17 March, 2026

Solidarność reaguje w sprawie SAFE. Chce odtajnienia listy podmiotów

Solidarność reaguje w sprawie SAFE. Chce odtajnienia listy podmiotów

Rada Krajowej Sekcji Przemysłu Zbrojeniowego NSZZ “Solidarność” chce odtajnienia oficjalnej listy podmiotów zakwalifikowanych do programu SAFE. Szczególny niepokój organizacji budzi rola w programie spółki Polska Amunicja — kontrowersje z nią związane opisaliśmy w Onecie.

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Solidarność reaguje w sprawie SAFE. Chce odtajnienia listy podmiotów Albert Zawada / PAP Kołowy Transporter Opancerzony Rosomak

W skrócie:

  • Sekcja Krajowa Przemysłu Zbrojeniowego NSZZ “Solidarność” domaga się odtajnienia listy firm zakwalifikowanych do programu SAFE
  • Związkowcy wyrażają obawy wobec roli spółki Polska Amunicja, która nie ma własnej fabryki ani technologii
  • Jak opisaliśmy w Onecie, Polska Amunicja może otrzymać kontrakty warte od 4 do 11 mld zł na dostawę 300 tys. pocisków 155 mm
  • Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą SAFE, uzasadniając to troską o suwerenność i koszty kredytu
  • Rząd mimo weta przyjął uchwałę umożliwiającą wykorzystanie środków z SAFE przez Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych

Paweł Stanik, przewodniczący Sekcji Krajowej Przemysłu Zbrojeniowego NSZZ “Solidarność”, poinformował, że dotychczas związkowcy nie odnosili się do sprawy programu SAFE, ponieważ nie posiadali na temat programu wystarczających informacji. Jak dodał, 12 marca do wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, skierowano pismo w tej sprawie. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo "Absolutnie polityczna gra". "Naczelni" o wecie prezydenta do ustawy o SAFE

Solidarność reaguje po tekście Onetu w sprawie spółki Polska Amunicja

— Wyraziliśmy w nim nasze głębokie obawy dotyczące programu SAFE, ponieważ jako strona społeczna mamy na jego temat zbyt mało informacji. Oczekuje się od nas pozytywnych opinii i poparcia dla tych działań, jednak nie wiemy, co konkretnie mamy popierać, gdyż dane dotyczące listy firm oraz rodzajów wyrobów, które mają zostać objęte dofinansowaniem, pozostają utajnione — powiedział Stanik. Zaznaczył, że było to kolejne pismo, na które strona społeczna nie otrzymała odpowiedzi.

  • Związkowcy zabiorą głos w sprawie weta. Dotychczas milczeli. “Była prośba z centrali”

Szczególny niepokój organizacji budzi rola w programie spółki Polska Amunicja. Zgodnie z ustaleniami Onetu, spółka ma stać się jednym z dwóch kluczowych dostawców amunicji kalibru 155 mm w ramach SAFE. Z dokumentów, do których dotarli dziennikarze Onetu, wynika, że podmiot może liczyć na zlecenie na dostarczenie 300 tys. pocisków, co niemal dwukrotnie przewyższa wolumen zamówiony w państwowej Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Wartość kontraktów dla spółki może wynieść od 4 do 11 miliardów złotych. Firma prowadzi obecnie produkcję testową, a pełna certyfikacja pocisków i rozpoczęcie produkcji seryjnej mają być możliwe pod koniec 2026 r.

Poznaj kontekst z AI

Dlaczego Solidarność domaga się odtajnienia listy podmiotów? Jakie są obawy Solidarności dotyczące spółki Polska Amunicja? Ile kontraktów może otrzymać Polska Amunicja? Co prezydent Karol Nawrocki powiedział o ustawie wdrażającej SAFE? — Firma ta nie posiada własnej fabryki, technologii ani nawet koncesji. Istnieje poważne zagrożenie, że zamiast realnej produkcji, będzie tam powstawał tzw. składak z komponentów sprowadzanych z Czech, Francji i Niemiec. Jest to sytuacja trudna do zaakceptowania, zwłaszcza że kontrakt na tę amunicję opiewa na kilkanaście miliardów złotych — powiedział PAP Stanik. Sprawozdanie finansowe spółki Polska Amunicja za 2024 r. wskazuje na stratę netto przekraczającą 5,4 mln zł. Rok wcześniej strata wyniosła 2 mln zł. Przeciętne zatrudnienie w firmie w 2024 r. wynosiło siedem osób. W zarządzie spółki zasiada były poseł Paweł Poncyljusz.Dla porównania — zwrócił uwagę Stanik — zakłady Mesko otrzymały ponad miliard złotych na inwestycje mające na celu zwiększenie zdolności produkcyjnych amunicji 155 mm do poziomu ponad 100 tys. sztuk rocznie. Wsparcie finansowe pochodziło m.in. z Funduszu Inwestycji Kapitałowych (FIK), którego dysponentem jest Ministerstwo Aktywów Państwowych. Umowy w tej sprawie pomiędzy MAP i Polską Grupą Zbrojeniową podpisano w lipcu ub. r.— Dysponujemy odpowiednią technologią, wieloletnim doświadczeniem oraz możliwością oparcia produkcji w stu procentach na polskich komponentach. W tym kontekście wybór firmy bez zaplecza technologicznego i produkcyjnego budzi obawy o transparentność całego procesu — dodał Stanik.

Solidarność reaguje w sprawie SAFE. “Nie ma jasności”

Program SAFE to nowy instrument finansowy Unii Europejskiej. Polska może pozyskać z niego około 43,7 mld euro w formie pożyczek. Fundusze mają wspierać inwestycje w przemysł obronny. Polskie MON ujęło we wniosku 139 projektów. Obejmują one między innymi wyrzutnie Piorun oraz wozy Borsuk. Rząd deklaruje, że 80 proc. środków trafi do podmiotów działających w Polsce.

  • Polacy podzieleni w sprawie unijnego programu SAFE [SONDAŻ]

Zdaniem szefa Krajowej Sekcji Przemysłu Zbrojeniowego NSZZ “Solidarność” kluczową kwestią jest jednak przeznaczenie środków finansowych. — Nie mamy jasności, czy te pieniądze zostaną zainwestowane w zwiększenie krajowych zdolności produkcyjnych, czy jedynie w realizację konkretnych zamówień. Jeśli w ciągu najbliższych 3-4 lat wydamy olbrzymie fundusze bez realnej rozbudowy potencjału przemysłowego, ryzykujemy, że polskie firmy będą płaciły wielomilionowe kary za niewykonanie wyrobów dla Agencji Uzbrojenia w terminie — podkreślił. Strona społeczna oczekuje odtajnienia oficjalnej listy podmiotów zakwalifikowanych do programu, “aby móc merytorycznie odnieść się do planowanych działań”.

Karol Nawrocki zawetował ustawę w sprawie SAFE

W czwartek prezydent Karol Nawrocki poinformował w orędziu, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny mechanizm dozbrajania SAFE. Stwierdził, że nigdy nie podpisze ustawy, która “uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne”. Uzasadniając decyzję, wskazał, że SAFE to kredyt zaciągany na 45 lat, a koszt jego odsetek może wynieść nawet 180 mld zł. W ocenie prezydenta “Polacy będą musieli więc zwrócić drugie tyle, co wartość udzielonego kredytu, a zarobią na tym zachodnie banki i instytucje finansowe”.

  • Rządowy “plan B” na SAFE uderza w służby mundurowe podległe MSWiA. Tusk ma na to plan

Po zawetowaniu przez prezydenta ustawy rząd przyjął uchwałę, która ma pozwolić — mimo weta — na wykorzystanie unijnych środków z programu. Zamiast stworzenia specjalnego funduszu w Banku Gospodarstwa Krajowego do obsługi środków z unijnych pożyczek, jak zakładała ustawa, pożyczka z SAFE zostanie zaciągnięta przez BGK na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Opracowanie: 

  • Dominik Kołodziej
Podobne artykuły