Przypadki trucia psów w Krakowie. Jest dokładna analiza rozsypywanej substancji

Labrador retriever, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Kristina Chizhmar W Krakowie pojawiła się wyjątkowo groźna substancja, która zaszkodziła psom. Okazało się, że to ogólnie dostępna trutka na gryzonie. W przypadku natrafienia na coś podejrzanego należy powiadomić służby. Miasto Kraków informuje na swoich stronach, że ktoś truje psy w całym miejsce. Krakowianie ostrzegali, że trutka jest często ukryta w jedzeniu i zmieszana np. z ziarnem lub ryżem. RMF MAXX podało, że po dokładnej analizie okazało się, że jest to ogólnie dostępna trutka na gryzonie. Do zatruć czworonogów doszło w różnych rejonach Krakowa, m.in. w okolicach ul. Rusznikarskiej, Wybickiego, Krowoderskich Zuchów, Batalionu „Skała” AK, parku Krowoderskiego oraz os. Dywizjonu 303. W sieci pojawiła się również mapa, która na ten moment liczy łącznie 57 lokalizacji. Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami podkreśla, aby w przypadku znalezienia podejrzanej substancji nie zbierać jej i nie zabierać do domu. Trutka jest wyjątkowo groźna – część psów nie przeżyło po zetknięciu z tą rozsypaną substancją. W przypadku zaobserwowania u swoich pupilów takich objawów jak ospałość, osłabienie, biegunka, wymioty należy natychmiast skontaktować się z weterynarzem. Wszelkiego rodzaju niepokojące Incydenty można zgłaszać do straży miejskiej pod numerem 986 lub na policję pod nr alarmowym 112. W związku z powyższymi informacjami zaskoczeniem może wydawać się wpis Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, która podkreśliła, że „w ostatnim czasie nie odnotowała zawiadomień od właścicieli czworonogów, aby ich zwierzęta miały zostać otrute, bądź aby miały one zjeść podczas spacerów rozrzuconą trutkę”. Jak dodano, problemu nie zgłaszał też żaden z weterynarzy. Jak czytamy „pojawiające się w mediach doniesienia do tej pory one się nie potwierdziły”. „Dodatkowo dzielnicowi otrzymali zadania, aby zwrócić uwagę czy w ich rejonach nie występuje opisany problem. Na podstawie rozmów z mieszkańcami również nie potwierdzono, aby dochodziło do takich zdarzeń” – stwierdzono. „Apelujemy do właścicieli czworonogów o zgłaszanie policji podejrzenia, że do zgonu zwierzęcia mogło dojść w wyniku otrucia podczas spaceru. Prosimy również o kontakt weterynarzy, jeśli stwierdzą, że pies, bądź też inne zwierzę mogło zostać otrute” – podsumowała swój post krakowska policja.
Wyjątkowo groźna substancja w Krakowie. Nowe fakty ws. prób otrucia psów
Zatrucia psów w Krakowie. Zaskakujący wpis policji