11 March, 2026

Oto 12 brutalnych lekcji z wojny Trumpa z Iranem. Wnioski są wyjątkowo ponure. I dotyczą całego świata [KOMENTARZ]

Wiemy, że niemal wszystko jest możliwe. Wojna z Iranem pokazała, że prezydent Trump jest gotów podejmować działania ekstremalne.

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Oto 12 brutalnych lekcji z wojny Trumpa z Iranem. Wnioski są wyjątkowo ponure. I dotyczą całego świata [KOMENTARZ] HASSAN GHAEDI / ANADOLU / ANADOLU VIA AFP / AFP Teheran po atakach Stanów Zjednoczonych i Izraela na magazyn ropy, Iran, 8 marca 2026 r. Świat zajrzał w przepaść i na chwilę się cofnął. Ale 12 lekcji z tej wojny pokazuje jedno: następny kryzys może być jeszcze bliżej.

Timothy Ash jest starszym strategiem ds. rynków wschodzących w Bluebay Asset Management Company w Londynie.

1.

Pierwszy wniosek jest taki, że Trump potrafi podejmować ryzyko, którego prawdopodobnie żaden inny prezydent Stanów Zjednoczonych nie byłby gotów zaakceptować. Ta wojna była operacją o bardzo wysokim poziomie ryzyka — z niejasno określonymi celami i bez realistycznego scenariusza zakończenia.Powstaje więc pytanie: dlaczego Trump zdecydował się na taki krok? Jedynym logicznym wytłumaczeniem wydaje się to, że był gotów podjąć skrajne ryzyko, aby zmienić dominującą narrację w mediach — czy to w związku z aferą Epsteina, czy też z powodu słabych wyników w sondażach przed zbliżającymi się wyborami środka kadencji.

  • Tekst publikujemy dzięki uprzejmości serwisu Kyiv Post. Prosimy o wsparcie pracy niezależnych ukraińskich dziennikarzy z portalu Kyiv Post

Rodzi to kolejne pytania. Dlaczego kwestia Epsteina jest dla niego tak drażliwa? Warto przypomnieć, że w zeszłym tygodniu Demokratom udało się doprowadzić do ujawnienia przez Departament Sprawiedliwości nowych zarzutów związanych z aferą Epsteina, w których pojawia się także nazwisko Trumpa. To z kolei prowadzi do jeszcze poważniejszej refleksji: jakie inne skrajnie ryzykowne decyzje może podjąć w przyszłości, jeśli jego notowania nie wzrosną, a sprawa Epsteina nadal będzie obecna w mediach?Mamy więc do czynienia z prezydentem, który jest gotów zrobić rzeczy wcześniej uznawane za niewyobrażalne. Czy w takiej sytuacji można wykluczyć powrót do pomysłu przejęcia Grenlandii, zniesienie wszystkich sankcji wobec Rosji, wycofanie wsparcia dla Ukrainy, by zmusić ją do przyjęcia pokoju z Rosją — albo nawet ingerencję w wybory środka kadencji? Krótko mówiąc: niemal wszystko jest możliwe. Wojna z Iranem pokazała bowiem, że ten prezydent jest gotów podejmować działania ekstremalne — takie, które mogą doprowadzić światowe rynki finansowe na skraj załamania, a nawet poza ten próg. Oto 12 brutalnych lekcji z wojny Trumpa z Iranem. Wnioski są wyjątkowo ponure. I dotyczą całego świata [KOMENTARZ] Dym wywołany eksplozją w Teheranie (zdjęcie ilustracyjne)Sha Dati / East News

2.

Drugi wniosek dotyczy rynków. Okazuje się, że w pewnym momencie nawet Trump zaczyna reagować na sygnały z gospodarki. Gdy ceny ropy zaczęły gwałtownie spadać, a cena benzyny na stacjach w USA zbliżyła się do 4 dolarów za galon (ok. 4 zł 20 gr za litr), Trump zdecydował się na manewr wycofania się z części działań — próbując uspokoić nastroje na rynkach i zatrzymać spadki.Na razie przyniosło to pewien efekt, ale nie jest jasne, czy oznacza to faktyczny koniec wojny z Iranem. Możliwe, że konflikt będzie utrzymywany na niskim poziomie intensywności — tak, aby nie doprowadzić do wzrostu cen benzyny powyżej psychologicznej granicy — jeśli dzięki temu uda się odsunąć uwagę opinii publicznej od sprawy Epsteina i innych problemów politycznych.

  • “Ohydne”. Trump w tarapatach. Ukazały się niepokojące dokumenty

Warto też pamiętać, że w regionie Zatoki Perskiej nie chodzi już tylko o ropę. W ostatnich latach państwa Zatoki stały się kluczowym elementem globalnych łańcuchów dostaw — w takich sektorach jak chemikalia, logistyka czy nawozy. Jeśli Cieśnina Ormuz pozostanie zablokowana przez dłuższy czas, skutki gospodarcze mogą być ogromne i mogą zagrozić stabilności całej światowej gospodarki. Oto 12 brutalnych lekcji z wojny Trumpa z Iranem. Wnioski są wyjątkowo ponure. I dotyczą całego świata [KOMENTARZ] Cieśnina OrmuzMapy Google/X

3.

Samo “ścięcie głowy” reżimu nie wystarczy. Nie można po prostu zlikwidować najwyższego przywództwa Islamskiej Republiki i oczekiwać, że cały system się rozpadnie. Trump i Izrael byli przekonani, że w pierwszym uderzeniu przeciwko obozowi ajatollaha Chameneia zginęło ok. 40 czołowych liderów. W praktyce nie miało to większego znaczenia dla funkcjonowania reżimu.

  • “Pracujemy nad tym”. Spełnia się marzenie Putina o nowym rozdaniu. Wojna w Iranie jest jak prezent

Syn Chameneia został wskazany jako nowy przywódca — i według wielu opinii jest nawet bardziej radykalny niż jego ojciec. Iran to nie Wenezuela — a USA i Izrael nie mogą po prostu wybrać sobie tam nowego lidera.

4.

Po dekadach brutalnych represji opozycja w Iranie jest bardzo słaba — co zresztą nie powinno dziwić. Nadzieje, że mniejszości etniczne, takie jak Kurdowie, wystąpią przeciwko reżimowi i wykonają “brudną robotę” za Stany Zjednoczone, okazały się złudne.Reżim wciąż kontroluje aparat represji i posiada twardy rdzeń zwolenników — około 15–20 proc. społeczeństwa — gotowych zrobić wszystko, by zapewnić jego przetrwanie.

5.

Jeśli Stany Zjednoczone i Izrael rzeczywiście chcą doprowadzić do zmiany władzy w Iranie, będą musiały wysłać tam znaczne siły lądowe.

  • Nie tylko ropa. Biznes wstrzymuje oddech po ataku USA na Iran. To trzy kluczowe pytania [ANALIZA]

Na razie jednak nie ma na to zgody politycznej, a bez jasno określonych celów i strategii trudno liczyć na międzynarodowe wsparcie — takie, jakie istniało podczas pierwszej wojny w Zatoce Perskiej.

6.

Podobnie jak Trump, Islamska Republika także ma bardzo wysoką tolerancję na ryzyko — zwłaszcza gdy uważa, że zagrożone jest jej istnienie.Widzieliśmy to kilka miesięcy temu podczas protestów, kiedy reżim prawdopodobnie zabił dziesiątki tysięcy własnych obywateli. Widzieliśmy to również w ostatnich dniach, gdy Iran zrobił coś wcześniej nie do pomyślenia: uderzył w państwa Zatoki, infrastrukturę naftową i próbował zamknąć Cieśninę Ormuz. Oto 12 brutalnych lekcji z wojny Trumpa z Iranem. Wnioski są wyjątkowo ponure. I dotyczą całego świata [KOMENTARZ] Protesty przeciwko reżimowi w Iranie, Teheran, 10 stycznia 2026 r.ZUMA Press Wire/Shutterstock / East News

7.

Najbardziej podatnym na irańskie działania odwetowe obszarem okazały się państwa Zatoki Perskiej oraz globalna gospodarka. Program nuklearny Iranu okazał się w praktyce mało skutecznym środkiem odstraszania — a wręcz zachęcił USA i Izrael do ataku. Znacznie skuteczniejszym narzędziem okazały się rakiety balistyczne i przede wszystkim drony, które umożliwiają Iranowi uderzanie w sąsiadów i destabilizowanie światowych rynków energii.To właśnie zdolność Iranu do przebijania się przez systemy obrony państw Zatoki okazała się kluczowa — i zmusiła Trumpa do rozmów o zakończeniu działań wojennych.

8.

Model rozwoju gospodarek Zatoki — dywersyfikacja od ropy w stronę turystyki, logistyki i usług — opierał się na jednym założeniu: bezpieczeństwie gwarantowanym przez USA.Amerykańskie bazy wojskowe miały być gwarancją ochrony. W praktyce stały się jednak także potencjalnymi celami ataku. Próby poprawy relacji gospodarczych z Iranem również nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Pojawia się więc pytanie: jak państwa Zatoki mają w przyszłości zapewnić swoje bezpieczeństwo? Czy możliwa jest regionalna współpraca obronna z udziałem Turcji i Europy? Czy powstanie wspólny system obrony przeciwrakietowej — coś w rodzaju “Złotej Kopuły Zatoki”? A nawet jeśli tak — czy będzie on w stanie zatrzymać zagrożenie ze strony tanich dronów?

9.

Jeśli dostępne informacje są prawdziwe, Rosja pomogła Iranowi w namierzaniu amerykańskich celów w Zatoce. Reakcja Trumpa była jednak zaskakująca: zamiast nałożyć nowe sankcje na Rosję, zdecydował się złagodzić ograniczenia dotyczące rosyjskiej ropy.Innymi słowy — Rosja została nagrodzona za wsparcie Iranu.Trump po raz kolejny pokazał, że nie chce konfrontacji z Władimirem Putinem i dąży do normalizacji relacji z Rosją.Co więcej, gdy uwaga świata skupiła się na wojnie z Iranem, powrócił temat negocjacji pokojowych między Rosją a Ukrainą — wraz z obawami, że Trump spróbuje ponownie wymusić na Ukrainie niekorzystne porozumienie. Paradoksalnie wojna z Iranem pomogła Putinowi: wyższe ceny ropy zwiększyły dochody Rosji, a złagodzenie sankcji umożliwiło napływ dodatkowych dolarów finansujących wojnę przeciw Ukrainie. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Jakie będą dalsze losy Iranu? Ekspert wskazuje kluczową decyzję

10.

Ukraina — jako kraj mający największe doświadczenie w zwalczaniu dronów — może stać się kluczowym partnerem strategicznym dla państw Zatoki.Może to dać prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu zarówno wpływy polityczne, jak i nowe źródła finansowania. Państwa Zatoki mogą ustawiać się w kolejce, by kontraktować ukraińskie technologie i systemy obrony przed dronami.

11.

Wzrost cen energii i konflikt w Zatoce ponownie pokazały słabą pozycję Europy. Po odejściu od rosyjskich surowców kontynent w dużej mierze uzależnił się od dostaw energii z regionu Zatoki.Jednocześnie Europa ma ograniczone zdolności obronne. Wielka Brytania i inne państwa nie były w stanie skutecznie wesprzeć obrony państw Zatoki ani nawet zabezpieczyć własnych interesów energetycznych. To wyraźny kontrast wobec pierwszej wojny w Zatoce Perskiej, gdy Europa dysponowała jeszcze znacznym potencjałem militarnym odziedziczonym po czasach zimnej wojny.

12.

Na koniec warto zwrócić uwagę na ironię sytuacji. Państwa Zatoki zaczęły rozważać zamrożenie irańskich aktywów znajdujących się w ich jurysdykcji — jako formę odpowiedzialności za ataki Iranu.Te same państwa jeszcze niedawno krytykowały Zachód za zamrożenie rosyjskich aktywów po agresji na Ukrainę.

  • “Nie ma żadnego planu!”. Trump pod coraz większym ostrzałem w USA. “Prawdziwa zmiana reżimu następuje od dołu”

Wniosek jest jasny: aktywa państwowe przestają być bezpieczne poza granicami własnego kraju. Jeśli państwo działa jako agresor i łamie normy prawa międzynarodowego, jego aktywa mogą zostać zamrożone lub przejęte.To z kolei rodzi poważne pytania o przyszłość globalnego systemu rezerw walutowych — i o potencjalny wzrost znaczenia takich aktywów jak złoto.

Podobne artykuły