Radosław Sikorski o wojnie w Iranie. “Nie ma takich planów”
“Nie ma takich planów” — powiedział “Rzeczpospolitej” minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, pytany, czy Polska zaangażuje się w konflikt na Bliskim Wschodzie.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Marcin Obara / PAP Radosław Sikorski Wicepremier podkreślił, że “interesy polskie i amerykańskie są zbliżone, w dużej mierze się pokrywają, ale nie są we wszystkim tożsame”. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Wojna na Bliskim Wschodzie. Witold Jurasz o planach USA, których tak naprawdę nie było Minister pytany m.in. o to, czy Polska dołączy do wojny w Iranie, odparł, że “nie ma takich planów”, a na uwagę, że prezydent Donald Trump prosił różne państwa np. o udostępnienie baz, podkreślił, że my, takich baz nie mamy.”Mamy w tej chwili wojnę u granic, agresywną Rosję z imperialną ideologią państwową, która wysyła drony w naszą przestrzeń powietrzną. Mamy się czym zajmować tu, obok nas” — podkreślił.
Poznaj kontekst z AI
Czy Polska ma plany zaangażowania się w konflikt w Iranie? Jakie są zainteresowania Polski i USA w kontekście tej sytuacji? Czy Polska ma bazy wojskowe w regionie? Czy minister odniósł się do zagrożenia ze strony Iranu dla Stanów Zjednoczonych?
- Trump zabrał głos w sprawie Iranu. Mówi o “wygranej”. Podsumowanie nocy
“Zresztą było już oświadczenie prezydenta Nawrockiego, że nie wyrazi zgody na udział wojska polskiego w tej wojnie. Natomiast i rząd, i prezydent wyrażają solidarność polityczną z naszym najważniejszym sojusznikiem, ale także z sojusznikami i przyjaciółmi w Turcji, na Cyprze i rejonie Zatoki Perskiej. Polska od zawsze opowiada się także za bezpieczeństwem Izraela w międzynarodowo uznanych granicach” — dodał szef MSZ.
- Siły Iranu bronią się rękami i nogami. Mają atut, który oślepia obronę USA
Szef MSZ o wojnie w Iranie i bazie w Redzikowie
Pytany zaś o ewentualne użycie bazy w Redzikowie, która miała służyć do obrony przed Iranem, zaznaczył, że w umowach, które negocjował i podpisywał, “jest zapisane, że ona ma wykrywać i neutralizować rakiety, które mogłyby zagrażać Europie i Stanom Zjednoczonym”. “Takich rakiet Iran nie wystrzelił” — powiedział. Odnosząc się zaś do pytania o to, czy Iran był rzeczywiście bezpośrednim zagrożeniem dla Amerykanów, odpowiedział: “Stany Zjednoczone i Izrael naturalnie mają swoją ocenę sytuacji, ale ja osobiście »bezpośredniego zagrożenia« dla USA czy Europy, a nawet Izraela nie zauważyłem”.Zaznaczył, że Polska przed atakiem na Iran miała świadomość, “że coś może się wydarzyć”, jednak “nie znaliśmy ostatecznej decyzji ani daty”.
- “Dlaczego mamy za nich płacić?”. Polacy o powrotach z Bliskiego Wschodu
Opracowanie:
- Łukasz Gosik