11 March, 2026

Niemiecki gigant zwalnia na potęgę. Trump podcina skrzydła Berlinowi. “Nasze koszty są zbyt wysokie”

We wtorek 10 marca Volkswagen ogłosił, że w Niemczech zostanie zlikwidowanych nawet 50 tys. miejsc pracy we wszystkich markach koncernu VW. Dla niemieckiego czempiona motoryzacji cła Trumpa oznaczają dalsze cięcia kosztów.

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Niemiecki gigant zwalnia na potęgę. Trump podcina skrzydła Berlinowi. "Nasze koszty są zbyt wysokie" Dimitrios Kambouris / Staff / Getty Images, AFP/EAST NEWS / ODD ANDERSEN / Getty Images Donald Trump, w tle fabryka Volkswagena w Wolfsburgu Niemiecki producent samochodów opublikował właśnie wyniki za 2025 r. Pokazują one gwałtowny spadek zysku operacyjnego o 53,5 proc. do 8,9 mld euro. Dyrektor generalny koncernu Oliver Blume za najgorszy wynik firmy od 10 lat obwinił cła nakładane przez Trumpa.VW spędził dziesiątki lat na budowaniu globalnego łańcucha dostaw. W nowej erze zapoczątkowanej przez wojny handlowe Trumpa strategia ta przestała się sprawdzać. Dodatkowo Niemcy dobija jeden kluczowy czynnik. Kłopoty dla niemieckiego koncernu oznacza w szczególności spadek udziału w sprzedaży na chińskim rynku. Producent samochodów musi ponadto walczyć o ochronę swojego kluczowego rynku europejskiego przed chińską ekspansją. Ponieważ Stany Zjednoczone skutecznie blokują chińskie samochody dzięki wysokim cłom i zakazowi wprowadzania samochodów połączonych z internetem, chińscy producenci samochodów poszukują nowych klientów i skupili swoją uwagę na Europie.”Będziemy musieli zrobić więcej, ponieważ nasze koszty w Europie są nadal zbyt wysokie i musimy rywalizować z naszymi konkurentami w Europie” — powiedział Blume, dodając, że dotyczy to również chińskich marek. “Jest duży potencjał biznesowy dla Chińczyków w Europie, więc musimy walczyć”. Niemiecki gigant zwalnia na potęgę. Trump podcina skrzydła Berlinowi. "Nasze koszty są zbyt wysokie" Oliver BlumeMaya Cellixa/Getty Images for Icons of Porsche Dubai / Stringer / Getty Images Volkswagen i jego niemieccy konkurenci cieszą się silną lojalnością wobec marki na swoim rodzimym rynku, ale Blume ostrzegł, że to tylko kwestia czasu, zanim chińscy producenci samochodów zaczną zdobywać rynek.

  • Ten ruch może zmienić oblicze wojny. Trump trzyma palec na spuście. Iran znalazłby się na kolanach

Chiny były niegdyś największym rynkiem i źródłem przychodów dla Volkswagena. Jednak przejście na pojazdy elektryczne i preferencje chińskich konsumentów dotyczące marek krajowych osłabiły pozycję koncernu. VW wprowadza w tym roku na chiński rynek nowe pojazdy elektryczne, chcąc odzyskać pozycję czołowego producenta samochodów w tym kraju.Utrata pozycji lidera w Chinach oznacza jednak znacznie mniejsze przychody w Niemczech i mniej środków na finansowanie fabryk, które ponoszą wyższe koszty energii i pracy.

Cięcia dotkną wszystkie marki VW

Wojna handlowa rozpętana przez prezydenta USA Donalda Trumpa zagraża jednak strategii globalizacji Volkswagena — i jego zyskom. Przykładem tego, że stare podejście VW już nie działa, jest rozbudowana produkcja koncernu w Meksyku, gdzie koszty są niższe. Umowa o wolnym handlu pozwalała na eksport z tego kraju do Stanów Zjednoczonych. Jednak cła Trumpa w wysokości 27,5 proc. na wszystkie towary z Meksyku zablokowały ten kanał dystrybucji. “Mamy silną pozycję w Meksyku. Eksportowanie produktów z Meksyku do Stanów Zjednoczonych nie jest już jednak opłacalne” — powiedział Blume w rozmowie z mediami.Kolejną przeszkodą jest Porsche. Luksusowe samochody tej marki są produkowane w Europie, co naraża firmę na amerykańskie cła. Volkswagen spodziewa się obecnie, że przychody w tym roku pozostaną na niezmienionym poziomie lub wzrosną zaledwie o 3 proc. “Działamy w zasadniczo innym środowisku” — stwierdził Blume.Stagnacja wzrostu oznacza, że flagowy niemiecki producent samochodów będzie nadal redukował koszty i zatrudnienie, w tym podejmował trudne politycznie zadania związane z zamykaniem fabryk w kraju. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo UE vs Trump W 2024 r. Volkswagen ogłosił środki oszczędnościowe, które doprowadziły do utraty 35 tys. miejsc pracy i zamknięcia niemieckich fabryk — po raz pierwszy w historii.

  • Strach w partii Trumpa. “To doprowadzi Amerykanów do szału”. Wojna uderza rykoszetem w USA

Liczba ta wzrośnie do 50 tys. miejsc pracy w Niemczech do 2030 r. Cięcia dotkną wszystkie marki, w tym Audi i Porsche. Jednak dążenie UE do ponownego zbrojenia może stanowić potencjalną szansę, ponieważ producenci broni chcą wykorzystać słaby popyt w przemyśle motoryzacyjnym i wykorzystać ten potencjał w masowej produkcji broni.”Nie podjęto żadnej decyzji” — powiedział Blume w odniesieniu do fabryki VW w Osnabrueck, która może zostać zamknięta. “Prowadzimy rozmowy z firmami z sektora obronnego”.

Podobne artykuły