Prezydent Brazylii poparł władze Kuby i Wenezueli. Uderzył w działania USA
Prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva wyraził poparcie dla władz Wenezueli oraz Kuby i skrytykował politykę USA wobec państw regionu. Podczas spotkania swojej Partii Pracujących (PT) w mieście Salvador, na wschodzie kraju, opowiedział się też za kontynuowaniem współpracy z Chinami.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy KIM LUDBROOK / PAP Prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva
- Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Onetu
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
W trakcie sobotniego wydarzenia Lula skrytykował władze USA za próby ingerowania w politykę wewnętrzną Kuby i Wenezueli. Dodał, że w przypadku tego ostatniego kraju o jego przyszłości powinien zdecydować naród wenezuelski, sugerując tym samym wybory.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Donald Trump znów skupił uwagę świata. "Rozumiem ten cel"
Poznaj kontekst z AI
Jakie kraje poparł prezydent Brazylii? Jakie są plany USA dotyczące Kuby i Wenezueli? Co Lula powiedział o współpracy z Chinami? Jakie przykłady współpracy brazylijsko-chińskiej przytoczono?
W odniesieniu do Kuby, wobec której wyraził solidarność, brazylijski lider stwierdził, że “jej naród padł ofiarą masakry i spekulacji USA”. Zaapelował do władz brazylijskiej Partii Pracujących, aby “znalazła jakiś sposób” na wsparcie Kubańczyków.
Lula zwrócił się do ambasadora Chin. Mówił o “ukrytej walce”
Podczas wystąpienia Lula pozdrowił obecnego na spotkaniu ambasadora Chin w Brazylii, Zhu Qingqiao, wyrażając zadowolenie ze współpracy z Pekinem. Stwierdził, że toczy się “ukryta walka” służąca powstrzymaniu państw przed sprzedażą Chinom pierwiastków ziem rzadkich.
- Prezydent Brazylii stawia ultimatum Unii Europejskiej. “Będziemy wobec nich twardzi”
— Chciałbym tymczasem powiedzieć, że jestem bardzo wdzięczny za partnerstwo Brazylii z Chinami (…) ponieważ jest to udane, oparte na szacunku partnerstwo — dodał prezydent Lula. Komentując jego słowa, telewizja CNN Brazil odnotowała, że przykładem brazylijsko-chińskiego partnerstwa jest fabryka samochodów chińskiej spółki BYD Auto w stanie Bahia.
Według stacji słowa Luli są krytyką środowej wypowiedzi wiceprezydenta USA JD Vance’a, który ujawnił plany stworzenia grupy sojuszników handlujących minerałami ziem rzadkich. CNN Brazil uznała ten projekt za działanie służące ograniczeniu kontroli Chin nad materiałami niezbędnymi do zaawansowanej technologicznie produkcji.
Opracowanie:
- Natalia Kopańska