Pałac Prezydencki zmienił zdanie w sprawie SAFE? Pełnomocniczka rządu o kulisach
— Wspólnie wypracowywaliśmy poprawki do ustawy SAFE, które zostały wprowadzone w Senacie. Dzisiaj radykalny zwrot. No okej, najwidoczniej taką decyzję podjęli — mówi w “Onet Rano.” pełnomocniczka rządu do spraw programu SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Albert Zawada / PAP Magdalena Sobkowiak-Czarnecka Sobkowiak-Czarnecka krytycznie odnosi się do przedstawionego projektu “Polski SAFE 0 proc.”. — Nie nazywałabym tego, że są jakieś dwa SAFE-y, bo na razie jedyny, który leży na stole, to jest ten europejski na podstawie rozporządzenia i konkretnych pieniędzy — ocenia. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo "Karkołomna debata" wokół SAFE. Wiceminister mówi o "niedojrzałych decyzjach" — W Polsce może być ulokowane prawie 44 mld euro. Obawiam się, że kiedy zobaczyliśmy projekt prezydenckiej ustawy, to okazało się, że to nie jest “SAFE 0 proc.”, tylko “SAFE 0 zł”, bo w tym projekcie nie ma żadnych pieniędzy. Jeśli te pieniądze się znajdą, to świetnie. Proszę wpłacić do budżetu państwa — mówi ministra.
Pałac Prezydencki zmienił zdanie? “Decyzje polityczne”
Dopytywana o to, czy dochodzą do niej informacje, że prezydent zdecydował już o zawetowaniu ustawy o SAFE, Sobkowiak-Czarnecka zauważa, że z Pałacu Prezydenckiego w ostatnim czasie napływają tylko negatywne oceny programu. — To się zmieniło, bo kiedy byłam w listopadzie, grudniu w BBN, omawialiśmy program SAFE, to słyszałam tylko dobre [opinie], ale rozumiem zapadły jakieś decyzje polityczne — stwierdza.
Poznaj kontekst z AI
Jakie poprawki do ustawy SAFE zostały wprowadzone w Senacie? Dlaczego Sobkowiak-Czarnecka krytykuje projekt 'Polski SAFE 0 proc.'? Jakie negatywne oceny programu SAFE napływają z Pałacu Prezydenckiego? Co Sobkowiak-Czarnecka apeluje do prezydenta?
- Zobacz: Kulisy spotkania prezydenta z premierem. “Kierownik był roztrzęsiony”
Tłumaczy, że na spotkaniach w BBN nie było prezydenta, tylko przedstawiciele Biura i nie wie, jakie zdanie o projekcie miał prezydent. — Ale wydaje mi się, że dziś jesteśmy w zupełnie innym miejscu. Nawet podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego była dobra, merytoryczna dyskusja. Prezydent zgłaszał wątpliwości, a my część z nich rozwiązaliśmy — mówi polityczka.
Przedstawicielka rządu apeluje do prezydenta
Dodaje, że później odbyło się także kilka spotkań z szefem Kancelarii Prezydenta Zbigniewem Boguckim i szefem BBN Sławomirem Cenckiewiczem. — Wspólnie wypracowywaliśmy poprawki do ustawy SAFE, które zostały wprowadzone w Senacie. Dzisiaj radykalny zwrot. No okej, najwidoczniej taką decyzję podjęli — stwierdza Sobkowiak-Czarnecka.
- Czytaj: Karol Nawrocki wpakował się w tarapaty? “To chyba pierwszy poważny kryzys”
Zaznacza, że jest to “ogromna szkoda do wojska”. — Ja bym tylko apelowała do pana prezydenta, aby podejmując taką decyzję, nie kierował się tym, czy lubi polski rząd, czy nie, tylko tym, co będzie dobre dla polskiego wojska — mówi gościni “Onet Rano. Wiem”. Opracowanie:
- Lucyna Lecyk