Postrzelenie wiceszefa GRU. FSB wydało nowy komunikat. Chodzi o podejrzanego
Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) zakomunikowała w niedzielę, że w Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich zatrzymano mężczyznę podejrzanego o dokonanie zamachu na wiceszefa wywiadu wojskowego GRU, gen. Władimira Aleksiejewa. Wiadomość o tym, za rosyjskimi mediami, przekazała Agencja Reutera.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy SGr / Shutterstock FSB (zdj. ilustracyjne)
- Więcej takich artykułów znajdziesz na stronie głównej Onetu
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Według FSB urodzony w 1960 r. Lubomir Korba został zatrzymany w Dubaju oraz przekazany stronie rosyjskiej. Śledczy przypuszczają, że to on miał w piątek kilkakrotnie postrzelić Aleksiejewa.
Poznaj kontekst z AI
Kto został zatrzymany w Dubaju? Czym zajmował się wiceszef GRU? Jakie zagrożenie dla życia ma Aleksiejew? Co sądzi minister Ławrow o zamachu na Aleksiejewa?
- Zamach na zastępcę szefa wywiadu wojskowego Rosji. Kreml oskarża Ukrainę. “Prowokacja”
Zgodnie z komunikatem FSB, jeden ze wspólników Korby został aresztowany w Moskwie, a kobieta, która też współpracowała z podejrzanym o zamach, miała uciec na Ukrainę.
Wiceszef GRU postrzelony. Mężczyzna odzyskał przytomność
Reuters przekazał w sobotę, powołując się na rosyjskie media, że Aleksiejew odzyskał przytomność po operacji, a jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. 64-letni wojskowy jest objęty sankcjami Zachodu za domniemaną rolę w cyberatakach przypisywanych Rosji. Miał też zorganizować zamach na podwójnego agenta, Siergieja Skripala, przeprowadzony w 2018 r. w Wielkiej Brytanii z użyciem środka paralityczno-drgawkowego nowiczok.
- Zamach na wiceszefa GRU w Moskwie. Nowe informacje
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow wyraził pogląd, że za postrzeleniem Aleksiejewa stały ukraińskie służby specjalne, a celem ataku na wiceszefa GRU było sabotowanie rozmów pokojowych. Władze Ukrainy zapewniły, że nie mają z tym zamachem nic wspólnego.
Opracowanie:
- Natalia Kopańska