Rosja atakuje na zachodzie Ukrainy. Polska ponownie poderwała myśliwce

W związku z aktywnością rosyjskich dronów w zachodniej części Ukrainy polskie i sojusznicze lotnictwo rozpoczęło operację w polskiej przestrzeni powietrznej — informuje Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Po około dwóch godzinach operacja lotnicza została zakończona.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Jakub Kamiński / PAP Myśliwiec MiG-29 Polskich Sił Zbrojnych (zdj. ilustracyjne) “W związku z aktywnością rosyjskich bezzałogowych statków powietrznych typu Szahid w zachodniej części Ukrainy rozpoczęło się operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej” — przekazuje Dowództwo we wtorek po godz. 16.30. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo "Nie mamy wyjścia". Gorąca dyskusja o strzelaniu do rosyjskich samolotów
Systemy w najwyższej gotowości
Jak wskazano, uruchomiono środki będące w dyspozycji DORSZ — w powietrzu znalazły się myśliwce oraz śmigłowiec, a naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania postawiono w stan najwyższej gotowości.
- Zobacz: Drony spadły na centrum Lwowa. Siedem osób rannych
“Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie oraz ochronę przestrzeni powietrznej, w szczególności w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów. Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji” — zapewnia w komunikacie Dowództwo. twitter.com
Akcja zakończona
Po około dwóch godzinach DORSZ poinformował o zakończeniu operacji lotniczej, a uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej.
- Sprawdź: Żarty w Rosji się skończyły. Finansowa bańka Putina pęka. Ekonomiści ostrzegają
“Było to jedno z największych uderzeń środkami napadu powietrznego na Ukrainę — w ataku ostatniej doby wykorzystano ponad 900 bezzałogowych statków powietrznych oraz 30 pocisków balistycznych i manewrujących. Informujemy, że nie zaobserwowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP” — podał DORSZ na platformie X. twitter.com
Polska poderwała myśliwce. To już kolejny raz
Poprzednio dowództwo informowało o poderwaniu lotnictwa we wtorek wczesnym rankiem, w obliczu nocnych nalotów Rosji na Ukrainę.
- Sprawdź też: 600 ataków w cztery dni. “Mięsne szturmy” w centrum nowej ofensywy Rosji
W ostatnich miesiącach polskie i sojusznicze samoloty bojowe są regularnie podrywane do lotu w związku z powtarzającymi się rosyjskimi masowymi nalotami na Ukrainę. Zadaniem pilotów w tego typu misjach jest patrolowanie polskiej przestrzeni powietrznej i upewnienie się, że drony nie stanowią zagrożenia dla Polski Opracowanie:
- Lucyna Lecyk