Polska chce dołączyć do budowy myśliwca szóstej generacji. To byłby przełom
— Polska chce się przyłączyć do programu myśliwca szóstej generacji i prowadzi na ten temat rozmowy — powiedział w rozmowie z TVP Info Konrad Gołota z Ministerstwa Aktywów Państwowych.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Stworzone przy użyciu AI / Shutterstock AI Samolot Tempest w polskich barwach – grafika poglądowa Coraz więcej krajów myśli nie tylko o pozyskaniu myśliwców piątej, czyli najnowszej generacji, ale spogląda jeszcze dalej w przyszłość i rozważa budowę futurystycznego myśliwca szóstej generacji. Jak się właśnie okazało, w tym gronie jest też najwyraźniej Polska. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Myśliwce szóstej generacji. Co się realnie zmieni? W rozmowie z TVP Info Konrad Gołota z Ministerstwa Aktywów Państwowych zrzucił prawdziwą bombę i zdradził, że nasz kraj chciałby dołączyć do programu GCAP (Global Combat Air Programme), w ramach którego Wielka Brytania, Włochy oraz Japonia pracują nad nowym samolotem bojowym.”Polska chce się przyłączyć do programu myśliwca szóstej generacji GCAP i prowadzi na ten temat rozmowy. Członkowie programu mają zrozumienie dla polskich potrzeb” — powiedział Gołota, cytowany przez serwis Defence24.
- Sensacyjne informacje o pożarze na lotniskowcu USA. Media: to mógł być ktoś z załogi
Najbardziej obiecujący program myśliwca przyszłości
GCAP to obecnie najbardziej obiecujący europejski program myśliwca szóstej generacji, który zaliczył już nawet publiczny debiut. Podczas targów lotniczych w 2024 r. RAF prezentował makietę tej konstrukcji, można było nawet zasiąść za sterami samolotu, który w Wielkiej Brytanii otrzymał wstępną nazwę Tempest. x.com Co ciekawe, według niektórych ekspertów nie będzie to klasyczny myśliwiec. “Idea Tempesta ewoluuje w ciekawym kierunku. Będzie to głównie samolot atakujący o bardzo dużym zasięgu, dysponujący wysoką prędkością i dużym udźwigiem. Oznacza to, że będzie mniej zwrotny niż klasyczny myśliwiec, ale prawdopodobnie nie będzie to miało znaczenia, ponieważ większość ataków będzie przeprowadzał poza zasięgiem wzroku pilota” — pisał w 2024 r. brytyjski ekspert Nicholas Drummond.
Polski wkład w nowy myśliwiec
Jak zauważa Defence24, nasz kraj nie posiada infrastruktury do budowy samego samolotu, natomiast mógłby wziąć udział w “tworzeniu oprogramowania, algorytmów sztucznej inteligencji, systemów łączności czy bezzałogowych”, które będą stanowić niezwykle istotny element myśliwca budowanego w ramach programu GCAP.
Polski samolot F-35 Husarz w bazie Fort Smith w stanie Arkansas (USA)sierż. Rafał Samluk / MON W tym momencie trudno jednak stwierdzić, czy chęci naszego kraju zamienią się w jakąś konkretną współpracę z Wielką Brytanią, Włochami oraz Japonią. Należy też dodać, że mówimy tu o samolocie, który wejdzie do służby nie wcześniej niż w latach 30. tego wieku, co nie zmienia faktu, że jeśli rzeczywiście chcemy dołączyć do tej inicjatywy, to warto zrobić to najszybciej, jak to możliwe. Opracowanie:
- Tomasz Mileszko