Kubeł zimnej wody dla Rosji. Jej wielki plan ekspansji może okazać się porażką. Kraje ASEAN torpedują ambicje Putina

Po izolacji międzynarodowej spowodowanej agresją na Ukrainę Rosja postanowiła zintensyfikować zwrot na Wschód i poszukać sojuszników w innej części części świata — w Azji Południowo-Wschodniej. Rozwój współpracy z krajami tego regionu ma dla niej bardzo duże znaczenie — szczególnie biorąc pod uwagę jej kurczące się wpływy w innych częściach świata. I w tym przypadku nie pójdzie jednak tak łatwo — wiele wskazuje na to, że po raz kolejny może zderzyć się ze ścianą.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Contributor / Contributor / Getty Images Władimir Putin, Petersburg, 22 grudnia 2025 r.
— Postrzegamy Azję Południowo-Wschodnią jako bardzo obiecujący region — powiedział Władimir Putin w czerwcu 2025 r. podczas Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Sankt Petersburgu.
- Wielka porażka Rosji. Trump zepchnął ją do narożnika. “Trwa proces rozpadu”
Jego wypowiedź zbiegła się w czasie z deklaracją Rosji, że zamierza skupić się na zacieśnianiu więzi z kilkoma państwami Azji Południowo-Wschodniej w wybranych obszarach — od ćwiczeń wojskowych po energię jądrową. Aby zrekompensować sobie izolację wynikającą z agresji na Ukrainę, Moskwa intensyfikuje zwrot ku Wschodowi. Choć próby zwiększenia wpływów w tym regionie mają dla niej duże znaczenie, stoi przez kilkoma poważnymi wyzwaniami.
W Azji Południowo-Wschodniej Rosja od dawna uznawana jest za wielkie mocarstwo i wywiera znaczący wpływ na kraje tego regionu. Oprócz tradycyjnych wyznaczników statusu z czasów zimnej wojny — na przykład dużego arsenału nuklearnego i stałego miejsca w Radzie Bezpieczeństwa ONZ — przez wiele lat uznawana była za część głównego układu sił w regionie. W 1996 r. Stowarzyszenie Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN) dodało ją do listy partnerów dialogu, a w 2011 r. dołączyła do Szczytu Azji Wschodniej.
Rosja pozostaje również czołowym eksporterem broni i energii do niektórych państw regionu, wykorzystując historyczne powiązania z częścią z nich — przykładowo z Laosem i Wietnamem. Ochoczo wykorzystuje też doraźne okazje — przykładem tego była choćby interwencja mająca na celu zrównoważenie izolacji junty rządzącej Mjanmą od zamachu stanu w 2022 r. W ostatnim czasie niektóre państwa Azji Południowo-Wschodniej zaczęły postrzegać Rosję jako element dywersyfikacji w obliczu nasilającej się rywalizacji między Stanami Zjednoczonymi a Chinami.
Była premier Mjanmy Aung San Suu Kyi, były prezydent Filipin Rodrigo Duterte, były premier Wietnamu Nguyen Xuan Phuc, prezydent Rosji Władimir Putin, były premier Singapuru Lee Hsien Loong i yły premier Tajlandii Prayuth Chan-O-Cha przed szczytem ASEAN-Rosja, 2018 r.Ore Huiying / Stringer / Getty Images
Pozycja Kremla opiera się na relacjach, które nawiązał jako członek regionalnych ugrupowań. Zaliczają się do nich BRICS, do którego należą również Indonezja, a Malezja, Tajlandia i Wietnam są krajami partnerskimi, Szanghajska Organizacja Współpracy, w której Kambodża, Laos i Mjanma są partnerami dialogu oraz Eurazjatycka Unia Gospodarcza, która podpisała umowy o wolnym handlu z Singapurem i Wietnamem oraz prowadzi negocjacje z Indonezją.
Trudna droga Rosji w Azji Południowo-Wschodniej
Działania Moskwy w tym regionie nie są jednak pozbawione ograniczeń i wyzwań. Rosja regularnie plasuje się na jednym z najniższych miejsc wśród 11 partnerów dialogu ASEAN pod względem całkowitej wartości wymiany handlowej i inwestycji — pomimo okresowych wzrostów.
Chociaż Singapur był jedynym państwem ASEAN, które oficjalnie nałożyło sankcje na Moskwę po lutym 2022 r., inwazja i trwająca okupacja Ukrainy skomplikowały działania Rosji na rzecz rozwoju stosunków regionalnych. Kilka krajów — już borykających się z rosnącymi kosztami energii, inflacją i brakiem bezpieczeństwa żywnościowego — obawia się potencjalnych skutków utrzymywania relacji z nią i z mocarstwami zachodnimi.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Czy Rosjan stać na prowadzenie wojny?
Sposób, w jaki mieszkańcy Azji Południowo-Wschodniej postrzegają Rosję, sam w sobie jest dla niej wyzwaniem. W ankiecie z 2025 r. elity regionalne z krajów ASEAN miały uszeregować partnerów dialogu według ich strategicznego znaczenia dla bloku. Moskwa znalazła się praktycznie na samym dole listy, zajmując dziewiąte miejsce na 11. Inwazja Rosji na Ukrainę, choć nie zajmuje tak wysokiej pozycji jak w poprzednich latach, nadal jest uważana za szósty co do ważności problem geopolityczny dla ASEAN, wyprzedzając kryzys w Mjanmie i plasując się tuż za gigantycznymi sieciami oszustw.
Jak może rozwinąć się ekspansja polityczna Rosji w tym regionie? Istnieją trzy potencjalne scenariusze.
Najbardziej prawdopodobny: Rosja utrzymuje status quo w Azji Południowo-Wschodniej
Pierwszym i najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest skupienie się Moskwy na utrzymaniu dotychczasowych więzi z krajami regionu. Oznacza to zachowanie dwustronnych powiązań, z których nadal korzysta, a mianowicie sprzedaży broni — do Wietnamu i innych krajów — i szerszej ekspansji rosyjskich firm energetycznych w regionie.
Możliwe, że Kreml poczyni pewne postępy w nielicznych obszarach, w których ma przewagę. Może to nastąpić poprzez dodatkowe regularne — choć podstawowe — wspólne ćwiczenia wojskowe z krajami Azji Południowo-Wschodniej, takimi jak Indonezja czy Laos. Moskwa może też pogłębić relacje z Mjanmą, która ma problemy w stosunkach międzynarodowych w związku z trwającą tam wojną domową. Do tego obserwatorzy nie uznali ostatnich wyborów w tym kraju ani za wolne, ani uczciwe.
Poza wąskim zestawem rosyjskich atutów w regionie i wykorzystywaniem okresowych okazji, zakres stosunków Moskwy z Azją Południowo-Wschodnią ulega niewielkim zmianom.
Mniej prawdopodobny: Rosja traci wpływy i rynki w Azji Południowo-Wschodniej
Mniej prawdopodobny scenariusz, który jednak może się z czasem rozwinąć, zakłada, że nieliczne atuty Rosji i okresowe postępy w regionie ulegają osłabieniu, co prowadzi do zmniejszenia jej wpływów. Weźmy tylko jeden przykład — sprzedaż broni. Rosja boryka się z ograniczeniami zdolności produkcyjnych w dziedzinie obronności w związku z działaniami wojskowymi w Ukrainie. Jednocześnie rośnie jej konkurencja ze strony innych potęg produkcyjnych. Zarówno uznani dostawcy broni z takich krajów jak Korea Południowa, jak i stosunkowo nowi gracze, jak Turcja, osiągają postępy w regionalnych transakcjach dotyczących broni. Może to zacząć podważać pozycję Moskwy jako eksportera broni, nawet jeśli nadal będzie ona odgrywać pewną rolę w tej dziedzinie.
- Putin ma kłopoty. Tym razem mówią o tym prokremlowscy ekonomiści. “Kryzys został potwierdzony”
Udział Rosji w globalnej sprzedaży broni w 2004 r. wyniósł 7,8 proc., co sprawiło, że była trzecim co do wielkości eksporterem broni, ustępując miejsca jedynie Stanom Zjednoczonym i Francji. Mimo to w latach 2020-2024 eksport broni z tego kraju spadł o 64 proc. w porównaniu z latami 2015-2019. Sprzedaż broni do takich krajów jak Wietnam spada, ponieważ Hanoi dąży do dalszej dywersyfikacji struktury obronnej kraju.
Coraz większa kontrola Stanów Zjednoczonych nad powiązaniami Azji Południowo-Wschodniej z Kremlem oraz rosnąca współpraca chińsko-rosyjska mogą sprawić, że Moskwa stanie się mniej atrakcyjnym wyborem dla niektórych rządów, mimo że dąży do zwiększenia swojej obecności w regionie. Pozycję Rosji mogą dodatkowo osłabić jej problemy gospodarcze i demograficzne, a także potrzeba wynalezienia bardziej ekologicznych źródeł energii i cyfryzacji, a w tym aspekcie Moskwa pozostaje w tyle.
Najmniej prawdopodobne: Rosja staje się kluczowym graczem w Azji Południowo-Wschodniej
Najmniej prawdopodobny scenariusz zakłada pogłębienie stosunków Rosji z Azją Południowo-Wschodnią — Kreml nadaje priorytet temu regionowi i przeznacza na rozwój relacji z nim pokaźne środki.
W takim przypadku Moskwa zajmuje bardziej znaczącą pozycję w regionie, stając się kluczowym partnerem w dziedzinie cywilnej energetyki jądrowej, małych reaktorów modułowych i przestrzeni kosmicznej.
Może to również wpłynąć na to, co niektórzy rosyjscy urzędnicy określają jako szersze, wielosektorowe podejście do Azji Południowo-Wschodniej. Oznaczałoby to, że Moskwa stałaby się międzyregionalnym “pomostem” aktywnym w takich obszarach, jak bezpieczeństwo żywnościowe, dostawy energii i handel, a nawet turystyka i wymiana kulturalna.
- Putin włącza tryb ratunkowy. Eksperci ostrzegają przed kryzysem bankowym. Prawdziwe trzęsienie ma nadejść już jesienią
Gdyby taki scenariusz się zrealizował, moglibyśmy nawet być świadkami bezprecedensowych symbolicznych wydarzeń, takich jak udział rosyjskiego przywódcy w szczytach ASEAN. Do tej pory nie uczestniczył w nim żaden prezydent Rosji. Moskwa pozostaje jednym z nielicznych partnerów ASEAN, których stosunki nie zostały podniesione do najwyższego poziomu kompleksowego partnerstwa strategicznego.
Jednocześnie pojawiają się pytania dotyczące utrzymania władzy przez samego Putina i tego, co może to oznaczać dla Azji Południowo-Wschodniej w kontekście długoletniej retoryki Kremla dotyczącej zwrotu w kierunku Wschodu w polityce zagranicznej. Niewielu wierzy w to, że w najbliższym czasie władza Putina ulegnie osłabieniu. Rosyjskie ustawodawstwo pozwala mu pozostać u władzy do 2036 r. — będzie miał wtedy 83 lata i zostanie najdłużej urzędującym przywódcą Rosji od czasów Józefa Stalina.
Niemniej jednak, biorąc pod uwagę długotrwałe powiązania Kremla z niektórymi krajami regionu, a także jego próby penetracji Azji Południowo-Wschodniej w ciągu ostatnich kilku lat, błędem byłoby zakładać ciągłość przy prognozowaniu możliwych scenariuszy na przyszłość.