08 March, 2026

Manifa Warszawska przeszła ulicami stolicy. “Naszą odpowiedzią jest solidarność”

“Solidarność w czasach kapitalipsy” — to hasło, pod którym przemaszerowała w niedzielę 27. Manifa Warszawska.

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Manifa Warszawska przeszła ulicami stolicy. "Naszą odpowiedzią jest solidarność" PAP/Radek Pietruszka XXVII Manifa Warszawska przesłą ulicami stolicy 27. Manifa Warszawska rozpoczęła się na pl. Unii Lubelskiej. Tam organizatorki wydarzenia przedstawiły manifest krytykujący obecny system społeczno-ekonomiczny. — Jesteśmy tutaj, żeby powiedzieć jasno, system oparty na kapitalizmie, imperializmie, kolonializmie, patriarchacie nie ma prawa istnieć — mówiły ze sceny. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo "Piekło kobiet" wywoła burzę? Ewa Puszczyńska: jesteśmy na to przygotowani

Poznaj kontekst z AI

Jakie hasło przyświecało 27. Manifie Warszawskiej? Gdzie rozpoczęła się Manifa Warszawska? Co organizatorki chciały przekazać podczas manifestacji? Kiedy zakończyła się Manifa Warszawska? Zgromadzeni skandowali hasła: “Nigdy, przenigdy, nie będziesz szła sama” i “Solidarność naszą bronią”.

  • Karol Nawrocki zabrał głos z okazji Dnia Kobiet. “Bez was nasz świat nie miałby sensu”

27. Manifa Warszawska. “Nie ma równości bez obalenia hierarchii”

Organizatorki podkreślały, że patriarchat, państwo i kapitalizm są ze sobą splecione. — Nie ma wolności bez równości. Nie ma równości bez obalenia hierarchii, które dzielą ludzi na tych, którzy rządzą, i te, które mają być posłuszne. Jesteśmy tutaj, bo wierzymy w wolność od kolonializmu, od patriarchatu, od kapitalistycznej eksploatacji. Dlatego naszą odpowiedzią jest solidarność, bo wszystkie te systemy mają jedną słabość — boją się solidarności ludzi — wymieniały.

  • Wpadka Kremla. Tak pokazali Władimira Putina. “Powiem jeszcze raz”

Uczestniczki manifestu zwracały uwagę na kwestie związane z opieką zdrowotną, możliwością decydowania o swoim ciele oraz dostępem do rynku mieszkaniowego. Mówiły, że politycy, przedstawiciele kościoła czy “ani jeden procent turbo kapitalistycznych miliarderów” nie może podejmować za kobiety decyzji o ich ciałach czy życiu.

Transparenty o prawach i sprawach międzynarodowych

Po przemówieniach uczestnicy przeszli przez miasto. Nieśli transparenty z hasłami: “Nie mamy planety B”, “Wolne kobiety. Wolne matki. Szczęśliwe dzieci”, “Dobro ziemi nie dobrobyt korporacji” i “Lokatorzy to nie towar”. Widoczne były także transparenty dotyczące wsparcia dla Palestyny, Ukrainy czy walczących o niepodległość Kurdów.Manifestacja zakończyła się około godziny 16:30 na rondzie de Gaulle’a. Organizatorki przygotowały na fragmencie ronda imprezę z tańcami. Łącznie w wydarzeniu wzięło udział kilkaset osób.

  • Jak zarabiają kobiety w branży budowlanej? – raport zarobków Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa

Dzień wcześniej, w sobotę, ulicami Gdańska przeszła Manifa Trójmiejska pod hasłem “Ramię w ramię o aborcję i mieszkanie!”. — Żeby zakładać rodzinę, trzeba mieć dach nad głową. I nie chodzi tylko o ten literalny dach nad głową, ale także o to, żeby mieć poczucie bezpieczeństwa, stabilizacji. Bez mieszkania, bez miejsca do życia, bez kąta dla siebie po prostu nie ma mowy o zakładaniu rodziny — powiedziała rzeczniczka wydarzenia Dominika Kasprowicz. Opracowanie: 

  • Maciej Zaremba
Podobne artykuły