“Nie potrzebujemy rewolucji”. Włodzimierz Czarzasty o nowym programie rządu

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty ocenił sytuację na rynku mieszkań, odnosząc się do ogłoszonego we wtorek nowego programu mieszkaniowego rządu. “Nie potrzebujemy rewolucji. Potrzebujemy państwa, które wreszcie działa” — powiedział w rozmowie z “Rzeczpospolitą”
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Leszek Szymański / PAP Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzysty “Nie będę wdawał się w ideologiczną dyskusję, czy mieszkanie jest prawem, czy towarem. Jest koniecznością! Jeśli obywatele mają poczucie, że godne mieszkanie jest w zasięgu ręki, chętniej zakładają rodziny, czują się bardziej związani z ojczyzną — tą małą, lokalną, jak i tą dużą — z Polską” — przekonuje. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Karol Nawrocki z kolejnym wetem? Wiceminister: zrobiłby niewybaczalny błąd Podkreśla, że Polska zmaga się z ogromnym deficytem lokali. “Brakuje nam ich nawet do 2 mln. Na 1 tys. mieszkańców przypada u nas tylko nieco ponad 400 mieszkań, podczas gdy średnia UE to ponad 500. Zbyt długo wierzyliśmy, że problemy mieszkaniowe rozwiąże rynek. A raczej — tylko i wyłącznie rynek” — pisze.
“To nie będzie błyskawiczne zwycięstwo”. Czarzasty o sytuacji mieszkaniowej w Polsce
Czarzasty odniósł się w swoim tekście do ogłoszonego we wtorek nowego programu mieszkaniowego rządu. “Widać w nim wyraźnie wdrożenie postulatów, które Nowa Lewica stawiała od początku: rozbudowę dostępnego najmu, wzmocnienie budownictwa społecznego, porządkowanie zasad najmu komunalnego oraz lepsze reguły dla całego rynku” — pisze.
Poznaj kontekst z AI
Jakie zmiany wprowadza nowy program mieszkaniowy rządu? Ile mieszkań brakuje w Polsce? Jakie postulaty Nowa Lewica chce wdrożyć? Dlaczego Czarzasty uważa, że sytuacja mieszkaniowa nie zmieni się szybko?
- Marszałek Sejmu reaguje na pomysł prezydenta. Ostrzega Karola Nawrockiego
“Dzisiaj zaczynamy realizację jednego z naszych lewicowych, najważniejszych postulatów: naprawę sytuacji na rynku mieszkaniowym. To nie będzie «błyskawiczne zwycięstwo», gdyż państwo przez lata zasypiało gruszki w popiele. Ale jaki rząd ma nie zacząć skutecznie rozwiązywać tego problemu, jeśli nie rząd współtworzony przez socjaldemokrację?” — komentuje. Opracowanie:
- Natalia Kopańska