17 March, 2026

Kulisy pościgu za policjantem w Szczytnie. “Powoływał się na wpływy ojca”

Prokuratura Rejonowa w Szczytnie bada sprawę policjanta z komendy wojewódzkiej w Olsztynie, który na początku marca nie zatrzymał się motocyklem do kontroli drogowej, a w trakcie ucieczki doprowadził do kolizji z samochodem osobowym. Gdy został zatrzymany, próbował nakłonić policjantów, by odstąpili od interwencji wobec niego.

Posłuchaj artykułu

x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy Kulisy pościgu za policjantem w Szczytnie. "Powoływał się na wpływy ojca" DarSzach / Shutterstock Policja (zdj. ilustracyjne) Do policyjnego pościgu za motocyklistą doszło 6 marca około godz. 20 w Szczytnie. To właśnie wtedy policjanci z drogówki chcieli zatrzymać do kontroli motocykl, który nadmiernie hałasował i miał wygiętą tablicę rejestracyjną, przez co nie można było odczytać numerów.— Pomimo wydawanych sygnałów świetlnych i dźwiękowych 24-letni kierujący motocyklem nie zatrzymał się do kontroli. W trakcie pościgu doprowadził do kolizji drogowej z samochodem osobowym, po czym uderzył w wiatę autobusową, gdzie został zatrzymany — informuje Onet podkom. Tomasz Markowski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

  • ZOBACZ: Kulisy odwołania szefa cyberpolicji. “To przelało czarę goryczy”

Wkrótce okazało się, że 24-letni motocyklista sam jest policjantem. To Hubert Cz., który ma pięcioletni staż i na co dzień pracuje w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. Gdy został zatrzymany, nie był na służbie. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo "Nie pchajmy się pierwsi". Europoseł KO o sytuacji na Bliskim Wschodzie

Poznaj kontekst z AI

Dlaczego policjant nie zatrzymał się do kontroli? Czy motocyklista był pod wpływem środków odurzających? Jakie zarzuty postawiono motocykliście? Czy policjant został zawieszony w czynnościach służbowych? — Po zatrzymaniu kierujący nielogicznie tłumaczył powód swojej ucieczki. Została mu pobrana krew do badań — dodaje Markowski. Wyniki badań toksykologicznych nie są jeszcze znane. Mają wykazać, czy zatrzymany policjant był pod wpływem środków odurzających.

  • POLECAMY: Zanim umrę [REPORTAŻ]

Chciał, by odstąpili od interwencji

Sprawę motocyklisty-policjanta wyjaśnia prokuratura i Biuro Spraw Wewnętrznych Policji.— Na ten moment policjant ma postawiony jeden zarzut dotyczący niezatrzymania się do kontroli i ucieczki. Kwestią otwartą pozostaje rozszerzenie zarzutów — mówi Onetowi prok. Artur Bekulard, szef Prokuratury Rejonowej w Szczytnie. — Ocenie karnoprawnej będziemy też poddawać sposób jego zachowania oraz wypowiedzi, jakie kierował w stosunku do interweniujących policjantów — zaznacza prokurator Bekulard.Z ustaleń Onetu wynika, że 24-latek próbował nakłonić ich, by odstąpili od interwencji wobec niego. — Powoływał się na wpływy ojca, który jest wysokim rangą policjantem w Akademii Policji w Szczytnie — przekonuje źródło Onetu, które zastrzega anonimowość.Prokurator Rejonowy w Szczytnie nie chce przytaczać słów, jakie miały paść z ust zatrzymanego policjanta. — Na tym etapie nie ujawniamy szczegółów dotyczących tych wypowiedzi. Najpierw prokurator musi zgromadzić pełen materiał dowodowy — tłumaczy prokurator Bekulard.

  • PRZECZYTAJ: Wszystkie kłamstwa o śmierci Igora Stachowiaka

“Natychmiast zawieszony”

— Policjant po tym, jak usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej, został natychmiast zawieszony w czynnościach służbowych, zostało też wobec niego wszczęte postępowanie dyscyplinarne oraz postępowanie administracyjne w kierunku zwolnienia ze służby ze względu na oczywistość popełnienia przestępstwa — podkreśla podkom. Tomasz Markowski. 24-latek ma dozór policji i zakaz kontaktowania się z policjantami, którzy go zatrzymywali. Grozi mu od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.Kontakt z autorem: tomasz.pajaczek@redakcjaonet.pl

Podobne artykuły