19 March, 2026

Nie ma ślubowania, nie ma wynagrodzenia? Oto problem nowych sędziów TK

Nowo wybrani sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, dopóki nie złożą ślubowania, to rozpoczynają wycofywanie się z dotychczasowych zawodowych aktywności — podaje “Rzeczpospolita”. Problematyczna pozostaje jednak droga do uzyskania przez nich wynagrodzenia z TK.

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Nie ma ślubowania, nie ma wynagrodzenia? Oto problem nowych sędziów TK Pawelcebo / Shutterstock Trybunał Konstytucyjny Część konstytucjonalistów uważa, że osoby wybrane przez Sejm zostają sędziami TK już w momencie podjęcia uchwały. Inni z kolei wskazują na konieczność złożenia ślubowania przed prezydentem. Sędziowie wybrani 13 marca oczekują obecnie na zaproszenie do Pałacu Prezydenckiego, podkreślając uzyskanie statusu sędziego TK już w chwili wyboru przez Sejm. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo "Powinniśmy wymagać, aby prezydent przyjął ślubowanie". Adwokatka o nowych sędziach TK

  • Przeczytaj: Szef kancelarii prezydenta pisze do marszałka Sejmu. Zadał pięć pytań. “To wymaga wyjaśnień”

Nie jest jednak wiadome, czy do ślubowania dojdzie. Ustawa o sędziach TK nakłada na prezydenta taki obowiązek, lecz pojawiają się głosy o ryzyku nieprzeprowadzenia tej procedury. To istotne ze względu na wynagrodzenie, które jest sędziom przyznawane dopiero po złożeniu ślubowania, gdy rozpoczyna się nawiązanie stosunku służbowego. “Rzeczpospolita” podaje, że rozważane są alternatywne rozwiązania, takie jak ślubowanie przed marszałkiem Sejmu lub Zgromadzeniem Narodowym, jednak nie wiadomo, czy prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski, uzna taką formę za wiążącą.

Poznaj kontekst z AI

Co się stanie z wynagrodzeniem nowych sędziów TK? Czy ślubowanie jest wymagane do uzyskania statusu sędziego TK? Jakie są ograniczenia w zawodowej działalności sędziów TK? Kto z nowych sędziów TK zrezygnował z pracy w kancelarii prawnej?

Sędziowie rezygnują ze wcześniejszych zobowiązań zawodowych

Po wyborze do Trybunału Konstytucyjnego, osoby pełniące tę funkcję nie mogą podejmować dodatkowego zatrudnienia, z wyjątkiem pracy naukowo-dydaktycznej. Warunkiem jest, by nie kolidowało to z obowiązkami sędziego TK. Ponadto sędziowie nie mogą prowadzić działalności gospodarczej, zasiadać w organach spółek prawa handlowego ani posiadać więcej niż 10 proc. udziałów lub akcji.Według ustaleń “Rzeczpospolitej” prof. Dariusz Szostek, jeden z nowych sędziów wybranych 13 marca, zawiesił działalność kancelarii prawnej i od ubiegłego tygodnia nie wykonuje już zawodu radcy prawnego. Swoje zawodowe aktywności ograniczył również Marcin Dziurda z UW.

  • Zobacz: Precedensowy wniosek posłów PiS. Chaos wokół Trybunału Konstytucyjnego [ANALIZA]

Prof. Maciej Taborowski podkreślił w rozmowie z gazetą, że “okres pomiędzy wyborem a złożeniem ślubowania to czas na dopełnienie formalności i dostosowanie się do wymogów ustawy”. W jego przypadku oznacza to konieczność rezygnacji z pracy w kancelarii oraz z członkostwa w Komisji Kodyfikacyjnej Ustroju Sądownictwa i Prokuratury.Prof. Krystian Markiewicz, który dotychczas orzekał w IV Wydziale Odwoławczym Sądu Okręgowego w Katowicach, również ogranicza swoją działalność zawodową. W tym tygodniu wszystkie sprawy, w których miał orzekać, zostały zdjęte z wokandy. Sędzia Markiewicz wyjaśnił w rozmowie z “Rzeczpospolitą”, że jest to konsekwencja wyboru na sędziego TK. Opracowanie: 

  • Bartosz Treder
Podobne artykuły