Kim jest kobieta według prawa? Zapadł ważny wyrok

Sąd Źródło: Pexels / Katrin Bolovtsova Sąd Najwyższy w Londynie ogłosił przełomowy wyrok, który definiuje kobietę wyłącznie jako osobę biologicznie żeńską. Wyrok zapadł po długotrwałym sporze pomiędzy aktywistami a rządem Szkocji. Spór dotyczył zmiany w ustawie o równości, która wprowadzała do definicji kobiety także osoby transpłciowe, posiadające dokument uzgodnienia płci. Wyrok ten ma ogromne znaczenie zarówno dla kwestii prawnych, jak i dla szerszej debaty na temat tożsamości płciowej i praw kobiet w Wielkiej Brytanii. W 2018 roku rząd Szkocji uchwalił ustawę, która miała na celu poprawienie równowagi płci w zarządach instytucji sektora publicznego. Zgodnie z tą ustawą do kategorii kobiet zaliczano także osoby transpłciowe, które posiadały certyfikat uzgodnienia płci, czyli dokument, który pozwala na prawne uznanie zmiany płci. Zmiana ta była jednak kontrowersyjna i spotkała się z oporem części aktywistek i organizacji, które broniły praw kobiet, twierdząc, że wprowadzenie osób transpłciowych do kategorii kobiet biologicznych mogłoby zagrażać prawom kobiet w kontekście dostępu do przestrzeni i usług wyłącznie kobiecych, takich jak toalety czy sport. Organizacja „For Women Scotland”, reprezentująca te aktywistki, skierowała sprawę do Sądu Najwyższego. Chciała, aby definicja kobiety w ustawie o równości, obowiązującej w Wielkiej Brytanii od 2010 roku, opierała się wyłącznie na płci biologicznej. Sędzia Patrick Hodge ogłosił wyrok, który potwierdza, że definicja kobiety w ramach prawa o równości dotyczy wyłącznie osób biologicznie żeńskich. Decyzja została podjęta jednogłośnie przez pięcioosobowy skład sędziowski, w którym znalazły się trzy osoby płci męskiej oraz dwie kobiety. Sąd podkreślił, że nie należy postrzegać tego wyroku jako zwycięstwa jednej ze stron nad drugą, a raczej jako rozwiązanie, które zapewnia równowagę między prawami różnych grup. Sędzia zaznaczył, że prawo nadal zapewnia osobom transpłciowym ochronę przed dyskryminacją, a osoby, które uzyskały certyfikat uzgodnienia płci, mają prawo do pełnej ochrony prawnej, jak każda inna osoba. W odpowiedzi na wyrok przedstawiciele organizacji „For Women Scotland” wyrazili swoje zadowolenie z wyniku sprawy. Trina Budge, szefowa organizacji, określiła wyrok jako „absolutne zwycięstwo praw kobiet”. Z kolei organizacja „Sex Matters”, zajmująca się prawami człowieka, uznała, że wyrok jest słusznym odrzuceniem stanowiska szkockiego rządu, podkreślając, że „płeć męska i żeńska odnosi się do rzeczywistości, a nie do papierów”. Pod budynkiem sądu, gdzie ogłoszono wyrok, zgromadziło się wielu aktywistów. Trzymali oni transparenty z hasłami takimi jak „Kobiety to dorosłe ludzkie samice” oraz „Mężczyzna nie może być lesbijką”. Grupa aktywistek zebrała się również przy pomniku sufrażystki Millicent Fawcett, uznawanej za pierwszą Angielkę, która uzyskała dyplom lekarza oraz pierwszą burmistrzynię w kraju. Wyrok Sądu Najwyższego w Londynie ma poważne konsekwencje dla dalszych zmian legislacyjnych w zakresie równości płci. Choć definicja kobiety została ograniczona do płci biologicznej, prawo nadal zapewnia osobom transpłciowym ochronę przed dyskryminacją, co stanowi ważne zabezpieczenie ich praw w społeczeństwie. Spór o definicję kobiety pokazuje, jak złożona i kontrowersyjna jest kwestia tożsamości płciowej w kontekście przepisów prawnych. Sprawa nie dotyczyła osób, które deklarują swoją tożsamość płciową, a jedynie tych, które posiadają certyfikat uzgodnienia płci. W Wielkiej Brytanii liczba takich osób szacowana jest na około 8 tysięcy. W kontekście zmian w prawodawstwie w innych częściach świata, takich jak w Stanach Zjednoczonych czy w niektórych krajach Unii Europejskiej, kwestie tożsamości płciowej stają się przedmiotem coraz szerszych debat. W ramach ustawy o równości osoby identyfikujące się jako płeć przeciwna do ich płci biologicznej, bądź osoby niebinarne, wciąż pozostają prawnie przypisane do swojej płci biologicznej. Z kolei osoby samoidentyfikujące się jako kobieta, mimo posiadania certyfikatu uzgodnienia płci, nie są traktowane jako kobiety w rozumieniu tej ustawy. Wielu komentatorów zauważyło, że wyrok ten może wywołać dalsze kontrowersje w kwestii polityki równości płci, zwłaszcza w kontekście rosnącej liczby osób transpłciowych, które domagają się uznania swojej tożsamości płciowej we wszystkich sferach życia. Również decyzja sądu może wpłynąć na polityczne debaty w Wielkiej Brytanii, w tym na kwestie dotyczące przestrzeni publicznych, takich jak toalety, zmiana nazwisk czy udział osób transpłciowych w zawodach sportowych.
Sąd w Londynie. Zapadł wyrok dotyczący definicji płci kobiety
Wyrok Sądu Najwyższego w Londynie
Reakcje aktywistów i organizacji
Przyszłość prawa o równości
Grupa osób transpłciowych a prawo
Reakcje społeczne i polityczne