26 November, 2025

Sabotaż na przesmyku suwalskim? To mogło skończyć się tragicznie

Sabotaż na przesmyku suwalskim? To mogło skończyć się tragicznie

Sabotaż na przesmyku suwalskim? To mogło skończyć się tragicznie

Przesmyk suwalski Źródło: www.podlaska.policja.gov.pl / Shutterstock, Peter Hermes Furian Na torach w przesmyku suwalskim doszło do niebezpiecznego zdarzenia. To kolejny w ostatnim czasie tego typu incydent.

Z ustaleń dziennikarzy „Newsweeka” wynika, że w połowie listopada w miejscowości Raczki na Podlasiu na terenie przesmyku suwalskiego doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Nieznani sprawcy ułożyli na torach na wiadukcie nad rzeką Rospudą przeszkodę z konarów drzew i gałęzi.

Sabotaż na przesmyku suwalskim?

Szczęśliwie nie doszło do żadnego wypadku, ponieważ maszynista zauważył przeszkodę i zatrzymał pojazd. Usunięciem konarów drzew zajęli się pracownicy kolei. To jednak nie zakończyło sprawy, ponieważ o incydencie została powiadomiona policja w Suwałkach oraz Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

„Newsweek” przypomina, że gdy w Słowenii doszło do podobnej sytuacji, tamtejsze władze zakwalifikowały ją jako akt sabotażu. Co więcej, uwagę zwraca również miejsce, w którym doszło do zdarzenia.

– Jest to główna linia kolejowa, która wiedzie na Litwę i tamtędy jeżdżą różnego rodzaju transporty, także wojskowe a przede wszystkim to jest przesmyk suwalski, czyli pięta Achillesa NATO – tłumaczył dziennikarz Mariusz Gierszewski.

Akty dywersji na polskiej kolei

W drugiej połowie listopada na polskiej kolei doszło do niebezpiecznych zdarzeń. Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych wszczęła postępowanie w sprawie dwóch incydentów na linii kolejowej Warszawa Wschodnia — Dorohusk.

Do pierwszego incydentu doszło w pobliżu miejscowości Mika, gdzie eksplozja ładunku wybuchowego zniszczyła tor kolejowy. Z kolei drugi incydent odnotowano w pobliżu stacji Gołąb. Pociąg z 475 pasażerami musiał gwałtownie hamować z powodu uszkodzonej sieci trakcyjnej.

Prokuratura zakwalifikowała oba zdarzenia jako akty terrorystyczne skierowane przeciwko infrastrukturze kolejowej.
Śledczy oskarżyli dwóch obywateli Ukrainy o działania terrorystyczne na rzecz wywiadu Rosji. Obu mężczyznom grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Podobne artykuły