Znany polski duchowny nie żyje. Będzie pochowany na Madagaskarze

Świeczka Źródło: Shutterstock / ERIK Miheyeu Ksiądz Witold Oparcik nie żyje. Duchowny, który przez ponad 50 lat służył na Madagaskarze, miał 79 lat. Smutne wieści napłynęły z Madagaskaru. W piątek 14 lutego w Domu Prowincjalnym Zgromadzenia w Tolagnaro zmarł ksiądz Witold Oparcik. Duchowny miał 79 lat. Przyczyna śmierci księdza nie została podana do publicznej wiadomości. „Przez 52 lata posługiwał na Madagaskarze, codziennie dzieląc się wiarą, optymizmem i poczuciem humoru. Zawsze był blisko także tego, co działo się w Polsce, przesyłając nam pozdrowienia i wyrazy łączności. Dziękujemy Bogu za łaskę powołania misjonarza Witolda i prosimy: Panie, przyjmij księdza Oparcika jak najszybciej do Ciebie” – czytamy w pożegnaniu zamieszczonym przez Misjonarzy. Zmarłego księdza pożegnali również członkowie MISEVI Polska. „Wiele historii pozostanie wśród nas żywych o czasie spędzonym w towarzystwie ks. Witolda. Pobyt na jego misji, wspólny czas i wyzwania. Wspólne zachody słońca i ciągłe żarty od których nigdy nie mógł się powstrzymać przy posiłkach. Wielu z nas zapamięta go na swój sposób” – podkreślono. instagram Ksiądz Witold Oparcik urodził się w 1946 roku w miejscowości Wrzos w powiecie radomskim. Do Zgromadzenia Księży Misjonarzy wstąpił w 1962 roku po ukończeniu Niższego Seminarium Księży Misjonarzy. Trzy lata później odbył zasadniczą służbę wojskową. W 1972 roku duchowny otrzymał święcenia kapłańskie w Krakowie z rąk biskupa Albina Małysiaka. Następnie postanowił wyjechać do Paryża na przygotowanie do pracy misyjnej na Madagaskarze. Posługę rozpoczął w 1973 roku i pełnił ją przez kolejne 52 lata. Duchowny cieszył się sporym szacunkiem i sympatią lokalnych mieszkańców. Opowiadał, że niektórzy byli w stanie iść aż cztery godziny tylko po to, żeby wziąć udział w odprawianej przez niego mszy świętej. Ks. Witold Oparcik zostanie pochowany na Madagaskarze.
Ks. Witold Oparcik nie żyje. Żegnają go misjonarze
Ks. Witold Oparcik – kim był?