Rosyjski tankowiec dryfuje w kierunku Włoch. Libijskie władze ostrzegają
Uszkodzony rosyjski tankowiec Arctic Metagaz od wtorku dryfuje na Morzu Śródziemnym bez załogi, zmierzając powoli w stronę włoskiego wybrzeża. Libijski zarząd portów ostrzega przed poważnym zagrożeniem dla żeglugi w tej części akwenu.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
THIBAUD MORITZ/AFP/East News / East News Tankowiec rosyjskiej "floty cieni" (zdjęcie ilustracyjne) Arctic Metagaz, pozbawiony załogi i mocno przechylony, od kilku dni pozostaje na powierzchni morza, choć jest zalany wodą. Prądy morskie kierują go w stronę włoskich wód terytorialnych w pobliżu wyspy Lampedusa. Początkowo libijskie media twierdziły, że tankowiec zatonął, jednak najnowsze informacje przekazane przez libijski zarząd portów temu zaprzeczają. Władze podkreślają, że wrak stanowi poważne niebezpieczeństwo dla żeglugi w jednym z najbardziej uczęszczanych rejonów Morza Śródziemnego. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Potężny pożar indonezyjskiego promu. Dramatyczne sceny na morzu
Poznaj kontekst z AI
Co się stało z rosyjskim tankowcem Arctic Metagaz? Gdzie dryfuje tankowiec? Jakie zagrożenie stanowi Arctic Metagaz dla żeglugi? Co wywołało pożar na pokładzie tankowca?
- Czytaj też: Szwedzi zatrzymali podejrzany statek na Bałtyku. Na pokładzie Rosjanie
Seria wybuchów na statku rosyjskiej “floty cieni”
Do incydentu doszło we wtorek, gdy statek znajdował się około 200 km na północ od libijskiej Syrty. Wówczas na pokładzie doszło do serii eksplozji, które wywołały pożar. Załoga nadała sygnał SOS i opuściła jednostkę.Tankowiec, objęty sankcjami, przewoził 62 tys. ton skroplonego gazu ziemnego. Jego trasa wiodła z Murmańska w Rosji do Port Saidu w Egipcie. W środę rosyjskie władze oskarżyły Ukrainę o przeprowadzenie ataku przy użyciu dronów morskich, które miały zostać wysłane z wybrzeża Libii. Ukraina nie przyznała się do odpowiedzialności za tę katastrofę morską. Opracowanie:
- Patrycja Klimek