Atak nożownika w szkole. Zabił co najmniej dwie osoby Nożownik, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock Osiemnastoletni uczeń wtargnął na teren szkoły i zaatakował nożem nauczycieli oraz kolegów z klasy. W wyniku tego incydentu zginęły dwie osoby, a kilka innych odniosło poważne obrażenia. Do zdarzenia doszło w czwartek, 16 stycznia w miejscowości Spiska Nowa Wieś na wschodzie Słowacji.Szczegóły ataku w Spiskiej Nowej Wsi Atak nastąpiłwczesnym popołudniem. Jak poinformowała Danka Capáková z Centrum Operacyjnego Ratownictwa Medycznego, cytowana przez portal Aktuality.sk, pierwsze zgłoszenie wpłynęło tuż przed godziną 13:00. Służby ratunkowe natychmiast wysłały na miejsce kilka karetek oraz zespołów medycznych. Niestety, mimo szybkiej reakcji, potwierdzono dwa zgony. Jedna z rannych osób – według ratowników – znajduje się w stanie krytycznym, a pozostali poszkodowani zostali przewiezieni do szpitali w regionie.Napastnik to uczeń. Motywy są nieznane Napastnik, identyfikowany jako 18-letni uczeń S.S., po dokonaniu ataku próbował uciec. Policja rozpoczęła szeroko zakrojoną obławę, angażując nie tylko funkcjonariuszy, ale także społeczność lokalną.„Zatrzymaliśmy podejrzanego około godziny 14:00, niespełna godzinę po zgłoszeniu zdarzenia” – poinformowała rzeczniczka policji Martina Sláviková, również cytowana przez Aktuality.sk. Dodała, że młody mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń i obecnie przebywa w areszcie.Reakcje władz i mieszkańców Burmistrz miasta, Ján Kurňava, przybył na miejsce tragedii krótko po jej zgłoszeniu. W rozmowie z lokalnymi mediami starał się uspokoić mieszkańców, podkreślając, że sytuacja jest pod kontrolą. „Nie chcemy szerzyć paniki, czekamy na oficjalne ustalenia policji” – powiedział w wywiadzie dla portalu Aktuality.sk. Szefowa lokalnych władz, Anna Horníková, potwierdziła, że mieszkańcy zostali poinformowani o sytuacji za pomocą miejskiego systemu nagłośnienia. W międzyczasie szkoły i pobliskie instytucje zostały ewakuowane, a miejsca publiczne zamknięto do czasu schwytania napastnika. Rzeczniczka policji zapowiedziała, że śledztwo w sprawie przejęła jednostka ds. zwalczania przestępczości zorganizowanej, co świadczy o wysokiej wadze sprawy. Według danych słowackich mediów to pierwszy tak poważny atak w regionie od kilku lat.