05 February, 2026

“Największa zasadzka w historii”. Rosyjski ślad w aferze Epsteina. Moskwa tylko na to czekała

Wiadomo było, że Jeffrey Epstein lubił wykorzystywać rosyjskie kobiety w swojej sieci seksualnej. Nowe dokumenty pokazują teraz, że miał on kontakty z Kremlem za pośrednictwem dwóch osób. Czy mężczyzna dostarczał rosyjskim służbom specjalnym materiały, aby skompromitować elity na Zachodzie? Trudno sobie wyobrazić, że Kreml nie zdawał sobie sprawy, iż połączenie moralnej nikczemności operacji Epsteina i udziału wysokich rangą zachodnich sprawców może dać niezwykły efekt — materiały, które później mogą zostać wykorzystane do szantażu.

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy "Największa zasadzka w historii". Rosyjski ślad w aferze Epsteina. Moskwa tylko na to czekała Neil Rasmus/Patrick McMullan via Getty Images, Contributor/Getty Images / Getty Images Po lewej Jeffrey Epstein, 18 maja 2005 r. Po prawej prezydent Rosji Władimir Putin w Moskwie, 15 stycznia 2026 r.

Opublikowany kilka dni temu przez amerykański Departament Sprawiedliwości zbiór danych pochodzących z akt śledztwa w sprawie pedofila Jeffreya Epsteina zawiera wiele zaskakujących informacji. Najbardziej istotnym z międzynarodowego i politycznego punktu widzenia aspektem jest to, jak bliskie kontakty Epstein utrzymywał z Moskwą. Rosyjski prezydent Władimir Putin jest wspomniany w ponad tysiącu plików, a “Moskwa” ponad 9000 razy.

Wiadomo było, że Epstein chętnie rekrutował młode Rosjanki do swojej pedofilskiej siatki seksualnej.

Teraz nasuwa się podejrzenie, że sieć seksualna Epsteina mogła być częścią moskiewskiej operacji szpiegowskiej mającej na celu dostarczenie rosyjskim służbom specjalnym kompromitujących materiałów, które mogłyby posłużyć do szantażowania ważnych osobistości ze świata gospodarki i polityki na Zachodzie. Niektórzy komentatorzy mówią już o największej operacji typu “miodowej pułapce” w historii.

Epstein w orbicie rosyjskich służb

  • Tekst publikujemy dzięki uprzejmości serwisu “Die Welt”

Dlatego we wtorek polski rząd ogłosił, że zamierza zbadać ewentualne powiązania między zmarłym przestępcą seksualnym a rosyjskimi służbami specjalnymi. Premier Donald Tusk ogłosił, że władze utworzą zespół, który zbada ewentualny wpływ przestępstw Epsteina na Polskę. Chodzi w szczególności o ewentualne zaangażowanie rosyjskich służb.

  • Kolejny skandal wokół Andrzeja. W tle Epstein, tancerka egzotyczna i propozycja trójkąta

“Coraz więcej śladów, coraz więcej informacji i coraz więcej komentarzy w światowej prasie wskazuje na podejrzenie, że ten bezprecedensowy skandal pedofilski został współorganizowany przez rosyjskie służby specjalne” — powiedział Tusk podczas posiedzenia rządu. Może to oznaczać, że Moskwa dysponuje kompromitującymi materiałami na wielu obecnie aktywnych przywódców. Stanowi to również zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa polskiego.

“Coraz bardziej prawdopodobne jest, że Epstein świadomie lub nieświadomie służył interesom rosyjskich służb specjalnych” — uważa Marko Mikhelsen, przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych estońskiego parlamentu, na X. “To, co dotychczas widziała opinia publiczna, to prawdopodobnie tylko wierzchołek góry lodowej”.

x.com

Nowe dokumenty potwierdzają to, co już pod koniec ub.r. opublikował finansowany przez rosyjskiego polityka opozycyjnego Michaiła Chodorkowskiego portal badawczy Dossier Center — mianowicie, że od 2014 r. kontakt Epsteina z Kremlem odbywał się za pośrednictwem Siergieja Bełjakowa.

  • “Książę Ciemności”. Akta Epsteina pogrążają brytyjską elitę. Na jaw wychodzą nowe brudy

Bełjakow ukończył akademię rosyjskich służb specjalnych FSB, a następnie został wiceministrem rozwoju gospodarczego i kierował Forum Ekonomicznym w Sankt Petersburgu (SPIEF), które przyciągało do Sankt Petersburga światowych liderów gospodarki. Forum znane było między innymi z tego, że dla rozrywki zagranicznych gości korzystało z usług agencji towarzyskich z całej Rosji.

Epstein najwyraźniej doradzał Bełjakowowi w sprawach rosyjskiej gospodarki i pomagał mu w rekrutacji zagranicznych gości. Rosjanie z kolei prawdopodobnie pomagali Epsteinowi w zaopatrywaniu jego sieci prostytucji w młode dziewczyny i kobiety. W opublikowanych obecnie dokumentach wielokrotnie pojawia się wzmianka o rosyjskich kobietach, które Epstein oferował klientom swojego kręgu seksualnego lub już im dostarczył. Premier Polski Tusk potwierdził, że Epstein pracował z wieloma młodymi Rosjankami, pełniąc rolę ich alfonsa.

  • “Mógłbyś to zasugerować Putinowi”. Nietypowa prośba Jeffreya Epsteina

Kolejnym kontaktem Epsteina z Kremlem był były premier Norwegii Thorbjorn Jagland, który w latach 2009–2019 był również sekretarzem generalnym Rady Europy, a obecnie okazuje się aktywem Rosji. Jagland najwyraźniej przez lata odgrywał rolę łącznika między Epsteinem a Putinem.

“Nieograniczony dostęp do bardzo dużych sum pieniędzy”

Istnieje również podejrzenie, że Epstein mógł zbudować swoje imperium finansowe dzięki rosyjskim pieniądzom. “Jest oczywiste, że Epstein miał nieograniczony dostęp do bardzo dużych sum pieniędzy, których źródło i pochodzenie pozostają niejasne” — powiedział premier Polski.

Robert Steele, były szef działu rosyjskiego brytyjskiej agencji wywiadowczej MI6 i autor słynnego “raportu Trumpa”, w którym wymieniono niepotwierdzone plotki o kontaktach Trumpa z Rosją, twierdzi, że według nieopublikowanego jeszcze śledztwa FBI kontakty Epsteina z brudnymi rosyjskimi pieniędzmi sięgają dziesięcioleci wstecz.

  • Ofiara Epsteina uderza w Donalda Trumpa. “Był jego najlepszym przyjacielem”

Z moich amerykańskich źródeł dowiaduję się, że Epstein już w latach 70. był skutecznie zaangażowany w rosyjską przestępczość zorganizowaną w Brighton Beach w Nowym Jorku i poprzez te elementy w rosyjską placówkę dyplomatyczną w Nowym Jorku. I prawie na pewno został wtedy zwerbowany przez tę placówkę

— powiedział Steele w wywiadzie dla “Times Radio”.

W latach 80. Epstein był następnie zaangażowany w działania Roberta Maxwella, potentata medialnego mającego bliskie kontakty z Kremlem i ojca wspólniczki Epsteina, Ghislaine Maxwell. Robert Maxwell sprowadzał żydowskich Rosjan z ZSRR na Zachód, a w zamian za to prał i inwestował pieniądze Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego na Zachodzie.

“Podejrzewam, że znaczna część środków inwestycyjnych Epsteina pochodziła właśnie stamtąd” — powiedział Steele.

W połowie ub.r. senator Ron Wyden, najwyższy rangą demokratyczny członek Komisji Finansowej, ujawnił szczegóły dotychczas niepublikowanego dochodzenia Departamentu Skarbu USA w sprawie Epsteina. Według tych informacji przestępca seksualny współpracował z czołowymi rosyjskimi bankami, które obecnie objęte są sankcjami USA.

  • Jeffrey Epstein i rosyjskie kontakty. Nowe fakty o powiązaniach z elitami służb specjalnych

Na jednym koncie bankowym Epsteina odnotowano 4725 wpłat i wypłat o łącznej wartości 1,1 mld dol. [3,93 mld zł]. Epstein korzystał więc z usług kilku rosyjskich banków do rozliczania płatności związanych z handlem usługami seksualnymi. Według Wydena wiele kobiet, które Epstein “kupił” do swojego kręgu seksualnego, pochodziło z Rosji, Białorusi, Turcji i Turkmenistanu.

Według opublikowanego dopiero w 2025 r. raportu z 2019 r. dotyczącego podejrzanych działań finansowych Epsteina w latach 2003–2019, sporządzonego przez JP Morgan Chase, Alfa Bank i Sberbank pojawiają się jako rosyjskie banki, za pośrednictwem których Epstein realizował płatności.

Kompromaty z potencjałem

Biorąc pod uwagę intensywne kontakty Epsteina z Moskwą, wydaje się co najmniej możliwe, jeśli nie prawdopodobne, że Rosja wykorzystywała kontakty Epsteina i jego sieć prostytucji do uzyskiwania kompromitujących materiałów do szantażowania elit Zachodu.

  • Księżna, lord, miliarderzy. Oto najważniejsze kontakty w sieci Epsteina

“Miodowa pułapka” [honey trap, nagminnie stosowana w czasach zimnej wojny zasadzka polegająca na pozyskiwanie haków na poszczególne osoby poprzez zbieranie dowodów mogących kompromitować drugą stronę; najczęściej były to fotografie w sytuacjach intymnych] nie jest wprawdzie rosyjskim wynalazkiem, ale KGB “zindustrializowało” tę metodę jeszcze w czasach radzieckich i systematycznie szkoliło kobiety do jej stosowania.

Te tak zwane “jaskółki” miały uwodzić mężczyzn z Zachodu i wabić ich w pułapki, aby uzyskać potajemnie nagrane materiały, które później służyły do szantażu. System przetrwał upadek komunizmu i był stosowany między innymi przez byłego oficera KGB Putina również wewnętrznie, aby wyeliminować konkurentów w walce o władzę w Moskwie.

Eksperci zakładają, że FSB, organizacja będąca następcą KGB, również w czasach postsowieckich systematycznie stosuje “miodowe pułapki”, aby zdobyć kompromitujące materiały na zachodnie elity. Fakt, że ktoś taki jak Epstein nie tylko prowadził pedofilską siatkę seksualną, ale także miał bardzo dobre kontakty wśród amerykańskiej elity, był prawdopodobnie niezwykłym szczęściem dla kontaktów Epsteina w Rosji, na przykład byłego funkcjonariusza FSB Bełjakowa.

  • Tajemnicze podróże Jeffreya Epsteina. Na jaw wychodzą nowe informacje

W każdym razie trudno sobie wyobrazić, że Kreml nie zdawał sobie sprawy, że połączenie moralnej nikczemności operacji Epsteina i udziału wysokich rangą zachodnich sprawców może dać niezwykły efekt w postaci materiałów, które później mogą zostać wykorzystane do szantażu.

Podobne artykuły