13 March, 2026

Prezydent Chełma nie odpuszcza. Walka o 180 mln zł na muzeum trwa

Sąd Okręgowy w Lublinie uznał, że odzyskanie przez Chełm 180 mln zł dotacji na budowę Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej jest niemożliwe na drodze sądowej. Mimo to prezydent miasta, Jakub Banaszek, zdecydował się złożyć zażalenie i kontynuuje walkę o środki. Sprawa dotyczy dotacji przyznanej przez Piotra Glińskiego, ministra kultury w rządzie Mateusza Morawieckiego, tuż przed zmianą władzy w listopadzie 2023 r. — donosi Radio ZET.

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Prezydent Chełma nie odpuszcza. Walka o 180 mln zł na muzeum trwa Rafał Guz / PAP Jakub Banaszek

W skrócie:

  • Sąd Okręgowy w Lublinie uznał, że Chełm nie odzyska 180 mln zł dotacji na muzeum na drodze sądowej
  • Prezydent Chełma Jakub Banaszek złożył zażalenie i kontynuuje walkę o środki mimo decyzji sądu
  • Dotacja została cofnięta przez ówczesnego ministra kultury Bartłomieja Sienkiewicza w styczniu 2024 r., ale miasto nie rezygnuje z inwestycji

Po przejęciu rządów przez koalicję 15 października, nowy minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz cofnął dotację w styczniu 2024 r. Mimo braku finansowania, miasto nie rezygnuje z inwestycji. W ostatnim czasie wybrano wykonawcę dokumentacji oraz pierwszego etapu prac, na które Chełm przeznaczy ponad 10 mln zł. Cały projekt, którego koszt szacuje się na 200 mln zł, ma powstać na sześciu hektarach po dawnych carskich koszarach. Wciąż jednak nie wiadomo, skąd miasto pozyska brakujące środki. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Ostre słowa ministra o prezydencie. "Jedyne, co potrafi, to żeby się z kimś ustawić" Radio ZET dotarło do uzasadnienia postanowienia Sądu Okręgowego w Lublinie z listopada 2023 r. Władze Chełma pozwały resort kultury, domagając się uznania, że umowa o dofinansowanie budowy muzeum z 27 listopada 2023 r. nadal obowiązuje. Dodatkowo miasto chciało, by sąd uznał decyzję nowego kierownictwa ministerstwa z 16 stycznia 2024 r. za bezskuteczną. Prezydent domaga się także zwrotu kosztów procesu.

  • CBA i sprawa krewnego Przemysława Czarnka. Oskarżeni chcą utajnienia procesu

Sąd odrzucił pozew, uznając, że sprawa dotyczy porozumienia administracyjnego, a nie umowy cywilnoprawnej, dlatego nie podlega rozpatrzeniu przez sąd powszechny. W uzasadnieniu postanowienia podkreślono, że ustalenie obowiązywania takiego porozumienia należy do sądów administracyjnych, a nie powszechnych. Postanowienie nie jest prawomocne, a władze Chełma złożyły zażalenie pod koniec stycznia. Sąd Okręgowy w Lublinie przekazał dokumenty do Sądu Apelacyjnego, który rozpatrzy odwołanie.

Poznaj kontekst z AI

Dlaczego Sąd Okręgowy w Lublinie uznał, że Chełm nie odzyska dotacji? Co zrobił prezydent Chełma po decyzji sądu? Jakie są koszty całego projektu muzeum? Jaki jest związek prezydenta Chełma z Lechem Kaczyńskim?

Polityczne tło inwestycji

W tle sporu o dotację pojawiają się zarzuty dotyczące wykorzystywania pamięci Lecha Kaczyńskiego do budowania kariery politycznej przez prezydenta Chełma. Jak podkreśla polityk KO z Chełma, Banaszek nie zamierza rezygnować z inwestycji, mimo że obecnie nie ma na nią pełnego finansowania.

  • Kłótnia o występy w mediach doradców prezydenta. “Poszedł i gadał, co chciał”

Według polityka trudno sobie wyobrazić realizację muzeum bez wsparcia ministerialnego, ponieważ projekt jest ogromny i kosztuje aż 200 mln zł. W ostatnich tygodniach prezydent zrezygnował także z 7 mln zł rządowej dotacji na budowę Wschodniego Centrum Zapasów, co wywołało niezadowolenie wśród lokalnych sportowców. Polityk twierdzi, że Banaszek będzie walczył o dotację do końca, ponieważ projekt muzeum ma dla niego nie tylko znaczenie lokalne, ale i polityczne. Wskazuje, że odwołanie do postaci Lecha Kaczyńskiego w nazwie muzeum ma podkreślić przywiązanie prezydenta Chełma do wartości ważnych dla PiS, co może mu pomóc w budowaniu pozycji w partii i uzyskaniu dobrego miejsca na liście wyborczej.

Ambicje polityczne prezydenta Chełma

W ostatnich miesiącach Banaszek został społecznym doradcą prezydenta Karola Nawrockiego i regularnie pojawia się w Pałacu Prezydenckim, zabierając głos w sprawach samorządowych. Był także rozważany przez Jarosława Kaczyńskiego jako kandydat PiS na premiera, choć ostatecznie wybrano Przemysława Czarnka. Według nieoficjalnych informacji Radia ZET, Banaszek może znaleźć się na liście PiS w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych. Jego matka, Anna Dąbrowska-Banaszek, zasiada w Sejmie już drugą kadencję. Opracowanie: 

  • Natalia Kopańska
Podobne artykuły