Minister zwrócił się do Przemysława Czarnka. “Nie bądź pan głupcem”
— [Donald] Trump powiedział: “ceny paliw poszły do góry, głupcy, no musiały pójść, bo jest wojna, zaraz spadną”. No to panie Czarnek nie bądź pan głupcem, słuchaj pan swojego idola — zwrócił się do posła PiS Marcin Kierwiński.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Radek Pietruszka, Darek Delmanowicz / PAP Przemysław Czarnek i Marcin Kierwiński Po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie ceny paliw poszybowały w górę. Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński przyznał w rozmowie z Polsat News, że od jakiegoś czasu “rzeczywiście mamy problem z cenami paliwa”. — Bo główni producenci ropy szeroko rozumianych paliw są zablokowani, czy też transport tej ropy od nich jest zablokowany ze względu na wojnę, którą rozpoczęły Stany Zjednoczone — mówił. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Doradca ministra obrony mówi wprost. "Jesteśmy w stanie wojny informacyjnej"
Poznaj kontekst z AI
Co powiedział Marcin Kierwiński o cenach paliw? Kto jest również krytykowany w tej rozmowie? Jakie działania planuje Przemysław Czarnek? Co minister Kierwiński uważa o polityce rządu PiS względem obywateli?
Dziennikarz przypomniał wpis sprzed kilku lat
Dziennikarz podczas rozmowy przypomniał wpis Kierwińskiego z 2022 r. “Paliwo po 8 zł, swoim miliony, Polakom podwyżki. Tak rządzą” — pisał za czasów rządów PiS polityk. Minister podkreślił, że jego wpis był “bardzo osadzony w rzeczywistości” i zwrócił uwagę na ówczesną “rekordową inflację i podwyżki towarów konsumpcyjnych”. — Rekordowe afery, rekordowa korupcja i to wszystko było prawdą — mówił, zaznaczając, że obecnie inflacja jest na “kontrolowanym niskim poziomie”.
- Zobacz: Tusk reaguje na ceny paliw w Polsce. “Mądrzy ludzie rozumieją”
Kiedy prowadzący rozmowę zwrócił uwagę, że w 2022 r. skok cen paliw także był efektem wybuchu wojny, Kierwiński stwierdził, że jego wpis pokazywał “jak bardzo łupieżcza była polityka rządu PiS wobec polskich obywateli”. — Chce pan porównywać inflację, jaka jest teraz, jaka była wtedy za rządów PiS-u? Możemy to porównywać — mówił w rozmowie z Polsat News.
Minister zwrócił się do Przemysława Czarnka. “Nie bądź pan głupcem”
Kiedy dziennikarz stacji zwrócił uwagę, że teraz Przemysław Czarnek mówi o obecnej “łupieżczej polityce Orlenu”, Kierwiński stwierdził, że skoro poseł PiS “jest zakochany w Donadzie Trumpie”, to powinien go słuchać. — Trump powiedział: “ceny paliw poszły do góry, głupcy, no musiały pójść, bo jest wojna, zaraz spadną”. No to panie Czarnek nie bądź pan głupcem, słuchaj pan swojego idola — zwrócił się do Czarnka minister.
- Czytaj: Duńska recepta na Farage’a. Partia Pracy zaostrza kurs migracyjny
Polityk KO zapewnił, że Orlen obserwuje i reaguje na to, co dzieje się na rynku paliw. Podkreślił, że jeśli ta sytuacja będzie się utrzymywać, Polska będzie reagować mocniej. — Ale proszę popatrzeć też, że te ceny jednak fluktuują — dodał w rozmowie z Polsatem.Przemysław Czarnek przekazał w poniedziałek, że składa projekt ustawy, z podpisami posłów PiS, który obniża czasowo podatek VAT z 23 do 8 proc. i obniża akcyzę na paliwo o mniej więcej 9-10 proc. — To jest dramat tysięcy, milionów polskich rodzin. […] Chcemy pomóc państwu Tuska, które łupi obywatel — mówił w poniedziałek Czarnek. Opracowanie:
- Lucyna Lecyk