzają. Jakieś rzeczy, które robił jako wojewoda — też nikomu to nie przeszkadza. Może go obciążać to, że był w rządzie Morawieckiego i że akceptował część rzeczy, które robił Morawiecki. Co do “Willi Plus”, czy Czarnek ma jakieś zarzuty? Nie ma żadnych. “Willa Plus” kompletnie go nie obciąża w oczach wyborców, do których ma przemawiać — uważa współprowadząca.

  • Czytaj: Przemysław Czarnek kandydatem PiS na premiera. Prof. Flis: nie uczą się na błędach

— Przecież on nie idzie do centrum, on się nie zwraca do wyborców, którzy byli przed chwilą wyborcami Polski 2050 czy nawet do konserwatywnych wyborców Koalicji Obywatelskiej, on się zwraca do skrajnej prawicy. I to wszystko, o czym ty mówisz, to dla tych wyborców kompletnie nie jest bagażem — dodaje.Prowadzący analizują też pierwsze wystąpienie Czarnka. — Przemysław Czarnek jest tym gościem, który mówi prostym przekazem, chociaż jest profesorem. Używa prostego języka, który trafia do wyborców, buduje taką emocję, która jest bardzo bliska wyborcom Prawa i Sprawiedliwości. Do tego nie jest banksterem, którym zawsze będzie Morawiecki dla dużej części wyborców PiS i dla dużej części działaczy PiS. I nie mądrzy się — podsumowuje Dominika Długosz.

  • Zobacz także: “OZE-sroze”, a na dachu fotowoltaika. Naczelni komentują występ Czarnka
Podobne artykuły