Czeka nas „tropikalna noc”. Zaskakująca pogoda na koniec wakacji

Czwartkowe ostrzeżenia meteorologiczne Źródło: Shutterstock / Natali Kuzina / Pixabay / meteo.imgw.pl Zbliża się koniec wakacji. Jakiej pogody możemy spodziewać się w najbliższym czasie? Noc z czwartku na piątek będzie wyjątkowa. Prognoza na ostatnie dni wakacji jest niezwykle optymistyczna. Chociaż w czwartek mapa Polski, która zaprezentowana została na stronie Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, „mieni się” w barwach żółto-pomarańczowych – w związku z ostrzeżeniami meteorologicznym – to jednak obecna sytuacja wielu mieszkańców kraju cieszy, bo część z nich związanych jest z upałami. Mimo wszystko warto być ostrożnym i zatroszczyć się o dzieci, osoby starsze i schorowane, które źle znoszą wszechobecny gorąc. Według Państwowego Instytutu Badawczego 28 sierpnia najwyższą temperaturę odnotowano w Wielkopolsce – w stolicy regionu, Poznaniu. Oficjalnie „najzimniej” było zaś na Zachodnim Pomorzu – konkretnie w Świnoujściu. W pierwszym przypadku mowa o 31,5 stopnia Celsjusza, natomiast w drugim – o wciąż komfortowych warunkach, 19,8℃. Według nieoficjalnych doniesień, m.in. pochodzących od użytkowników sieci, gdzieniegdzie termometry wskazywały ponad 32℃. Mieszkańcy Mazowsza cieszą się z ciepłego wiatru i niemal bezchmurnego, słonecznego nieba (niestety centralna gwiazda Układu Słonecznego przestanie oświetlać Polskę już około godziny 19:30 – dni są bowiem coraz krótsze). Według prognozy synoptycznej ekspertów z IMGW pogoda w czwartek i piątek będzie piękna. Oto szczegóły. Polska Agencja Prasowa wskazuje, że upały zawdzięczamy napływowi zwrotnikowego powietrza. W czwartek i piątek (28 i 29 sierpnia) „najładniejszej pogody spodziewać możemy się we wschodniej połowie Polski” – prognozuje Jakub Gawron. To jednak nie koniec dobrych wieści – synoptyk z IMGW na podstawie zebranych przez instytut danych twierdzi, że tam, gdzie jest upał, mieszkańcy doświadczyć mogą wkrótce „tropikalnej nocy”. W czwartek spadło trochę deszczu – jednak tylko w zachodniej części kraju. W nocy opady przesuną się w kierunku zachodnim, ale wciąż dotyczyć będą głównie rejonów Zachodniego Pomorza, Ziemi Lubuskiej, Dolnego Śląska (górnej części), Wielkopolski (na zachodzie regionu), Kujaw i Pomorza (głównie na północy), a także Pomorza czy Warmii i Mazur (tu po lewej stronie). Tam temperatury będą oscylowały wokół 16-18℃. W pozostałej części kraju będzie bliżej 18-20℃ (a nawet 21℃ – na Mazowszu). A w piątek? 29 sierpnia, gdy rozpocznie się głośne odliczanie do końca wakacji, temperatury w niemal całej wschodniej części Polski – poza województwem warmińsko-mazurskim, północną częścią Podlasia i rejonami podgórskimi – wyniosą ok. 29-31℃ (najcieplej będzie w woj. mazowieckim i w Małopolsce – tu ok. 30-31℃). Na zachodzie spadnie niestety trochę deszczu (w woj. kujawsko-pomorskim możliwe są też burze). Spodziewać można się temp.: od 20℃ (województwa przy granicy z Niemcami) do 24-26℃ (im bliżej wschodu, tym cieplej – m.in. w woj. warmińsko-mazurskim czy dolnośląskim – 26℃, a także 27℃ na Kujawach i Pomorzu). Opady pojawią się też niestety w najcieplejszej części – w woj. mazowieckim, na Ziemi Łódzkiej i na terenie Lubelszczyzny. Powróćmy na chwilę do czwartkowych ostrzeżeń. Dot. one upałów pierwszego i drugiego stopnia, a także burz (I st.). Oznaczony na mapie obszar zajmuje niemal cały kraj – wyłączając północne powiaty Mazowsza, Warmię i Mazury, a także Podlasie (oprócz powiatów na południu, tymi przy granicy z woj. mazowieckim). Alerty nie dotyczą też dolnych powiatów Małopolski i Podkarpacia. We wskazanych przez IMGW miejscach należy zachować ostrożność!Czeka nas „tropikalna noc”. Zaskakująca prognoza pogody na końcówkę wakacji
Ostrzeżenia IMGW. Uwaga na upał i burze