Koniec wytchnienia dla Rosjan. Zabójcze pociski z USA wróciły na front
Armia Ukrainy pokazała skutki jednego ze swoich najbardziej udanych ataków ostatnich miesięcy na rosyjską placówkę wojskową położoną w pobliżu Doniecka.
Posłuchaj artykułu
x1 x2 x1.75 x1.5 x1.25 x1 x0.75 00:00 / 00:00 Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
US ARMY/AFP/X/Polymarket Intel Ukraina wyprowadziła zabójczy cios na okupowanym terytorium Ukraińska armia pokazała skutki niszczycielskiego ataku przeprowadzonego na pozycje Rosjan w pobliżu okupowanego Doniecka. Moskwa najwyraźniej podjęła fatalną decyzję, aby w pobliżu metropolii, zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od pierwszej linii frontu, stworzyć duży logistyczny hub, w którym składowano, przygotowywano i wystrzeliwano drony Shahed w kierunku ukraińskich celów. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo AASM – precyzja za miliony. Jak Ukraina używa francuskich pocisków
Poznaj kontekst z AI
Gdzie miał miejsce atak ukraińskiej armii? Jakie pociski zostały użyte w ataku na rosyjską placówkę? Co oznacza powrót pocisków ATACMS do użycia? Jakie zmiany nastąpiły w magazynach pocisków ATACMS? Ukraińskie dowództwo bezwzględnie wykorzystało ten fakt i przeprowadziło atak na placówkę Kremla, używając najlepszych zachodnich rakiet w swoim posiadaniu — pocisków manewrujących Storm Shadow oraz pocisków balistycznych ATACMS. Efekt uderzenia widać na nagraniach, które pojawiły się w mediach społecznościowych: x.com
- Ukraiński ATACMS wchodzi do akcji. Kreml obudzi się w nowej rzeczywistości
Pociski ATACMS na dobre wróciły na front?
Ukraiński atak zwraca uwagę wykorzystaniem pocisku ATACMS, który najwyraźniej na dobre wrócił do walki z rosyjską agresją. Ostatni raz o amerykańskiej broni słyszeliśmy jesienią 2025 r. i dopiero pod koniec lutego Kijów ogłosił ponowne wykorzystanie tego niezwykle skutecznego arsenału, który przed dojściem do władzy Donalda Trumpa był prawdziwą zmorą putinowskich sił.
Pocisk ATACMS w akcjiDomena publiczna/US Army Jak że w ciągu kilkunastu dni otrzymaliśmy drugi oficjalny komunikat o wykorzystaniu pocisku, wygląda na to, że ukraińskie stany magazynowe ATACMS-a zostały ostatnio znacząco uzupełnione. Jest to bardzo zła wiadomość dla Rosjan. Amerykański pocisk wchodzi bowiem w rosyjską obronę przeciwlotniczą niczym w masło, co wielokrotnie pokazywał w ostatnich miesiącach, gdy niszczył nawet najnowsze systemy obronne Kremla S-400 o wartości setek milionów dolarów. Opracowanie:
- Tomasz Mileszko