12 March, 2026

Niepokojące milczenie Chin. Są zaskakująco łagodne w stosunku do USA. Ekspertka wskazuje ukryty cel Xi Jinpinga

Chińczycy utrzymują bliskie relacje z Iranem — w 2021 r. podpisały z nim wieloletni pakt o współpracy opiewający na miliardy dolarów. Mimo to nawet nie pomyślały o tym, by przyjść mu z pomocą. Zdaniem ekspertki od Chin Simony A. Grano Xi Jinpingowi zależy przede wszystkim na stabilności dostaw energii — i zareaguje dużo ostrzej, gdy sytuacja w tym aspekcie szybko się nie ustabilizuje.

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Niepokojące milczenie Chin. Są zaskakująco łagodne w stosunku do USA. Ekspertka wskazuje ukryty cel Xi Jinpinga Contributor / Contributor; Kevin Frayer / Stringer / Getty Images Xi Jinping, w tle kłęby dymu nad Teheranem, 2 marca 2026 r. Donald Trump w krótkim czasie wyeliminował dwóch przywódców, którzy utrzymywali bardzo bliskie relacje z Chinami. 3 stycznia wojska amerykańskie pojmaly wenezuelskiego przywódcę Nicolasa Maduro, a 28 lutego w przeprowadzonym przez nie nalocie zginął najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei. Pekin utrzymuje bliskie stosunki gospodarcze z obydwoma krajami.

  • Dylemat Europy. Czy Chiny zajmą miejsce USA? Ekspert ostrzega: to ryzykowne

Mimo tego z Chin nie napływają żadne sygnały oburzenia. Pekin wyraźnie powstrzymuje się od krytykowania USA za ich ataki. Czy to oznacza, że w cieniu wojny Waszyngtonu z Teheranem Pekin sam szykuje się do przeprowadzenia podobnej ofensywy? A może ta cisza ma inne znaczenie? Chińskie oświadczenia na zbrojne posunięcia USA były bardzo powściągliwe.— Chiny są głęboko zszokowane rażącym użyciem przemocy przez Stany Zjednoczone wobec suwerennego państwa i działaniami przeciwko jego prezydentowi — powiedziała chińska rzeczniczka rządu Mao Ning.po ataku USA na Wenezuelę. Oświadczenie na bombardowanie Iranu brzmiało podobnie. — Chiny odrzucają przeprowadzone przez Stany Zjednoczone i Izrael ataki militarne na Iran, które stanowią naruszenie prawa międzynarodowego — stwierdzili chińscy przedstawiciele w oświadczeniu. Na tym się jednak skończyło. Z Pekinu nie napłynęło nic więcej. Władze chińskie nawet nie brały pod uwagę udzielenia zaatakowanym krajom pomocy militarnej — pomimo utrzymywania z nimi przyjaznych stosunków.W Wenezueli Chiny przez dziesięciolecia inwestowały miliardy dol. lub udzielały temu krajowi hojnych kredytów. Z Iranem w 2021 r. Chiny podpisały 25-letni pakt o współpracy opiewający na kwotę 400 mld dol. (1,5 bln zł). Oba kraje zobowiązały się wspierać nawzajem w zakresie infrastruktury, zbrojeń i współpracy energetycznej.

W poszukiwaniu stabilności

Simona A. Grano, ekspertka ds. Chin na Uniwersytecie w Zurychu, wyjaśnia, co może stać za ostrożnością władz tego kraju. — Pekin reaguje na wojnę z Iranem w sposób niezwykle powściągliwy, ponieważ Chiny przede wszystkim pragmatycznie dążą do realizacji swoich interesów gospodarczych — mówi. Dla Pekinu najważniejszy jest nie tyle sam reżim irański, ile stabilność dostaw energii z Iranu.Oznacza to, że Chińczycy przywiązują największą wagę do bezpieczeństwa cieśniny Ormuz. Przechodzi przez nią około 50 proc. całkowitego chińskiego importu ropy naftowej. — Dopóki ta kluczowa trasa energetyczna nie zostanie trwale przerwana, Pekin nie będzie miał zbytniej motywacji do tego, by angażować się bardziej [w działania] na płaszczyźnie politycznej lub militarnej — mówi Grano. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Pekin szykuje "beautiful deal" dla Donalda Trumpa Wszystko zależy od tego, czy konflikt wkrótce się zakończy, czy też przerodzi się w wojnę na wyniszczenie. Jeśli potrwa dłużej i zagrozi cieśninie Ormuz, Pekinowi trudno będzie zachować bierność.— Chiny mogłyby wtedy pośrednio i w ograniczonym zakresie wesprzeć Iran — na przykład poprzez dostawy technologii cywilnych, które mogą być również wykorzystywane do celów wojskowych, lub poprzez współpracę technologiczną w zakresie rozwoju irańskiego przemysłu zbrojeniowego — mówi ekspertka. Zauważa, że mogłoby to być podobne wsparcie do tego, które Chiny okazują Rosji w jej wojnie przeciwko Ukrainie.

Okazja do ataku na Tajwan?

Może być jednak jeszcze jeden powód chińskiej powściągliwości. Pojawiają się spekulacje, że Chiny, które nieustannie się zbroją, mogą wykorzystać moment, w którym uwaga świata skupia się na Iranie, i przygotowywać atak na Tajwan. Jest to jednak raczej mało prawdopodobne. Może być wręcz przeciwnie — Chiny mogą być zniechęcone do takiego uderzenia po tym, jak zobaczyły zdecydowane działania Stanów Zjednoczonych będących sojusznikiem Tajwanu.

  • Chińska gra na dwa fronty może zaszkodzić Europie. Ekspertka przestrzega

Pekinowi zależy na tym, by nie doprowadzić do pogorszenia stosunków z Waszyngtonem. — Władze w Pekinie starają się utrzymać stabilne stosunki z USA — zwłaszcza w kontekście ewentualnego spotkania między Xi Jinpingiem a Donaldem Trumpem — zauważa Simona A. Grano.Trump planuje odwiedzić Chiny w dniach od 31 marca do 2 kwietnia. Będzie to spotkanie dwóch przywódców, którzy rządzą w sposób autorytarny, ale wybrali zupełnie inną strategię rozszerzania swoich wpływów. Podczas gdy Trump uderza młotem, Xi woli zachować powściągliwość i cierpliwość. Reakcja Pekinu na wojnę z Iranem idealnie wpisuje się w tę strategię.

Podobne artykuły