03 April, 2025

Minister cyfryzacji o ataku na biura PO. „Przeprowadzony z Rosji i Białorusi”

Minister cyfryzacji o ataku na biura PO. „Przeprowadzony z Rosji i Białorusi”

Minister cyfryzacji o ataku na biura PO. „Przeprowadzony z Rosji i Białorusi”

Krzysztof Gawkowski Źródło: WPROST.pl W środę minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski informował o cyberataku na biura PO. W czwartek potwierdził, że akcję przeprowadzono z Rosji i Białorusi.

W czwartek 3 kwietnia wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski ogłosił publicznie informację o źródłach ataku hakerskiego z poprzedniego dnia. – Środowy atak na biura parlamentarzystów PO przeprowadziły grupy z Federacji Rosyjskiej i Białorusi – powiedział PAP.

Cyberatak na biura polityków PO. Ślad prowadzi na wschód

Polityk podkreślał, że polskie służby traktują to zdarzenie „niezwykle poważnie”. Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował, że środowy atak na biura parlamentarzystów Platformy Obywatelskiej przeprowadziły grupy z Rosji i Białorusi. – Akcja nie została przeprowadzona przypadkowo – zaznaczył.

W czwartek wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował w Bydgoszczy, że środowy cyberatak na biura parlamentarzystów i członków PO przeprowadziły grupy z Federacji Rosyjskiej i Białorusi.

Gawkowski wskazał, że służby państwowe traktują ten atak niezwykle poważnie. – Mamy potwierdzenie, że akcja nie została przeprowadzona przypadkowo. (…) Atak, taki incydent, może dotknąć każdą partię polityczną, każdą instytucję państwa – mówił. Stwierdził też, że „Rosja chce ukraść Polsce i Polakom wybory”. – Nie uda im się to – zapewniał.

Premier Tusk o ataku hakerskim na komputery PO

Dzień wcześniej za pośrednictwem portalu X sprawę skomentował premier Donald Tusk. „Cyberatak na system informatyczny Platformy. Zaczęła się obca ingerencja w wybory. Służby wskazują na wschodni ślad” – pisał.

„Służby państwa intensywnie pracują w związku z incydentem cyberbezpieczeństwa dotyczącym PO. Sprawa jest poważna i o wszystkich szczegółach będziemy informowali na bieżąco” – odpowiadał na tamten komunikat wicepremier Gawkowski.
Szef Kancelarii Premiera Jan Grabiec podkreślał, że doszło do „ataku cybernetycznego na systemy informatyczne, dokładnie na komputery zarówno pracowników biura Platformy Obywatelskiej, jak i sztabu wyborczego”.

Dodawał, iż mowa o „próbie przejęcia kontroli nad tymi komputerami, możliwością monitorowania z zewnątrz wszystkich treści, ewentualnie generowania treści za pośrednictwem tych komputerów”.

Jak mówił, na celowniku hakerów znalazły się „systemy, którymi posługuje się Platforma Obywatelska, sztab wyborczy, które są używane do funkcjonowania w kampanii wyborczej”. Mówił, że chodziło o komputery położone w różnych miejscach, ale współpracujące w ramach struktur PO.

Podobne artykuły