06 September, 2025

Tajemniczy obiekt spadł na Lubelszczyźnie. Na maszynie cyrylica

Tajemniczy obiekt spadł na Lubelszczyźnie. Na maszynie cyrylica

Tajemniczy obiekt spadł na Lubelszczyźnie. Na maszynie cyrylica

Niezidentyfikowany obiekt spadł w miejscowości Majdan-Sielec Źródło: Shutterstock / Google Maps W Majdanie-Sielcu na Lubelszczyźnie rozbił się niezidentyfikowany obiekt, prawdopodobnie dron. Według nieoficjalnych informacji na maszynie znaleziono napisy cyrylicą.

W sobotę około godziny 18:30 w Majdanie-Sielcu (powiat tomaszowski, woj. lubelskie) doszło do upadku niezidentyfikowanego obiektu, najprawdopodobniej drona. Maszyna spadła na pole oddalone o ok. 500 metrów od najbliższych zabudowań. Policja potwierdziła, że w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Na szczątkach widnieją napisy cyrylicą

Jak informuje Onet, wstępne ustalenia wskazują, że na szczątkach urządzenia widoczne są napisy w cyrylicy. Służby podejrzewają, że mógł to być dron wykorzystywany do przemytu. Zdjęcia rozbitego obiektu opublikował portal Lublin112.

MON: dron nie miał cech bojowych

– Nie był to dron, który miał cechy bojowe – powiedział w rozmowie z Polsat News rzecznik prasowy ministra obrony narodowej Janusz Sejmej. Na miejsce skierowano przedstawicieli odpowiednich służb, którzy sprawdzają pochodzenie urządzenia. – Na razie nie mamy informacji, skąd nadleciał obiekt – dodała w rozmowie ze stacją Aneta Brzykcy z policji w Tomaszowie Lubelskim.

Majdan-Sielec to niewielka miejscowość położona około 15 km na południowy wschód od Zamościa i około 30 km od granicy z Ukrainą. Według danych ze spisu powszechnego w 2023 roku mieszkało tam nieco ponad 200 osób.

Kolejny incydent

To nie jest pierwszy taki incydent na Lubelszczyźnie w ostatnich tygodniach.

W nocy z 19 na 20 sierpnia, w okolicach miejscowości Osiny w powiecie łukowskim (woj. lubelskie), doszło do groźnego incydentu. Jak poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Łukowie, około godziny 2 nad ranem dyżurny otrzymał zgłoszenie o eksplozji, która miała miejsce na polu kukurydzy.

Na miejscu funkcjonariusze znaleźli liczne nadpalone fragmenty plastikowych i metalowych przedmiotów, rozrzucone w promieniu kilkudziesięciu metrów.

Siła wybuchu była tak duża, że w trzech sąsiednich domach wypadły szyby z okien. Na szczęście nikt nie ucierpiał. W internecie pojawiło się nagranie dokumentujące moment eksplozji.

Podobne artykuły