23 March, 2026

“Potwór z Tarnowa” będzie straszyć wrogów Polski. MON ogłasza

Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało, że w ciągu kilku tygodni ruszy produkcja “potwora z Tarnowa”, imponująco wyglądającej broni, która będzie bronić polskiego nieba.

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy "Potwór z Tarnowa" będzie straszyć wrogów Polski. MON ogłasza Zakłady Mechaniczne Tarnów "Potwór z Tarnowa" może być używany na różnych platformach, w tym także na okrętach wojennych — W najbliższych tygodniach ruszy tutaj produkcja baterii w programie SAN, czyli obrona przeciwdronowa. Obrona, która jest dzisiaj najważniejsza, która w ciągu kilkunastu najbliższych miesięcy do końca 2027 r. musi być dostarczona do polskiej armii, do polskich sił zbrojnych — mówił kilka dni temu wicepremier Kosiniak Kamysz podczas wizyty w Zakładach Mechanicznych Tarnów. Szef MON poinformował także, że plan zakłada produkcję 18 baterii. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo "Jesteśmy daleko w tyle z technologią". Marcin Wyrwał o polskich dronach Sercem systemów SAN będzie “potwór z Tarnowa”, czyli czterolufowy karabin maszynowy typu Gatling kal. 12,7 mm wystrzeliwujący do 3600 pocisków na minutę. Ma zasięg 2,2 km i jest przeznaczony do zwalczania celów naziemnych oraz powietrznych, a w kontekście obrony Polski, zajmie się przede wszystkim likwidacją dronów. Jak zauważa jednak Polska Grupa Zbrojeniowa, system SAN będzie mógł też skutecznie walczyć z innymi zagrożeniami w powietrzu, np. śmigłowcami.

Polska broń, o której pisano też za granicą

Oprócz samego działka w skład tego zestawu wchodzi również głowica optoelektroniczna zapewniająca wykrywanie, identyfikację oraz śledzenie celów w warunkach dziennych i nocnych oraz systemy zarządzania i kierowania ogniem, łączności i dowodzenia umożliwiające efektywne działanie “potwora” w ramach połączonego pola walki. x.com Polski arsenał został już także zauważony za granicą. O naszej broni pisano m.in. w ukraińskich, rumuńskich czy rosyjskich mediach. Działko jest też bohaterem różnorodnych materiałów w militarnej części YouTube’a.Być może za jakiś czas zainteresowanie tym sprzętem wykażą też inne siły zbrojne. Jednak z tego, co wiemy, na razie “potwór z Tarnowa” ma bronić jedynie polskiego nieba. Opracowanie: 

  • Tomasz Mileszko
Podobne artykuły