07 March, 2026

Sojusznicy USA zaniepokojeni. Broń, którą mieli otrzymać, znika na wojnie z Iranem w “przerażającym” tempie. “To frustrujące”

Amerykańscy sojusznicy z niedowierzaniem obserwują, jak Pentagon przekierowuje swój arsenał na wojnę z Iranem. Są rozgniewani i przerażeni perspektywą, że broń, której zakupu zażądały od nich Stany Zjednoczone, nigdy do nich nie dotrze.

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Sojusznicy USA zaniepokojeni. Broń, którą mieli otrzymać, znika na wojnie z Iranem w "przerażającym" tempie. "To frustrujące" SAUL LOEB / POOL / AFP / AFP Sekretarz obrony USA Pete Hegseth i prezydent USA Donald Trump w Miami na Florydzie, 7 marca 2026 r. Kraje europejskie, które z trudem odbudowują swoje arsenały po wysłaniu broni do Ukrainy, obawiają się, że nie będą w stanie odeprzeć ataku Rosji. Sojusznicy azjatyccy, zaskoczeni tempem działań Ameryki, zastanawiają się, czy może to ośmielić Chiny i Koreę Północną. Nawet kraje Bliskiego Wschodu nie mają pewności, czy otrzymają od USA systemy obrony powietrznej na przyszłe potrzeby.Kilkunastu urzędników z krajów sojuszniczych w Azji i Europie nie kryje złości. Administracja Trumpa wywiera na nich ogromną presję polityczną, aby zwiększyli budżety obronne i kupowali amerykańską broń — od pocisków przechwytujących po bomby kierowane — tylko po to, aby szybko zużyć te środki w swojej własnej wojnie. — Nie powinno być dla nikogo tajemnicą, że amunicja, która została i zostanie wystrzelona, to ta, którą wszyscy muszą nabyć w dużych ilościach — mówi jeden z urzędników z północnej Europy.

“To bardzo frustrujące”

Produkcja broni to złożony proces, który wymaga lat planowania i uzależniony jest od łańcucha dostaw pełnego wąskich gardeł. Zapewnienia Trumpa, że Stany Zjednoczone mają “praktycznie nieograniczone zapasy” amunicji do walki z Iranem, nie uspokoiły obaw sojuszników. — To bardzo frustrujące, że słowa nie pokrywają się z czynami — przyznaje urzędnik z Europy Wschodniej, który podobnie jak inni rozmówcy, poprosił o zachowanie anonimowości. — Dla wszystkich jest dość oczywiste, że Stany Zjednoczone przedkładają swoje priorytety, priorytety Tajwanu, Izraela i półkuli zachodniej nad priorytety Europy.

  • Wojna z Iranem może kosztować fortunę. W Partii Republikańskiej narasta bunt

Urzędnicy ostrzegają, że wspólna wojna Stanów Zjednoczonych i Izraela może przyspieszyć dystansowanie się Ameryki od swoich sojuszników w kwestiach obronności. Unia Europejska zatwierdziła już przepisy faworyzujące własnych producentów broni w stosunku do amerykańskich kontrahentów. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo "Rosja już się cieszy". Gen. Komornicki o wojnie na Bliskim Wschodzie To sygnalizuje pewną zmianę myślenia. Kiedyś sojusznicy w Europie i Azji uważali sprzedaż broni przez Pentagon za coś oczywistego.— Europejczycy nadal żyją w świecie marzeń, w którym Stany Zjednoczone są gigantycznym Walmartem, gdzie kupujesz towar i otrzymujesz go natychmiast, a to po prostu nie jest prawdą — mówi Camille Grand, była wysoka rangą urzędniczka NATO, która obecnie kieruje Europejskim Stowarzyszeniem Przemysłu Lotniczego, Obronnego i Bezpieczeństwa z siedzibą w Brukseli.

  • Teraz to Ukraina ma karty w ręku. Ma coś, czego Trump pilnie potrzebuje

Sojusznicy na Pacyfiku — gdzie Chiny zbudowały największą na świecie flotę wojenną i dysponują obecnie rakietami, które mogą zaatakować amerykańskie wojska na wyspie Guam — obawiają się, że Pentagonowi skończy się amunicja w Iranie i nie będzie jej wystarczająco dużo, aby powstrzymać wojnę w Azji.— To naturalne, że im dłuższy konflikt, tym pilniejsza jest dostawa amunicji i nieuniknione jest, że Stany Zjednoczone zmobilizują swoje zagraniczne zasoby, aby utrzymać operację — wskazuje dyplomata azjatycki z Waszyngtonu, który ostrzegł, że wpłynie to na “gotowość” w regionie.

Wojsko “nie jest przygotowane”

Obawy przed wyczerpaniem zapasów broni rozciągają się na Stany Zjednoczone. Według informacji przekazanych przez asystenta kongresowego i osoby zaznajomione z sytuacją niektórzy urzędnicy Pentagonu ostrzegają przed stanem zapasów amunicji wojskowej. Dwie osoby zaznajomione z rozmowami twierdzą, że urzędnicy Departamentu Obrony ostrzegli w tym tygodniu Kongres, że armia amerykańska zużywa w konflikcie “ogromne ilości” amunicji.Asystent kongresowy poinformowany przez Pentagon podkreśla, że Stany Zjednoczone używają precyzyjnych pocisków uderzeniowych i najnowocześniejszych przechwytujących pocisków w “przerażająco dużej” ilości, pomimo względnej słabości irańskiego wojska. Broń ta obejmuje również pociski Tomahawk do ataków lądowych, Patriot PAC-3 oraz systemy obrony powietrznej wystrzeliwane z okrętów przez marynarkę wojenną.

  • Iran chciał nastraszyć sąsiadów. Teraz cała Zatoka idzie na niego [ANALIZA]

— Pomysł przeprowadzenia większej kampanii przeciwko Iranowi nie pojawiał się w matematycznych kalkulacjach nikogo z nas, gdy analizowaliśmy konsekwencje zużycia amunicji — podkreśla były urzędnik ds. obrony. Pentagon w sprawie pytań odsyła do Białego Domu.Anna Kelly, zastępczyni rzeczniczki Białego Domu, powiedziała, że irańskie ataki odwetowe rakietami balistycznymi spadły o 90 proc. z powodu amerykańskich nalotów. — Prezydent Trump pozostaje w ścisłym kontakcie z naszymi partnerami w Europie i na Bliskim Wschodzie, a ataki terrorystycznego reżimu irańskiego na swoich sąsiadów dowodzą, jak ważne było, aby prezydent Trump wyeliminował to zagrożenie dla naszego kraju i naszych sojuszników — powiedziała. Sojusznicy USA zaniepokojeni. Broń, którą mieli otrzymać, znika na wojnie z Iranem w "przerażającym" tempie. "To frustrujące" Dzieci chodzą wokół irańskiej rakiety, która spadła w pobliżu międzynarodowego lotniska Qamishli, niedaleko granicy tureckiej w prowincji Hasakah w Syrii, 4 marca 2026 r.AMJAD KURDO / MIDDLE EAST IMAGES / MIDDLE EAST IMAGES VIA AFP / AFP Jednak niektórzy jastrzębie z Kongresu są zaniepokojeni. Republikański senator Mitch McConnell ostrzegł w środę na posiedzeniu Senatu, że wojsko “nie jest przygotowane” do powstrzymania agresji zarówno Rosji, jak i Chin jednocześnie z powodu niedoboru amunicji. McConnell nie odpowiedział na prośbę o komentarz. Trump napisał w mediach społecznościowych, że w piątek spotkał się z przedstawicielami firm zbrojeniowych, w tym Boeing, Northrop Grumman, RTX i Lockheed, którzy zgodzili się czterokrotnie zwiększyć produkcję broni klasy “Exquisite”. Nie wyjaśnił jednak, jakie systemy to obejmuje ani w jaki sposób Stany Zjednoczone planują szybko zbudować fabryki, zatrudnić pracowników i zwiększyć produkcję broni.Niektórzy sojusznicy zaniepokojeni kwestią broni mają nadzieję, że nie jest to tylko pusta obietnica.

  • “To nie jest clickbait”. Ropa drożeje na potęgę. A Trump ma coraz większy problem

— Wydaje się, że amerykańskie firmy zbrojeniowe nadal mają trudności z produkcją na poziomie odpowiadającym popytowi — mówi Giedrimas Jeglinskas, litewski poseł do parlamentu, a także były wiceminister obrony. — Z zadowoleniem przyjmujemy wszelkie wysiłki administracji mające na celu zachęcenie firm zbrojeniowych do przejścia w tryb produkcji wojennej. Inni ostrzegają, że przemysł obronny nie może zostać uruchomiony za pomocą przełącznika, aby rozpocząć masową produkcję zaawansowanych pocisków i systemów obrony powietrznej, których Stany Zjednoczone i ich sojusznicy tak bardzo potrzebują.— Zawsze istnieje przekonanie, że wystarczy po prostu powrócić do czasów II wojny światowej — zauważa Camille Grand. — Jednak podczas II wojny światowej produkcja czołgów Sherman była bardzo zbliżona do produkcji silników do traktorów. Produkcja Patriotów nie jest zbliżona do produkcji Tesli — dodaje była urzędniczka NATO.

Podobne artykuły