Norweska księżna przeprasza za znajomość z Jeffreyem Epsteinem. Wydała oświadczenie

Księżna koronna Norwegii Mette-Marit w opublikowanym przez Pałac oświadczeniu przeprosiła za swoją relację z Jeffreyem Epsteinem. “Chciałabym wyrazić najgłębszy żal” — przekazała, dodając, że “niektóre wiadomości między Epsteinem a nią nie odzwierciedlają osoby, jaką chciałaby być”.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Javad Parsa / PAP Księżna Mette-Marit
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Onetu
- Dużo czytania, a mało czasu? Sprawdź skrót artykułu
Nowe dokumenty ujawnione przez władze Stanów Zjednoczonych wskazują, że księżna Mette-Marit utrzymywała kontakt z Jeffreyem Epsteinem po 2011 r., kiedy to w mediach pojawiły się pierwsze relacje ofiar nadużyć seksualnych finansisty. Jak ujawniono, w 2013 r. księżna spędziła kilka dni w rezydencji Epsteina w Palm Beach na Florydzie. Z korespondencji mailowej wynika również, że kontaktowała się z nim jeszcze rok później, mimo że norweski dwór królewski zapewniał o wcześniejszym zerwaniu relacji.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Afera Epsteina zaszkodzi Donaldowi Trumpowi? "Zwolennicy nie chcą go słuchać"
Poznaj kontekst z AI
Dlaczego księżna Mette-Marit przeprosiła za relację z Epsteinem? Jakie są szczegóły kontaktu księżnej z Epsteinem? Co powiedziała księżna o swojej sytuacji rodzinnej? Jakie zarzuty usłyszał syn księżnej Mette-Marit?
Sprawa oburzyła norweską opinię publiczną. W piątek Pałac Królewski w Oslo wydał komunikat, w którym Mette-Marit przeprasza za swoją relację z Epsteinem i “wyraża głęboki żal” z jej powodu. “Ważne jest, abym przeprosiła wszystkich, których zawiodłam” — napisała.
- ZOBACZ: Bańka pękła z hukiem. Norweska rodzina królewska w ogniu skandali. W tle akta Epsteina i proces syna księżnej. “Dom wariatów”
Nowe oświadczenie księżnej Mette-Marit. Wyznała, że żałuje
Mette-Marit podkreśla także, że “niektóre treści wiadomości między Epsteinem a nią nie odzwierciedlają osoby, jaką chciałaby być”. “Żałuję również sytuacji, w jakiej postawiłam rodzinę królewską, a zwłaszcza króla i królową” — dodała.
W oświadczeniu zaznaczono, że księżna chciałaby wyjaśnić szczegóły tej sprawy, jednak nie jest to obecnie możliwe, ze względu na jej obecną sytuację. “Następczyni tronu jest w bardzo trudnej sytuacji. Liczy na zrozumienie tego, że potrzebuje czasu, aby się pozbierać” — czytamy. Przypomniano także wydane pod koniec stycznia przez księżną oświadczenie, w którym oświadczyła, że musi wziąć odpowiedzialność za to, że nie sprawdziła dokładnie przeszłości Epsteina.
Nie tylko afera Epsteina
Sprawa Epsteina nie jest obecnie jedynym obciążeniem dla Mette-Marit. W czwartek ruszył proces jej syna. Marius Borg Hoeiby stanął przed sądem w Oslo, gdzie usłyszał zarzuty dotyczące przemocy seksualnej i nękania partnerek. Prokuratura oskarża go o popełnienie 38 przestępstw, w tym gwałtów. Grozi mu 16 lat więzienia
- SPRAWDŹ: Norweska rodzina królewska zaplątana w sieć Epsteina. Długo pozostawała w cieniu. Teraz znalazła się pod ostrzałem
Syn księżnej twierdzi, że nie pamięta przebiegu wydarzeń zawartych w akcie oskarżenia. Przyznał, że może to być skutkiem nadużywania alkoholu, narkotyków oraz złego stanu psychicznego.
Opracowanie:
- Lucyna Lecyk