Pocisk uderzył we włoską bazę w Iraku. Szef MON zabrał głos
W nocy ze środy na czwartek pocisk trafił w bazę wojskową Włochów w Irbilu w Iraku. Informację potwierdził minister obrony Guido Crosetto, a włoski rząd stanowczo potępił atak. To kolejny incydent w regionie ogarniętym eskalacją konfliktu.
FABIO FRUSTACI / PAP Minister obrony Włoch Guido Crosetto Dlaczego to jest ważne? Atak na włoską bazę wpisuje się w szerszy kontekst napięć na Bliskim Wschodzie. Od 28 lutego trwa wojna Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem, a działania odwetowe obejmują coraz więcej państw tego regionu. Bezpieczeństwo zagranicznych żołnierzy stacjonujących w Iraku staje się coraz większym wyzwaniem. Jak zareagowały włoskie władze? Minister obrony Guido Crosetto zapewnił, że sytuacja jest pod kontrolą, a wszyscy żołnierze są bezpieczni. Dodał, że pozostaje w stałym kontakcie z dowództwem włoskich sił zbrojnych. — Pocisk trafił w naszą bazę w Irbilu. Nie ma ofiar ani rannych wśród włoskiego personelu. Wszyscy mają się dobrze — ogłosił. Władze monitorują rozwój wydarzeń i utrzymują ścisłą współpracę z personelem na miejscu. Szef włoskiej dyplomacji i wicepremier Antonio Tajani napisał na platformie X: “Stanowczo potępiam atak na włoską bazę w Irbilu. Rozmawiałem z ambasadorem Włoch w Iraku. Na szczęście naszym żołnierzom nic się nie stało i są bezpieczni w bunkrze. Wyrażam im solidarność i wdzięczność za codzienną służbę dla ojczyzny”.Czytaj też:
- Słup ognia na wodach Zatoki Perskiej. Atak na dwa tankowce [WIDEO]
- Donald Trump ogłasza sukces USA na Bliskim Wschodzie. Przedstawia dane
- Ambasador Iranu: spodziewałem się czegoś więcej po polskich władzach
Opracowanie:
- Patrycja Klimek