19 March, 2026

“Lex Bogucki” w Sejmie. Specjalny przywilej tylko dla premiera

Obecnie poza kolejnością głos na sejmowej mównicy w trakcie obrad może zabrać m.in. premier oraz szef Kancelarii Prezydenta. Ma to jednak się zmienić, a specjalny przywilej ma pozostać tylko dla szefa rządu. Posłowie opozycji krytykują plany, które nazywają “lex Bogucki” i zarzucają sejmowej większości, że chce ograniczyć wypowiedzi szefa Kancelarii Prezydenta.

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy "Lex Bogucki" w Sejmie. Specjalny przywilej tylko dla premiera Radek Pietruszka / PAP Zbigniew Bogucki podczas wystąpienia w Sejmie 13.03.2026 Najbliższe posiedzenie Sejmu zaplanowane jest w dniach 25-27 marca. Ze wstępnego planu prac wynika, że porządek dzienny może zostać uzupełniony o projekt zmian w Regulaminie Sejmu. Projekt został przygotowany przez Prezydium Sejmu; zajmowała się nim w ubiegłym tygodniu komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Gorąco w Sejmie: "Nie ma pan prawa tak mówić do prezydenta!". PiS wstało z miejsc

Co zawiera projekt zmian?

Propozycje zmian dotyczą zasad zabierania głosu podczas obrad Sejmu. Według autorów, projekt ma usprawnić przebieg posiedzeń Sejmu.Komisja przyjęła projekt z dwiema poprawkami. Jedną zgłosił szef komisji Jarosław Urbaniak (KO), a drugą zaproponowali sejmowi legislatorzy.

Poznaj kontekst z AI

Jakie zmiany w Regulaminie Sejmu są proponowane? Kto krytykuje projekt zmian w Sejmie? Kiedy odbędzie się najbliższe posiedzenie Sejmu? Co zawiera ustęp 2a proponowanego projektu zmian? Projekt zakłada zmiany w 2 i 3 ustępie art. 186 Regulaminu Sejmu. Urbaniak podkreślił, że artykuł ten dotyczy “nadzwyczajnego przywileju dodatkowego zabrania głosu”.

  • Szef kancelarii Nawrockiego pisze do marszałka Sejmu. Zadał pięć pytań

Obecnie ustęp 2 tego artykułu brzmi: “marszałek Sejmu udziela głosu członkom Rady Ministrów, prezesowi Najwyższej Izby Kontroli, szefowi Kancelarii Prezydenta oraz sekretarzowi stanu w Kancelarii Prezydenta zastępującego szefa Kancelarii Prezydenta na danym posiedzeniu, poza kolejnością mówców zapisanych do głosu, ilekroć tego zażądają”. W myśl projektu zmian — z uwzględnieniem poprawki Urbaniaka — ustęp 2 otrzymałby brzmienie: marszałek Sejmu udziela głosu premierowi, ilekroć on tego zażąda.W dodanym ustępie 2a zaproponowano zapis: Marszałek Sejmu udziela głosu członkom Rady Ministrów w zakresie ich kompetencji “poza kolejnością mówców zapisanych do głosu lub bezpośrednio po otwarciu posiedzenia”.

  • Wiemy, co człowiek Nawrockiego mówił za zamkniętymi drzwiami ws. SAFE

W ustępie 3 do tego artykułu przewidziano, że: “marszałek Sejmu udziela głosu poza kolejnością mówców zapisanych do głosu, nie więcej niż raz w danym punkcie porządku dziennego prezesowi Najwyższej Izby Kontroli i szefowi Kancelarii Prezydenta”.Natomiast np. I prezes Sądu Najwyższego, prezes Trybunału Konstytucyjnego, Prokurator Generalny czy przewodniczący KRS będą mogli zabrać głos nie więcej niż raz w danym punkcie porządku dziennego, w sprawach objętych zakresem ich ustawowej działalności.

Posłowie PiS mówią o “lex Bogucki”. Rządzący: wykorzystywał luki prawne

Podczas posiedzenia komisji regulaminowej posłowie PiS bezskutecznie postulowali o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Była marszałek Sejmu Elżbieta Witek (PiS) oceniła, że zmiany “ewidentnie mają uderzyć w Kancelarię Prezydenta i samego prezydenta Karola Nawrockiego”. Jak podkreśliła, obecna większość zaproponowała zmiany w regulaminie po ostatnich wystąpieniach w Sejmie szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego i chce ograniczyć wypowiedzi prezydenckiego ministra. Wtórował jej Kazimierz Smoliński (PiS), który powiedział, że mamy do czynienia z “lex Bogucki”.

  • Prezydencki minister grzmiał z mównicy sejmowej. “Prezydenta nie trzeba uczyć patriotyzmu”

Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela (KO) odpierała zarzuty posłów PiS. Zapewniła, że celem zmian nie jest odbieranie głosu szefowi Kancelarii Prezydenta, tylko ograniczenie nadużyć. Wskazała, że prezydencki minister może zabrać głos na początku danej dyskusji, następnie udzielić odpowiedzi, a na koniec punktu jeszcze raz zabrać głos. Niedziela przekonywała, że podczas ostatnich debat w Sejmie Bogucki wykorzystywał luki prawne i zabierał wielokrotnie głos odbiegając od głównej tematu dyskusji.Urbaniak podkreślił, że mamy w Polsce system parlamentarno-gabinetowy, a art. 186 dotyczy przywileju nadzwyczajnego zabrania głosu. Dodał, że Bogucki wielokrotnie zabierając głos złamał dobry zwyczaj, którego trzymali się szefowie kancelarii poprzednich prezydentów RP. Zaproponował poprawki, które — jak mówił — porządkują i ograniczają wystąpienia również członków Rady Ministrów. Opracowanie: 

  • Dominik Pinkowski
Podobne artykuły